Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
470 postów 1228 komentarzy

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

«Golden Medina» i żydowska wina

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

«A może to nieustające szlochy z powodu "antysemityzmu" oraz nieobliczalne – realizowane na poziomie instytucjonalnym – próby uciszenia krytyków, sprawiły, że «Złota Medina» obróciła się w przestrzeń, która Żydów przeraża?...»

 

 

Spojrzenie na żydowską winę

 
 
 
Gilad Atzmon     28 październik 2019     tłum. RAM
 
 
Analizowanie, jak bardzo Żydzi nienawidzeni są przez goszczące ich narody oraz jak bardzo obawiają się oni swych sąsiadów – stało się zinstytucjonalizowanym nawykiem żydowskim.
 
W prasie żydowskiej podano wczoraj, że „9 na 10 Żydów amerykańskich zaniepokojone jest antysemityzmem”.

9 na 10 amerykańskich Żydów zaniepokojone jest antysemityzmem i większość z nich uważa, że sytuacja pogarsza się
 
Osobiście, nie słyszałem o żadnym innym narodzie, który inwestowałby tak wiele energii w mierzenie własnej niepopularności.
 
Pomimo skali islamofobii i anty-czarnego rasizmu, nie jesteśmy wystawiani na permanentny ogień zaporowy „statystyk” mających „ostrzec nas” o tym, jak bardzo nienawidzeni czują się Czarni lub za jak bardzo zagrożonych uważają się Muzułmanie.
 
Statystyki Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego (AJC) sugerują, że „większość Żydów sądzi, iż​​ sytuacja pogarsza się”. Uważam, że statystyki te są mało prawdopodobne; myślę również, iż każda osoba mająca pojęcie o matematyce zgodzi się z opinią, że w sytuacji gdy 9 na 10 osób jest przerażonych – sytuacja nie może „pogorszyć się”, jako że proporcja 10 na 10 niewiele zmieni.
 
 
Załóżmy przez chwilę, że statystyki AJC odzwierciedlają rzeczywistość i że przeważająca większość (tj. 90%) 1200 respondentów żydowskich – (oceniając) ze wszystkich pozycji politycznych i religijnych – nienawiść do Żydów uważa za poważny problem o potencjalnie katastrofalnych skutkach.
 
Nasuwa się pytanie, kim jest ten „paskudny” Żyd – jeden na dziesięciu – który, w przeciwieństwie do swych współbraci, nie boi się swych amerykańskich sąsiadów?
 
Podejrzewam, że są nimi tak zwani „nienawidzący samych siebie” – zaliczający się do niesławnej zgrai okropnych Żydów humanistycznych, popierających Palestynę i zniesmaczonych najrozmaitszymi, niedawnymi skandalami żydowskimi: «#MeToo» oraz dotyczącymi sieci pedofilskich i przestępczości zorganizowanej.
 
 
 
Ta skromna mniejszość (10%) nieposłusznych Żydów może być (także) zaniepokojona skandalem opioidowym, który spowodował śmierć 400 000 Amerykanów. Żydzi ci wiedzą prawdopodobnie, kto w owym epizodzie ludobójstwa klasowego odegrał główną rolę.
 
 
Prawdopodobnie niepokoi ich szereg przestępstw finansowych, od skandalu Madoff'a po banki izraelskie uchylające się od płacenia podatków amerykańskich, po izraelskie firmy oferujące opcje binarne – oszukujące obywateli amerykańskich.
 
 
Ci uniwersalistyczni, żydowscy wyrzutkowie są często głośnymi sędziami swego narodu, jego kultury i polityki. Są w stanie potępić AIPAC, ADL, Sorosa a nawet JVP za działanie w roli kontrolowanej opozycji.
 
 
Statystyki AJC wskazują na możliwość zaistnienia komicznego wręcz scenariusza, w którym 9 na 10 Żydów jest zastraszanych przez 1 Żyda na 10 – tego zabierającego głos.
 
Istnieje jednakże o wiele mniej humorystyczna – tj. o wiele bardziej poważna – interpretacja ustaleń AJC.
 
Jest rzeczą prawdopodobną, że duża ilość Żydów martwiących się antysemityzmem jest wskaźnikiem tego, że ogół Żydów świadomy jest niepokojących charakterystyk związanych z ich polityką, kulturą, tożsamością, lobbingiem czy też przestępczością Izraela.
 
Żydzi mogą czuć, że jako kolektyw splamieni są takimi problematycznymi postaciami jak Weinstein, Epstein i Maxwell.
 
Mogą czuć się zanieczyszczeni polityką Izraela i intensywnym lobbing'iem syjonistycznym, który co roku ograbia amerykańskich podatników na miliardy dolarów.
 
Ponieważ wydaje się, iż Biały Dom rezygnuje z amoralnego interwencjonizmu neokonów – niektórzy Żydzi mogą być zaniepokojeni faktem, iż neokońska doktryna wojenna była w dużej mierze projektem żydowskim.
 
W roku 2003, na stronie Haaretz,Ari Shavit pisał:
„Wojna w Iraku została wykoncypowana przez 25 neokonserwatywnych intelektualistów, w większości Żydów…”
 
Być może niektórzy Żydzi rozumieją dziś, że fakt przeniesienia przez syjonistów swych aspiracji z „ziemi obiecanej” na „planetę obiecaną” – nie odbił się dobrze na reputacji Żydów jako kolektywu.
 
 
Próbuję wskazać na możliwość, iż przytłaczający strach przed „antysemityzmem” – dość słabo udokumentowany przez AJC – może być wyrazem winy.
 
Amerykańscy Żydzi mogą odczuwać winę wspólnotową z powodu katastrofalnej polityki oraz podejścia kulturowego – realizowanych przez niektóre elementy ich skorumpowanej elity.
 
Mogą nawet – jako Amerykanie – czuć się winnymi brutalnego poświęcenia na ołtarzu „antysemityzmu”, jednej z podstawowych wartości Ameryki, tj. wolności słowa, zagwarantowanej w 1 poprawce do Konstytucji USA.
 
 
Oczywiście z zadowoleniem przyjąłbym dalsze dochodzenia AJC w tej sprawie.
 
Byłoby rzeczą interesującą  poznanie korelacji pomiędzy żydowskim strachem przed antysemityzmem i żydowską winą.
 
Równie ciekawe byłoby dowiedzenie się, w jaki sposób żydowski lęk przekłada się na autorefleksję. W związku z tym sugeruję, by Żydzi – zamiast obwiniać naród amerykański – spróbowali introspekcji.
 
Amerykańscy Żydzi mogliby wziąć za wzór wczesnych syjonistów, takich jak Theodor Herzl, który poczucie winy zamienił w samokontrolę. Herzl był głęboko zaniepokojony antysemityzmem, co jednakże nie powstrzymało go przed wnikaniem w jego przyczyny.
 
„Bogaci Żydzi kontrolują świat, w ich rękach leży los rządów i narodów” – napisał Herzl.
 
Po czym kontynuował: „Antagonizują rządy przeciwko sobie. Kiedy grają zamożni Żydzi – tańczą narody i władcy. W ten czy inny sposób bogacą się".
 
VIDEO: «Herzl and Zionism» – Part I (English Version)
 
Herzl, podobnie jak inni wczesni syjoniści, wierzył, że Żydzi mogą wyzwolić się z ich uwarunkowań, a nawet stać się kochanymi przez narody swiata – co miało dokonać się poprzez metamorfozę kulturową, ideologiczną oraz duchową, włącznie z aspiracjami „powrotu do domu”.
 
Herzl i jego koledzy najwyraźniej mylili się, jak chodzi o rozwiązanie kwestii żydowskiej, ale ich uwagi na temat zastosowania autorefleksji i ostrej samokrytyki były bezbłędne.
 
Amerykańscy Żydzi powinni wiele nauczyć się od Herzla i innych wczesnych syjonistów.
 
Powinni zadać sobie pytanie, co się stało, że ich amerykańska „Złota Medina” – ich żydowska kraina sukcesu – zamieniła się w obszar „zagrożenia”.
 
Co wydarzyło się, co zmieniło się w ciągu ostatnich kilku lat?
 
A może to nieustające szlochy z powodu "antysemityzmu" oraz nieobliczalne – realizowane na poziomie instytucjonalnym – próby uciszenia krytyków sprawiły, że Złota Medina obróciła się w przestrzeń, która Żydów przeraża?
 
 

https://www.amazon.com/Golden-Medina-Land-Opportunity/dp/0985816163

 

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

KOMENTARZE

  • Dla dobra Świata i swojego,
    żydzi zejdźcie w końcu na ziemię !
  • Dywersja wewnętrzna na NEonie24....
    .
    screeny z postu o Syjonopedii zniknęły nie dlatego, że przestały istnieć online, ale dlatego, że ktoś mający dostęp do serwera zaingerował w adres elektroniczny obrazka...

    wystarczy wprowadzić do niego jedną literę, lub usunąć jeden tylko znak... pojawia się wtedy pusta ramka obrazka, wielkości wybranej uprzednio przez autora postu z maleńką ikoną w lewym górnym rogu, jak w przypadku usuniętych screenów...
  • To samo odnosi się do licznika!
    .
  • żydzi, antysemityzm i reguła pawła apostoła....
    "Osobiście, nie słyszałem o żadnym innym narodzie, który inwestowałby tak wiele energii w mierzenie własnej niepopularności."

    żydki nie są głupie i każdą niepopularność przekują na popularność...
    albowiem.... "Nie ważne jak się mówi o czymś, dobrze czy źle - ważne by się mówiło"
    (Flp 1-18)"Lecz o co chodzi? Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować będę"

    I o to chodzi z tym ichnim antysemityzmem - stwarza się temat nośny - najlepiej wywołujący współczucie u odbiorcy i.... "z tego się raduję i radować będę"
    A cała reszta to pic.
  • Baranie łby komentują Biblię...
    .
    "12 Bracia, chcę, abyście wiedzieli, że moje sprawy przyniosły raczej korzyść Ewangelii, 13 tak iż kajdany moje stały się głośne w Chrystusie w całym pretorium4 i u wszystkich innych.

    14 I tak więcej braci, ośmielonych w Panu moimi kajdanami, odważa się bardziej bez lęku głosić słowo Boże. 15 Niektórzy wprawdzie z zawiści i przekory, drudzy zaś z dobrej woli głoszą Chrystusa. 16 Ci ostatni [głoszą] z miłości, świadomi tego, że jestem przeznaczony do obrony Ewangelii. 17 Tamci zaś, powodowani niewłaściwym współzawodnictwem, rozgłaszają Chrystusa nieszczerze, sądząc, że przez to dodadzą ucisku moim kajdanom.

    18 Ale cóż to znaczy? Jedynie to, że czy to obłudnie, czy naprawdę, na wszelki sposób rozgłasza się Chrystusa. A z tego ja się cieszę i będę się cieszył. 19 Wiem bowiem, że to mi wyjdzie na zbawienie5 dzięki waszej modlitwie i pomocy, udzielanej przez Ducha Jezusa Chrystusa, 20 zgodnie z gorącym oczekiwaniem i nadzieją moją, że w niczym nie doznam zawodu".

    nie smrodzić, bo wyrzucę!
  • @RAM 16:17:59
    Znasz Dekalog?
  • @RAM 16:17:59
    "nie smrodzić, bo wyrzucę!" - nie ma potrzeby.
    Jeśli ktoś traktuje interlokutora w stylu - "Baranie łby" - pozwolisz pan że się sam stąd "wyloguję" :-(
    Choć... prawdę mówiąc, miałem poważniejsze mniemanie o panu.
    Ale cóż.....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930