Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
439 postów 1133 komentarze

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

O satanicznym «świetle» Philippe'a Roqueplo...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

«W latach '70, pewien filozof francuski dokonał rozróżnienia, które bardzo mnie oświeciło...»

RAM        6 kwiecień 2019

 
2 kwietnia 2019 roku, włoski watykanista Aldo Maria Valli zamieścił na swym blogu (otrzymany od przyjaciela) list, koncentrujący się na wiele mówiącym szczególe, zawartym w wypowiedzi Bergoglia, jaka padła podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu wiozącego papieża do Rzymu (po zakończeniu jego wizyty w Maroku).
 
Cristina Caricato z TV 2000 zapytała wtedy:
 
«Jego Świątobliwość często oskarża diabła o ingerencje; zrobił to również podczas niedawnego summit'u na temat ochrony nieletnich. Wydaje mi się, że w w obecnym czasie diabeł jest niezwykle aktywny, także w kręgach kościelnych... Jak należałoby postępować, by stawić mu czoła, nade wszystko w kontekście skandalicznych przypadków pedofilii? Czy wystarczą ustawy prawne? Dlaczego diabeł jest dziś tak bardzo czynny?»
 
Odpowiadając na pytanie dziennikarki, Bergoglio stwierdził:
 
«Wspaniale, dziękuję za pytanie. Jedna z gazet – po moim wystąpieniu na spotkaniu prezydentów konferencji episkopatów (na temat ochrony nieletnich) – napisała, że: "Papież, w sprytny sposób, najpierw oznajmił, że pedofilia jest problemem światowym a nawet plagą globalną, potem coś tam rzekł na temat Kościoła, a na koniec umył ręce i za wszystko obwinił diabła". Czy nie wydaje się wam jednakże, iż ocena gazety jest nieco uproszczona?
 
Moja wypowiedź jest klarowna. W latach '70, pewien filozof francuski dokonał rozróżnienia, które dało mi wiele światła. Tym filozofem był Roqueplo i to on oświecił mnie hermenutycznie. Roqueplo mówił, że by zrozumieć jakąś sytuację należy podać wszystkie (jej) interpretacje, a następnie szukać (ich) znaczeń, tj. tego co (dana interpretacja) oznacza w kontekście społecznym, jaki jest jej wymiar indywidualny lub religijny?»
 
Zapytajmy więc: Kim jest filozof francuski, który tak «dobrze oświecił» Bergoglia?
 
Otóż chodzi o Philippe Roqueplo, byłego dominikanina, jednego z najbardziej obłąkanych filozofów, jacy kiedykolwiek zaistnieli. Cóż bowiem można powiedzieć innego o człowieku, który na temat aborcji pisze między innymi: 
 
«Jest rzeczą błędną wzywanie do poszanowania życia ludzkiego, by w ten sposób zabronić przeprowadzania wczesnej aborcji.
 
W mojej opinii, to samo dotyczy zapłodnienia in vitro: ta procedura – przynajmniej w pewnych przypadkach – okaże się etyczna, więc tego rodzaju oczywistość moralna zdeterminuje przekonanie o tym, że embrion powstały w ten sposób nie jest automatycznie człowiekiem. (...)
 
Taki embrion nie jest automatycznie człowiekiem, ponieważ jego przeznaczeniem nigdy nie było stanie się człowiekiem, jako że nikt nigdy nie pragnął przekształcenia go w człowieka.
 
Sądzę, że wniosek ten dotyczy również przypadku embrionu, którego rozwój – nosząca go kobieta – w pełni świadomie, wkrótce po zorientowaniu się, że jest w ciąży – zamierza przerwać. Nie widzę powodu usprawiedliwiającego twierdzenie, że kobieta postępująca w ten sposób, kategorycznie sprzeciwia się poszanowaniu życia ludzkiego, na jakie zasługuje ono ze strony każdego z nas».
 
  
Jeżeli nie wierzycie, że słowa te naprawdę zostały napisane przez katolika i ex dominikanina – zweryfikujcie sami. Oto źródło:
 
Rozdział:  «Philippe Roqueplo, stanowisko etyczne wobec eksperymentów naukowych w sferze życia»  - str. 84 i 85 książki «Aborcja w katolickiej dyskusji teologicznej» - wydawnictwo Queriniana, 1977 rok
 
List zaprezentowany przez Aldo Marię Valli kończy konstatacja:
 
Roqueplo jest jednym z tych niegodziwych nauczycieli (w Kościele), którzy sprawili, że abortyzm przyjął się w kręgach katolickich. Tak więc, «światło hermeneutyczne», emitowane przez francuskiego filozofa – na Bergoglia – jest – delikatnie mówiąc – sataniczne.
 
 
Tenże sam Philippe Roqueplo – w odpowiedzi na bardzo negatywną ocenę moralną ustawy o aborcji, zatwierdzonej przez Francuskie Zgromadzenie Narodowe – wyrażoną w roku 1975 przez kardynała François Marty – stwierdza:
 
«Ale skąd oni to wiedzą? To rzecz doprawdy niewiarygodna, że po przeprowadzeniu tak wielu dyskusji, dalej podtrzymuje się ten namacalnie wręcz nieweryfikowalny aksjomat.
 
Oczywiście, embrion – już od początku swego istnienia – przedstawia są sobą byt, który – gdyby pozwolono mu rozwijać się – stanie się człowiekiem a nie koniem. Pod tym względem embrion niewątpliwie jest bytem ludzkim, obdarzonym specyficznym potencjałem, zdolnym przekształcić go w człowieka.
 
Nie oznacza to jednakże, iż należy do świata ludzi. Embrion będzie do niego należał jedynie wtedy, gdy jego wprowadzenie do świata ludzi zostanie w sposób faktyczny zaakceptowane. W tym właśnie tkwi sedno sprawy. Jeżeli embrion zostanie zaakceptowany. Wszystko uwarunkowane jest od tegoż "jeżeli".
 
Jednakże "jeżeli" jest kwestionowane.
 
Twierdzi się, że "jeżeli" w ogóle nie istnieje, że przeznaczeniem embrionu – "ze względu na jego naturę" – jest stanie się człowiekiem i że na mocy tegoż przeznaczenia, embrion jest człowiekiem, który ma prawo do życia.
 
Odpowiadam na to, że przy pomocy tego rodzaju rozumowania prowadzi się wyłącznie terroryzm intelektualny: zamyka się dyskusję a priori, bez dostarczenie jakiegokolwiek dowodu.
 
Żegluje się w całkowitej abstrakcji, ponieważ stwierdzenie, iż przeznaczeniem embrionu ludzkiego jest stanie się człowiekiem jedynie z powodu jego natury jest abstrakcją.
 
Tym, co pokazuje, iż podobne rozumowanie jest abstrakcyjne jest fakt, że ciąża może być – i często jest – przerywana. Z czego wynika jednoznacznie, że przeznaczeniem embrionu jest stanie się człowiekiem jedynie wtedy, gdy matka – w łonie której embrion znajduje się – pozwoli na to. Tak więc cały dylemat dotyczący aborcji rozgrywa się wyłącznie w owej chwili».
 
Wypowiedź zacytowana powyżej pochodzi z artykułu Philippe'a Roqueplo, zatytułowanego «No, monsignore», opublikowanego w numerze 7 magazynu «Politique Hebdo».

 
Dodajmy jeszcze, że «Politique Hebdo» był lewicowym tygodnikiem francuskim, założonym w roku 1970 przez komunistę Paul'a Noirot'a.
 
 
Źródła:
 
 
Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

 

KOMENTARZE

  • "Jeżeli embrion zostanie zaakceptowany."
    Te miliony niewinnych ludzi, zamordowanych w ubiegłym wieku przez czarci pomiot - za pomocą dwóch utworzonych przez siebie totalitaryzmów - nie wyłączając z tego zamordowanych Japończyków za pomocą dwóch bomb "A" - więc te miliony - też nie zostały zaakceptowane! Aborcja - to szatańskie kopyto włożone w drzwi - za którymi to drzwiami mamy nieograniczone mordowanie ludzi - bo na dzień dzisiejszy wiadomo, że miliardy ludzi na Ziemi już nie są zaakceptowane Najwyżej tylko 500 000 000 ludzi - odczłowieczonych - czarci pomiot może zaakceptować.
    Wniosek?
    Szatan już się nie kryje z tym, że opanował także od góry i kompletnie - KrK.
  • @demonkracja 08:23:28
    On go nie musiał opanowywać, bo go założył.
  • @Oracz 09:11:38
    "On go nie musiał opanowywać, bo go założył."
    -------------
    Bez przesady - natomiast zgoda w tym, że czarci pomiot podgryza chrześcijaństwo od jego zarania.
    Wniosek?
    Chodzi o to - aby to ludzie ci wierzący - jak też i ci niewierzący czerpali moc z faktu pobytu Jezusa Chrystusa na Ziemi - a póki co - to czarci pomiot poprzez przenicowanie nauk Jezusa Chrystusa pod siebie - czerpie ową moc. Na koniec - byli i są ludzie, którym dane było stanąć przed obliczem Syna Boga Ojca - Jezusem Chrystusem - kiedy opuszczali swoje ciało i będąc już w formie niematerialnej - byli ściągani do Nieba czyli tego naturalnego, niematerialnego świata Boga i ludzi przez Niego stworzonych. Po chwili powracali oni do swojego ciała. Ciała czyli tak naprawdę swoistego skafandra kosmicznego dla duszy na czas pobytu na Ziemi.
  • @demonkracja 09:57:42
    Po założeniu przez Konstantyna KRK, mordy na świadkach Chrystusa nie ustały! Nie poddanie się obrządkom babilońskim było karane śmiercią. Poszukam materiałów na ten temat, ale musi to chwilę potrwać.
  • @demonkracja 08:23:28
    .
    co to jest KrK?
  • @Oracz 09:11:38
    .
    to samo pytanie, jak do demonkracji!
  • @Oracz 09:11:38
    .
    jeżeli chodzi o Kościół Katolicki, to proszę się zatrzymać, bo inaczej wywalę z bloga!
  • @demonkracja 09:57:42, @RAM 11:06:15
    http://tajemnicawiary.blox.pl/2011/12/90-katolikow-na-swiecie-o-tym-nie-wie-cz-1.html

    KRK - Kościół Rzymski Katolicki (a w linku powyżej, jego zbrodnicze początki)
  • @Oracz 11:13:18
    http://tajemnicawiary.blox.pl/2011/12/90-katolikow-na-swiecie-o-tym-nie-wie-cz-2.html
  • @RAM 11:08:48
    Nich pan to zrobi bez zbędnej zwłoki. Nie pisuję u inkwizytorów.
  • @RAM 11:06:15
    "co to jest KrK?"
    ------------
    Kościół Rzymsko-Katolicki - i w żadnym wypadku - nie Krajowy Rejestr Karny.
  • @Oracz 11:13:18
    Dzięki za link. Reszta to już tylko sprawa wiary, umiejętność poznawania po owocach - kto zacz - oraz dowody na podgryzanie chrześcijaństwa przez dzieci diabła.
  • Sobota we Francji : VIDEO
    .
    https://www.maurizioblondet.it/sabato-a-parigi-non-e-successo-niente-il-tg-non-lo-dice/
  • @Oracz 11:33:41
    .
    inkwizycją zajmowali się głównie protestanci!
  • Autor
    "Roqueplo [filozof francuski, który tak «dobrze oświecił» Bergoglia] mówił, że by zrozumieć jakąś sytuację należy podać wszystkie (jej) interpretacje, a następnie szukać (ich) znaczeń, tj. tego co (dana interpretacja) oznacza w kontekście społecznym, jaki jest jej wymiar indywidualny lub religijny?»"

    Z tym się nie zgadza i autor omawianego listu i watykanista który go opublikował, i Autor notki, i chyba każdy kto nad tym uczciwie pomyśli.

    Ja też chwilę temu pod notką "Pułapka personalizmu" napisałem:
    "Wiedza o możliwych wypaczeniach idei (a tym jest wymiana poglądów) nie jest nam do niczego potrzebna bo ona i tak niczemu złemu nie zapobiegnie (a tym bardziej nic dobrego nie ustanowi), bo takich wypaczeń zawsze może być nieskończenie wiele.

    Natomiast nie wolno nam nawet uczestniczyć w dyskusjach na tematy ideologii na poziomie interpretacji rzeczywistości który narzucają ideolodzy, bo to by już było zrównywanie idei i ideologii, a to już zdrada idei i równouprawnianie tego co równouprawnionym być nigdy nie może - realnego i abstrakcji. Owoc takich dyskusji zawsze będzie zatruty jadem ideologii".

    ... "Poglądy to odpowiednik objawów choroby. Ich zwalczanie - czy skuteczne, czy nie - sensu nie ma. - Ich źródła, czyli fałszerstwa idei nie sięgnie i nie skoryguje.

    Tak więc twierdzenie że "nie wolno blokować wymiany poglądów - to jest poza dyskusją" to gadka diabła".


    Te "wszystkie interpretacje" danej sytuacji to dokładnie "te wszystkie możliwe poglądy" na jakąś sytuację o których ja piszę (a które mogą się ujawniać kiedy już ujawnimy swoje zastrzeżenia do czyichś błędnych poglądów ujawnionych).
    Skoro "Poglądy to odpowiednik objawów choroby", to i
    "Późniejsze szukanie (ich) znaczeń, tj. tego co (dana interpretacja) oznacza w kontekście społecznym, jaki jest jej wymiar indywidualny lub religijny?»" jest po prostu szukaniem jakiegoś innego "objawu choroby", - i to takiego, który da się tak zinterpretować żeby nie było widać błędu , sprzeczności manipulacji, czy innego oszustwa.

    Ten stan "szukania wszystkich możliwych interpretacji" i ich znaczeń przypomina praktyki UE co do żądania powtórzenia "demokratycznych głosowań" niewygodnych korporacjonistom-syjonistom-globalistom jako tajnym, faszystowskim władzom Unii, a po to tylko żeby między głosowaniami prowadzić manipulatorskie zabiegi na świadomości oraz woli wolnej i dobrej uprawnionych do głosowania takich, żeby wynik uzyskać jaki chce "Unia".

    Tak więc w każdym z tych przypadków mamy do czynienia z "gadką diabła", ale w ustach czy to oficjeli UE, czy to głosicieli nakazu dyskusji z ich poglądami, czy filozofa Roqueplo, czy Bergoglio jako papież Franciszek.
    W każdym z tych przypadku to jednak nie diabeł mówi, a raczej "gadkę diabła" stosują ci którym trzeba by stawiać zarzut wyznawania i praktykowania ideologii satanizmu.
  • Autor
    Roqueplo: "«Jest rzeczą błędną wzywanie do poszanowania życia ludzkiego, by w ten sposób zabronić przeprowadzania wczesnej aborcji".

    A która aborcja jest "wczesna"? Kiedy płód ludzki nie jest jeszcze człowiekiem?
    Nie ma kryterium racjonalnego, a jak nie ma to są tylko poglądy, te zaś jako subiektywne musimy odrzucać.
    - Jeśli zaś tak, to "chwilą poczęcia życia ludzkiego jest chwila połączenia plemnika z jajem". I wszystkie możliwe interpretacje z tą definicją niezgodne trzeba odrzucić.
    To od tej chwili zostają uruchomione procesy, które w normalnych warunkach doprowadzą do ukształtowania się dorosłej osoby ludzkiej.
    Nie ma żeby ktoś potrzebował uznawać płód ludzki za człowieka czy narodzone dziecko za swoje. - To jest nieważne, to tylko prawnicze sztuczki aby móc się wypierać powołania, odpowiedzialności i obowiązków. One też zaczynają się w chwili poczęcia.

    Dalsza mowa o "etyce" też jest bałamutna. Etyka to tylko prawnicza a zarazem oszukańcza, upraszczająca przedstawiane mechanizmy sztuczka patrzenia na moralność oczami litery prawa. To żadna moralność a tylko cień moralności. Nigdy nie można równouprawnić etyki i moralności
    - Życia nie obchodzi jaką ktoś wyznaje etykę - oczekuje moralności wspomagającej mechanizmy które uruchomiło "tchnienie życia" w chwili poczęcia. Wszystkie te mechanizmy są już określone w chwili poczęcia.


    Jeszcze ta wypowiedź:
    "stwierdzenie, iż przeznaczeniem embrionu ludzkiego jest stanie się człowiekiem jedynie z powodu jego natury jest abstrakcją.
    Tym, co pokazuje, iż podobne rozumowanie jest abstrakcyjne jest fakt, że ciąża może być – i często jest – przerywana. Z czego wynika jednoznacznie, że przeznaczeniem embrionu jest stanie się człowiekiem jedynie wtedy, gdy matka – w łonie której embrion znajduje się – pozwoli na to. Tak więc cały dylemat dotyczący aborcji rozgrywa się wyłącznie w owej chwili»".

    Kolejne głupoty. I dziecko poczęte już od chwili poczęcia ma powołanie do bycia dorosłym człowiekiem i jego matka już od tej chwili ma powołanie do bycia matką, oraz udzielona jest jej łaska macierzyństwa wraz z błogosławieństwa (ludzie od zawsze wiedzieli iż stan macierzyństwa jest stanem błogosławionym). To nie powołanie ma być przyjmowane, a łaska Boża, a nadto musi iść za tym współpraca z Łaskawcą aż do celu tej łaski.
    I to tych trudów współpracy nie chcą podejmować wyrodne matki które dopuszczają się aborcji.
    Zresztą nie zawsze winne są matki, bo mogą być i przymuszone i zmanipulowane przez otoczenie społeczno-polityczne i jego ideologie z satanizmem włącznie, z wszechobecną propagandą demoralizacji i roszczeń co do wszystkiego łatwego i przyjemnego. W tej sytuacji bywa iż jej "tak" obciąża nie ją, a tych sprawców pierwotnych.
  • A co
    Z doktorem Kościoła św. Augustynem? Onże jasno stwierdził kiedy płód staje się człowiekiem. A staje się w trzecim miesiącu swego życia. I do niedawna to była wykładnia kleru KK.
    A z chrześcijaństwem szczegółowe zakazy maja niewiele wspólnego to raczej zażydzony kler wprowadza taki talmud. osobiście wolałbym zachętę dla usuwających ciążę: urodzisz, odbierzemy noworodka i damy te 50 000 na zachętę
  • @gnago 05:51:44
    Nawet żeby święty Augustyn coś takiego zapisał, to jest to tylko jego pogląd. Kościół bowiem nie stoi na żadnym autorytecie, a na Osobie Jezusa Chrystusa. Nasza godność osobowa, a więc i nasze dojrzałe człowieczeństwo płynie od Boga Ojca, ale przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana.
    Święci Pańscy są nam pomocni, ale po nich nie dziedziczymy, nie oni stanowią zasady ogólne, a przeciwnie - oni są mocni ale na swoim odcinku powołania przez Boga.
    I nie jakieś "szczegółowe zasady", tylko jak najbardziej ogólne "powołanie do życia ludzkiego", które trwa już od chwili poczęcia rozpoczynającej procesy życiowe przyszłej dojrzałej osoby ludzkiej.
    Jak już ktoś chce oddalać moment zostania człowiekiem poza chwilę poczęcia to musi już sięgać tej chwili zostania w pełni dojrzałym człowiekiem, w więc i w pełni dojrzałym do godności dziecka Bożego.
    Tylko iluż wtedy by mogło powiedzieć że jest człowiekiem?


    "urodzisz, odbierzemy noworodka i damy te 50 000 na zachętę"

    A kto i na kogo wychowa dziecko? Zachęta materialna ma być zachętą do nieodpowiedzialności, a nawet do zbrodni na człowieczeństwie i duchowości dziecka? I czym by się to różniło od zbrodni aborcji poza stroną techniczną?
  • @miarka 11:42:17
    Wersja ,,Jezusa" twojego kościoła, to szatański kłam. Po pierwsze Chrystus nie jest synem lucyfera:

    https://www.youtube.com/watch?v=caTodjoE2b0

    Po drugie: zbawienie nie dotyczy wszystkich, ale POSŁUSZNYCH BOGU i tylko ich dotyczy zmycie grzechów, w których żyli, ZANIM nie nawrócili się.

    To wynika bezpośrednio z Nauk Chrystusa, a także nauk proroków żyjących przed Nim:

    List św Jakuba (rodzonego brata Chrystusa):

    2:18 Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich.

    2:26 Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.

    Skoro łamiesz Prawo tj drugie przykazanie dane od Boga, to twoje uczynki przeczą wierze.

    Mt 7:21 Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie.

    Czy ciągnąc ludzi ku bałwochwalstwu, pełnisz wolę Ojca Chrystusa Stwórcy, czy lucyfera?

    Czy lucyfer jest ojcem kłamstwa, czy Chrystusa?
    Z kłamstwem tak jest, że można podać dowolną brednię i wyartykułować ją, ale to nadal jest brednia.

    ,,Z pewnością nie pomrzecie" No i co? Nadal macie życie wieczne w rajskim ogrodzie, czy może to jednak było kłamstwo ojca kłamstwa, szatana aka lucyfera?

    Twój ,,kościół" (KRK) nie ustaje w kolportażu kłamstw, którego ojcem jest szatan aka lucyfer, przykład pierwszy z brzegu:

    ,,Dusza ludzka jest nieśmiertelna"

    Źródła tego kłamstwa:

    https://www.katolik.pl/dusza-ludzka-jest-niesmiertelna,734,416,cz.html

    http://www.jankowice.rybnik.pl/czytelnia/kaszowski.html

    i dziesiątki tysięcy innych źródeł

    Autorem prawdziwym tych kłamstw jest oczywiście szatan. Kolportują je, wbrew JASNEMU STANOWISKU NAUK Z BIBLII, funkcjonariusze ,,kościoła" który lucyferowi śpiewa peany pochwalne JUŻ ZUPEŁNIE JAWNIE!
    Ale kolportują je też co ambitniejsi uczestnicy (parafianie) obrządków rzymskich.

    Zajrzyjmy do źródła, czyli Biblii:

    Mt 10,28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.

    Boisz się Boga, który może zatracić duszę w piekle?
    Czy może wolisz słuchać (i kolportować) kłamstwa szatana aka lucyfera? Okazując w ten sposób brak bojaźni do Boga?

    Zastanów się.

    Ez 18,21 A jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegł wszystkich moich ustaw i postępowałby według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: 22 nie będą mu poczytane wszystkie grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował7. 23 Czyż tak bardzo mi zależy na śmierci występnego - wyrocznia Pana Boga - a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?8
    24 A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu poczytany, ale umrze z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił. 25 Wy mówicie: "Sposób postępowania Pana nie jest słuszny". Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? 26 Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. 27 A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. 28 Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze.
    29 A jednak Izraelici mówią: "Sposób postępowania Pana nie jest słuszny". Czy mój sposób postępowania nie jest słuszny, domu Izraela, czy to nie wasze postępowanie jest przewrotne? 30 Dlatego, domu Izraela, będę was sądził, każdego według jego postępowania - wyrocznia Pana Boga. Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. 31 Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? 32 Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci - wyrocznia Pana Boga. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie.

    Łudzenie samego siebie8

    Mt 7,21 Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" 23 Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930