Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
416 postów 1083 komentarze

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

Operacja Blue Moon, czyli cel uświęca środki...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szkolenie agentów biorących udział w opercji odbywało się w bazie w Quantico (Virginia), nazywanej także «Hoover University»...

 

 RAM     10 styczeń 2019   

 
Pod niefunkcjonującym dziś linkiemhttps://it.wikipedia.org/wiki/Operazione_Blue_Moon  można było kiedyś przeczytać:
 
Określenie Blue Moon oznacza tajną operację, przeprowadzoną na początku lat '70 we Włoszech przez wywiady zachodnie. Jej celem było rozpowszechnienie wśród aktywistów młodzieżowych ruchów kontestacyjnych tzw. twardych narkotyków  w szczególności heroiny  tak, by stali się narkomanami i przestali zajmować się polityką.
 
Historia bierze swój początek w latach '60, kiedy to w amerykańskich środowiskach studenckich zaczęło rozpowszechniać się używanie środków odurzających w kontekście grupowym, wspierane przez takich intelektualistów jak Timothy Leary.
 
 
 
Te właśnie skłonności «dzieci-kwiatów» zostały bardzo szybko wykorzystane przez rząd USA jako narzędzie kontroli i represji. Na podstawie odtajnionych przez Billa Clintona dokumentów, pochodzących z archiwów CIA oraz FBI, wiadomo, że już przed rokiem 1968, środowiska ruchów studenckich zostały zinfiltrowane przez licznych agentów, mających za zadanie wylansowanie nowych substancji psychotropowych (początkowo LSD).
 
 
W roku 1967, w USA, CIA rozpoczęła operację CHAOS, pierwotnie opracowaną jako narzędzie kontroli środowisk hippie, która wkrótce przeobraziła się w szeroki plan infiltracji, mający na celu realizację prowokacji.
 
Operacją CHAOS  zostały wkrótce objęte także kraje zachodnie, takie jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Hiszpania oraz Włochy. Do jej przeprowadzenia, oprócz agentów, zatrudniono również najemników oraz osoby słabe psychicznie, włóczęgów, itp. Chodziło o to, by w momentach politycznie pożądanych możliwa była realizacja scenariuszów partyzantki miejskiej, tak by móc następnie wszcząć alarm, mówiący o narastającym chaosie społecznym. Kierownikiem operacji CHAOS był James Jesus Angleton, długoletni szef kontrwywiadu CIA (1954 – 1975).
 
 
 
Na podstawie odtajnionych informacji, ujawniony został rzeczywisty przebieg Chicago Riots, tj. starć, jakie miały miejsce na marginesie convention amerykańskiej Partii Demokratycznej w sierpniu 1968 roku. Wg. dokumentów rządowych 1/6 hippie biorących udział w zamieszkach stanowili zinfiltrowani funkcjonariusze agencji federalnych i wywiadowczych, mający za zadanie sprowokowanie konfrontacji fizycznej.
 
 
Operacja Blue Moon była narkotykową wersją CHAOS'u zrodzoną w wyniku prac prowadzonych nad projektem MK ULTRA, których celem było między innymi wykorzystanie LSD podczas przesłuchań.
 
 
Szkolenie agentów biorących udział w opercji Blue Moon odbywało się w bazie w Quantico (Virginia), nazywanej także «Hoover University» (od nazwiska jej twórcy, Johna Edgara Hoover'a, będącego przez 40 lat szefem FBI i zagorzałym zwolennikiem politycznego wykorzystywania narkotyków) i obejmowało także techniki narkotyzowania się, tak by infiltrujący funkcjonariusze mogli okazać się wiarygodni w oczach hippie.
 
 
 
 
Jak relacjonował Giuseppe De Lutiis, włoski socjolog (zajmujący się historią wywiadów) oraz konsultant komisji parlamentarnych, podczas hippy convention w Chicago, w roku 1969, aż 17 % jej uczestników było tajnymi agentami.
 
 
«I servizi segreti in Italia. Dal fascismo all'intelligence del XXI secolo»
 
Bardzo zadawalająca kontrola wewnętrzna grup studenckich, osięgnięta dzięki infiltracji agentów, spowodowała, że służby rozpoczęły strategię masowego wprowadzania narkotyków do wybranych środowisk. Dla przykładu, rozpowszechnienie heroiny w gettach Afroamerykanów stało się jedną z głównych przyczyn przegranej Partii Czarnych Panter.
 
 
W listopadzie 1971 roku, agent Roger De Louette został złapany w USA podczas próby wwiezienia do New Jersey 44 kg heroiny, co tłumaczył zleceniem otrzymanym ze strony wywiadu francuskiego.
 
Jak poinformował Roberto Cavallaro (współpracujący z wywiadem włoskim SID), operacja Blue Moon w Europie zainicjowana została w roku 1972, we francuskich Wogezach, podczas tajnego spotkania członków wywiadów państw europejskich, w którym relacjonujący wydarzenie wziął udział. Co ciekawe, w imprezie, oprócz eksponentów wywiadów krajów NATO, uczestniczyli również funkcjonariusze służb państw należących do Układu Warszawskiego. Tematem spotkania było opracowanie metod z zakresu wojny psychologicznej, będących w stanie wygasić działalność opozycji w stosunku do sprawujących władzę.
 
Tymże niekonwencjonalnym rodzajem wojny w Europie Zachodniej zawiadywał organ o nazwie Aginter Press – uficjalnie określany jako międzynarodowa agencja prasowa (z siedzibą w Lizbonie), będący w rzeczywistości strukturą NATO (należącą do sieci stay behind), zajmującą się działaniami antykomunistycznymi.
 
 
Człowiekiem CIA odpowiedzialnym za realizację operacji Blue Moon na terenie Włoch był obywatel amerykański Ronald Stark, współpracownik sektora Projektów Specjalnych Departamentu Stanu (mind control programs), przyjaciel wspomnianego wcześniej Timothy'ego Leary, właściciel 2 rancho w Kaliforni, holding'u w Lichtensteinie oraz «centrum badań biomedycznych» w Belgii, zajmującym się w rzeczywistości syntezą LSD. Wg. ocen policji, w ciągu 2 lat, laboratorium Stark'a wyprodukowało 50 milionów dawek LSD.
 
 
 
Ronald Stark pojawił się we Włoszech w roku 1972, gdzie oczywiście zaprezentował się jako pełnoetatowy hippie - rewolucjonista.
 
Operacja Blue Moon na terytorium Włoch rozpoczęła się od umiejętnego wylansowania"towaru", tj. od demonizowania w mass mediach oraz nagłego wycofania wszystkich narkotyków używanych w owym czasie (marihuany, haszyszu i anfetamin).
 
Równocześnie rozprowadzono niewielkie ilości heroiny, sprzedawanej po bardzo niskiej cenie, tak by zachęcić użytkowników narkotyków (w dominującej części bardzo młodych członków lewicowych ugrupowań pozaparlamentarnych) do przejścia na nowy produkt.
 
Gazety, radio i telewizja włoska wszczęły silną kampanię przeciwko marihuanie i haszyszowi, nie informując zupełnie o katastrofalnych skutkach używania heroiny.
 
Skutkiem społecznym operacji Blue Moon we Włoszech był niezwykle dramatyczny wzrost ilości narkomanów oraz zejść śmiertelnych spowodowanych przedawkowaniem heroiny (około 1000 rocznie): ilość heroinistów we Włoszech, z zerowej w roku 1970 wzrosła do liczby ponad 300 000 w roku 1985.
 
Jedyny przypadek konfiskaty znacznych ilości nowo wprowadzonego narkotyku miał miejsce w roku 1975, czego dokonał jeden z rzymskich komisariatów policji, kierowany przez Ennio Di Francesco.
 
Di Francesco jednakże zostanie natychmiast odsunięty od dochodzeń oraz błyskawicznie przeniesiony na inną placówkę. 
 
«Un commissario scomodo»
 
W roku 1975, w Bolonii – na podstawie oskarżenia o międzynarodowy przemyt narkotyków – dochodzi do zatrzymania Stark'a. W jego pokoju hotelowym, odnaleziona zostaje ogromna ilość LSD, zaś w skrytce bankowej – 4 różne paszporty oraz kryształy LSD całkowicie nieznane do tej pory.
 
Podczas przesłuchania Stark stwierdza, że nie posiada żadnych powiązań z wywiadem amerykańskim, przypominając jednakże włoskiemu prokuratorowi, iż prawo USA przewiduje surowe kary dla tajnych agentów ujawniających swą tożsamość.
 
Także władze amerykańskie zaprzeczają jakoby Stark był ich agentem, dodając, że jest osobą poszukiwaną, ale pomimo to nigdy nie proszą o jego ekstradycję.
 
Faktem jest jednakże, iż wysocy funkcjonariusze amerykańscy (także pracownicy ambasady USA w Rzymie) utrzymują ze Stark'iem bardzo serdecze kontakty – tak przed jego zatrzymaniem, jak i po nim.
 
W więzieniu, w Pizie, Stark wchodzi w kontakt z członkami Czerwonych Brygad, a po kilku miesiącach zostaje wypuszczony na wolność. Umrze na Antylach w roku 1985.
 
VIDEO: Heroina we Włoszech, czyli operacja BLUE MOON:
 
 
***
Burning Man Festival – czyli jak zgnoić człowieka...
 
Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

KOMENTARZE

  • Ciekawe
    Ile heroiny ,,wyszło,, z Afganistanu? I na przykład ile trafiło do Polski, a przez nią dalej do Europy? Ile heroiny zmieścić się może w 1ym rosomaku?
  • @zbig71 00:09:07
    Wiem z lekcji biologii, ze rosomaki nie konsumuja heroiny.
  • @morgan 00:43:39
    Są rosomaki i rosomaki. Albo zwierzak, albo transporter opancerzony, używany w Polskiej Armi o nazwie.....rosomak. Używany w Afganistanie przez Polski kontyngent.
  • @zbig71 00:09:07
    Nie wiem ile hery mieści się w Rosomaku. Wiem, że duuuużo więcej niż w Morganie Plus 8....
  • Rok 1993 - La Repubblica:
    .
    Wydaje się, że rafinacją heroiny zajmowała się również mafia sycylijska, oczywiście na zlecenie, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, iż do przesyłu narkotyku do USA używana była amerykańska baza wojskowa w Sigonelli pod Katanią.

    Potwierdził to współpracujący z policją boss Francesco Marino Mannoia, podczas procesu toczącego się w Nowym Yorku, wskazując osoby z bazy zaangażowane w proceder.

    DALLA BASE NATO DI SIGONELLA LA MAFIA SPEDIVA DROGA IN USA
    https://ricerca.repubblica.it/repubblica/archivio/repubblica/1993/12/18/dalla-base-nato-di-sigonella-la-mafia.html
  • @ Autor
    "Operacją CHAOS zostały wkrótce objęte także kraje zachodnie, takie jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Hiszpania oraz Włochy."

    A w Polsce potem zorganizowano operację "So-li-darność!!! So-li-darność!!!"
    Ale już nie trolluję i czytam dalej.

    5* - jeszcze nie doczytałem do końca, a już muszę odhaczyć ;-)

    Ukłony

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031