Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
416 postów 1083 komentarze

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

«Mossad – baza Włochy...»

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O włoskim żmij hodowaniu i zgubnych tego skutkach...

RAM               19 grudzień 2018

 
W roku 2010, we Włoszech, opublikowana została książka nosząca tytuł «Mossad base Italia. Le azioni, gli intrighi, le verità nascoste» - «Mossad – baza Włochy. Operacje, afery, tajemnice». Jej autorem jest dziennikarz Eric Salerno, korespondent rzymskiego Il Messaggero, ekspert kwestii bliskowschodnich.

 
 
W swej bardzo dobrze udokumentowanej pracy, Salerno przeprowadza analizę wydarzeń, jakie miały miejsce we Włoszech na przestrzeni ostatnich 60 lat i pokazuje jak agenci Mossadu – zaczynając od roku 1945 – przy milczącym współudziale kolejnych rządów włoskich – rozwinęli i kontynuowali swą działalność.
 
Do napisania swej książki Eric Salerno wykorzystał rozmowy przeprowadzone z Mike'm Harari (agentem Mossadu któremu izraelska premier Golda Meir zleciła pomszczenie sportowców izraelskich, zabitych w roku 1972, podczas Olimpiady w Monachium) oraz z włoskim sędzią Claudio Mastelloni'm, przez wiele lat zajmującym się dochodzeniami związanymi z faktami, w których udział brał wywiad izraelski (przerzut broni do Izraela, sabotaż włoskich zakładów przemysłu zbrojeniowego, realizujących zamówienia dla krajów arabskich, sabotaż samolotu Argo 16 oraz zabójstwo Aldo Moro). 
 
Jest rok 1945. Państwo Izrael nie istnieje jeszcze, ale już wtedy Yehuda Arazi (urodzony w Polsce) oraz Mike Harari (prawdopodobny organizator zamachów z 11 Września 2001) – biorąc pod uwagę pozycję geograficzną Włoch – postanawiają, że kraj ten stanie się centrum operacji przerzutu Żydów europejskich do Palestyny a także bazą tranzytową dla agentów takich żydowskich organizacji terrorystycznych jak Haganah, Irgun, Gang Stern i Mossad.   

 
 
 
 
 
 
 
Ada Ascarelli Sereni
Po zakończeniu II wojny światowej tysiące Żydów europejskich planowało emigrację do USA lub Australii, jednakże syjoniści – wysłannicy z Palestyny zdołali przekonać ich do wyjazdu na Bliski Wschód, gdzie przy ich udziale miało powstać Państwo Żydowskie.
 
Szacuje się, że podczas 3 pierwszych lat po wojnie, z Europy do Palestyny zostało potajemnie przetransportowane od 30 000 do 50 000 Żydów.
 
Osobą, która odegrała pierwszoplanową rolę tak w wyżej wspomnianym przerzucie mas żydowskich, jak i w realizacji akcji sabotatorskich skierowanych przeciwko Włochom, stanie się Ada Sereni, z domu Ascarelli, która urodziła się w roku 1905 w Rzymie w bogatej rodzinie żydowskiej.

 
 
Ada i jej mąż Enzo (obydwoje zagorzali syjoniści), w roku 1927 wyjeżdżają do Palestyny, by zająć się tam budowaniem Erez Israel. W Palestynie para założy kibbutz Givat Brenner oraz wstąpi do organizacji paramilitarnej Haganah.
 
W roku 1945 Ada Sereni wraca do Włoch, staje się agentką rodzącego się Mossadu (zajmie wkrótce miejsce Yehudy Arazi) i organizuje rzymskie centrum tegoż organu. Zadaniem ośrodka, oprócz przerzutu mas żydowskich (Aliyah Bet) będzie również pozyskiwanie oraz przerzut broni do Palestyny, przygotowywanie szkolenia dla powstających izraelskich sił zbrojnych, a także opracowywanie prowokacji planowanych w Europie Wschodniej.
 
 
O swej działalności Sereni opowie w książce «I clandestini del mare» («Nielegali imigranci morscy»), wydanej w roku 1973, w której pisze, że pierwszym jej krokiem była rozmowa z premierem Włoch, Alcide De Gasperi, podczas której poprosiła go o to, by tak rząd jak i wywiad włoski nie interesowały się działalnością Mossadu we Włoszech.
 
Adzie Sereni uda się zorganizowanie aż 38 przerzutów morskich z Włoch do Palestyny.
 
Napływ Żydów do Włoch staje się tak intensywny, że w roku 1947 zaniepokojony minister spraw wewnętrznych redaguje na użytek urzędu premiera następującą notkę:
 
 «Mamy do czynienia z ludźmi, których zdecydowana większość zajmuje się działalnością bezproduktywną. (...) Rzecz ta nie przynosi Włochom żadnej korzyści, a wprost przeciwnie – jest dla kraju szkodliwa».
 
Usprawiedliwieniem dla bierności Włochów jest fakt – o czym zresztą donosi wspomniana wyżej relacja włoskiego ministerstwa spraw wewnętrznych – że: «Przedstawiciele międzynarodowych organizacji żydowskich otwarcie dają do zrozumienia iż – w odpowiedzi na stanowisko włoskie – zamierzają wpływać na stosunek amerykańskiej opinii publicznej do państwa włoskiego». Mamy więc do czynienia z klasycznym przykładem szantażu.
 
Warto zauważyć, że w latach bezpośrednio po założeniu państwa Izrael, ruch syjonistyczny cieszył się poparciem zarówno USA jak i ZSRR.
 
Jako że Wielka Brytania – w ramach Brytyjskiego Mandatu Palestyny, w celu uniknięcia konfliktu z Arabami, sprzeciwiała się masowej imigracji Żydów do Palestyny, obywatele tego kraju staną się wkrótce celem terroryzmu żydowskiego.
 
 
30 sierpnia 1946, w Rzymie, Mossad organizuje zamach na ambasadę brytyjską, podkładając przed wejściem do budynku 2 walizki z materiałami wybuchowymi. Żydzi (a konkretnie Irgun) bezczelnie przyznają się do autorstwa operacji, powołując się nawet na włoskich bohaterów narodowych, tj. Garibaldi'ego, Mazzini'ego oraz Cavour'a, będących wg. nich «apostołami wojny o wolność».
 
Tym razem policja włoska nie może zamykać oczu i aresztuje kilku eksponetów Betar oraz aktywistę Irgun.
 
27 listopada pojawia się jednakże na scenie niejaki profesor Johan J.Smertenko – urodzony w Rosji ale mieszkający i działający w USA aktywista żydowski, wiceprzewodniczący American League for a Free Palestine – który powołuje konferencję prasową w rzymskim Grand Hotel'u, w celu przedstawienia warunków przetrzymywania zaaresztowanych sabotażystów.
 
Jego wystąpienie jednakże przeradza się błyskawicznie w oskarżenie przeciwko władzom włoskim. Smertenko stwierdza także, iż «Wielka Brytania wypowiedziała wojnę norodowi żydowskiemu», więc przynależność do tajnych struktur izraelskich w żadnym wypadku nie powinna być karalna.
 
 
Po serii żydowskich zamachów terrorystycznych, w roku 1947, Wielka Brytania rezygnuje z Mandatu Palestyny.
 
 
Włoski początek izraelskich powietrznych sił zbrojnych oraz marynarki wojennej
Perwsze lata powojenne to okres, w którym na włoskich nieużywanych i utajnionych lotniskach (w Kampanii oraz Apulii), na pokładach samolotów Spitfire i Messerschsmith, szkolą się piloci izraelscy.
 
Myśliwce przywożone są ze USA, Wielkiej Brytanii oraz Czechosłowacji bliżej niezidentyfikowanymi transportowcami, które nocą, załadowane Żydami odlatują w kierunku Palestyny. Także rzymskie lotnisko Urbe przekształcone zostaje w bazę szkoleniową pilotów izraelskich.  
 
Natomiast w miejscowości Formia (Lacjum), po okiem ekspertów włoskich przygotowują się nurkowie izraelscy, wyposażeni głównie w sprzęt włoski.
 
Odpowiedzialnym za pozyskiwanie broni i wyposażenia dla przyszłej armii Izraela jest agent Yehuda Arazi, natomiast szefem szkolących się nurków zostaje Yossef Dror, obydwaj urodzeni w Polsce. Również w pobliżu Formii, pod przykryciem funkcjonującego tam obozu przejściowego dla przerzucanych Żydów, działa baza operacyjna Mossadu nazywana «Givah Ada», lub «The Hill» (chodzi o cypel Gianola).
 
Od roku 1954, szkoły włoskiej marynarki wojennej akceptują kadetów izraelskich, prosząc jedynie by fakt ten nie był ujawniany.
 
 
Broń na celowniku Mossadu
Pod koniec roku 1947 i na początku roku 1948, agenci Mossadu kupują 6 statków służących do przerzutu broni do Izraela. Są to przeważnie statki włoskie, pływające pod banderą włoską i posiadające załogi złożone z Włochów. W Katanii zaś lądują samoloty przywożące broń z USA.
 
W roku 1948 głównym celem Mossadu nie są już więcej przerzuty mas żydowskich do Palestyny, ale zdobycie broni dla Izraela oraz zadbanie o to, by jak najmniej mieli jej Arabowie. Agent Ada Sereni jest autorem szczegółowego planu tego rodzaju operacji.
 
 
«Lino» i «Argiro»
Najbardziej znaną operacją stanie się zatopienie motorowca «Lino», przewożącego broń zakupioną w Czechach (przywiezioną koleją do Włoch) i przeznaczona dla Syrii. Ładunek – który składał się z około 10 000 karabinów, w tym maszynowych oraz 6 milionów pocisków – wejdzie wkrótce w skład wyposażenia izraelskiej brygady Etzioni.
 
 
Pod koniec roku 1948 parowiec «Lino», wynajęty od agencji morskiej Menara, wypływa z włoskiego portu Fiume. W pierwszej fazie, Mossad rozważa zbombardowanie statku przy użyciu samolotów służących do szkoleń pilotów izraelskich, wersja ta zostaje jednakże porzucona. Ze względu na złą pogodę kapitan statku postanawia zatrzymać się w apulijskim porcie Molfetta.
 
Krótko po wypłynięciu z Molfetty ma miejsce awaria silników, więc statek skazany jest na powtórny postój, tym razem w porcie w Bari, gdzie ulokowany zostaje w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego tam niszczyciela brytyjskiego «Whitesand Bay». Jako że Brytyjczycy są przekonani, iż syjoniści nie pozostaną obojętni, w nocy "Lino" oświetlony jest reflektorami.
 
Pomimo to, Ada Sereni razem z Davidem Ben Gurion'em decydują o przeprowadzeniu sabotażu, który uniemożliwi dostarczenie Syryjczykom legalnie nabytej przez nich broni. Operacją zajmie się Haganah-Shai oraz nurkowie znależący do Palmach-Palyam, szkoleni w Formii.
 
 
Wspomiany wcześniej Yossef Dror, wraz z dwoma swymi podwładnymi, załadowują do toreb sprzęt i kupują bilet kolejowy do Bari.
 
7 kwietnia, w nocy, Dror przeprowadza rozpoznanie, dochodzi jednak do wniosku, że ochrona motorowca jest zbyt silna, by misja nurków mogła się udać. 
 
Akcję przejmuje więc wywiad izraelski, który za pośrednictwem podstawionej osoby, sugeruje Brytyjczykom, że przy wyjściu z portu pojawił się polujący na «Lino» izraelski torpedowiec. 8 kwietnia niszczyciel brytyjski wypływa z portu i zaczyna przeszukiwać morze. Dror śledzi jego manewry z samochodu jadącego wzdłuż wybrzeża, po czym, o zmierzchu wraca do portu i po raz drugi przygotowuje akcję. Około północy nurkowie zanurzają się pod kadłub statku, gdzie przymocowują materiały wybuchowe. Po około 2 godzinach ma miejsce eksplozja i motorowiec wypełniony bronią osiada na dnie o głębokości 10 metrów.    

 
Wybuch nie spowoduje ofiar ludzkich. Również skrzynie z karabinami i amunicją nie są zniszczone. Jako że Damaszek, upomina się o swoje, władzom włoskim nie pozostaje nic innego jak odłowienie broni.
 
Odzyskane skrzynie – pod okiem urzędnika syryjskiego – załadowane zostają na następną jednostkę morską, którą jest «Argiro». Syjoniści jednakże nie zniechęcają się niefortunnym dla nich obrotem sprawy.
 
Rankiem, w dzień planowanego wypłynięcia statku z portu w Bari, okazuje się, że nagle rozchorowało się 2 marynarzy, więc kapitan zwraca się do władz portowych o ich zastępców, którzy niebawem wchodzą na pokład. W rzeczywistości, nowo przybyłymi są dwaj syjoniści należący do Mossadu, którzy, po wypłynięciu «Argiro» na morze, powodują awarię jego silników.
 
W tej sytuacji, kapitan prosi przez radio o pomoc, która pojawia się błyskawicznie w postaci egipskiego kutra rybackiego. Kiedy «Egipcjanie» wchodzą na pokład «Argiro», okazuje się, że w rzeczywistości są oni agentami Mossadu. Włoscy członkowie załogi zostają obezwładnieni. Po kilku godzinach, na morzu pojawia się następny statek izraelski, na który broń z «Argiro» zostaje przeładowana wraz z włoskimi członkami jego załogi. Opróżniony statek włoski zostaje zatopiony.
 
4 Włochów zostanie zawiezionych do Haify, z których jeden umrze na gruźlicę, a trzej, po prawie roku, zostaną odesłani do Włoch.

 
Następne operacje Mossadu 
14 sierpnia 1948 roku na lotnisku w Wenecji ma miejsce udaremniony sabotaż Mossadu w stosunku do dwóch samolotów, zakupionych we Włoszech przez Egipt.
 
Mossadowi nieudaje się także atak na statek «Rosalyn», regularnie przewożący broń z Genui do Egiptu, jako że bomba wybucha w rękach jednego z przygotowywujących ją zamachowców (był nim Gideon Rosen).
 
Również we wrześniu 1948 roku, tym razem na lotnisku Varese-Venegono, niedaleko Mediolanu – gdzie celem sabotażystów jest około 20 myśliwców wyprodukowanych przez Aeronautica Macchi (Aermacchi), nabytych przez Egipt – ma miejsce zamach przygotowany przez Mossad. Jedynie dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności nie ma zabitych.
 
Terytorium Włoch staje się ulubionym polem działania Izraelczyków również później. By uniemożliwić jakiekolwiek zbliżenie polityczne pomiędzy Włochami i krajami arabskimi, Mossad na całego wkracza do włoskiej polityki tak zagranicznej jak i wewnętrznej.
 
Był tego świadom należący do Demokracji Chrześcijańskiej Aldo Moro, który powiedział:

 
«Oto, czym się martwię: Wiem na pewno, że tak wywiad amerykański jak i izraelski przeniknął do Czerwonych Brygad, jednakże żaden z nich nie powiadomił nas o tym. Gdyby byli to zrobili, mogliśmy odnaleźć ich kryjówki».
 
W roku 1964, na lotnisku w Fiumicino uprowadzony zostaje – a następnie zamknięty w skrzyni – Mordechai Ben Masoud Louk (znany także jako Josef Dahan), Żyd marokański, oskarżony o współpracę z Egipcjanami.
 
 
W roku 1970, we Włoszech powstają Czerwone Brygady. W posiedzeniu założycielskim bierze udział Duccio Berio, szpieg, terrorysta i handlarz bronią, będący synem mediolańskiego lekarza posiadającego powiązania z Mossadem. Berio jest także współtwórcą paryskiej szkoły językowej «Hyperion», będącej przykrywką dla czegoś w rodzaju izby rozliczeniowej służb wywiadowczych Wschodu, Zachodu oraz Izraela – dbających o utrzymanie w Europie porządku jałtańskiego. «Hyperion» funkcjonuje również jako struktura odniesienia dla najrozmaitszych organizacji terrorystycznych, które wykorzystywane są przez wywiady dla utrzymania ówczesnego status quo.
 
Co ciekawe, w roku 1977, rzekoma szkoła językowa otwiera filię w Rzymie, w budynku, będącym także siedzibą kilku spółek wiązanych z włoskim wywiadem wojskowym SISMI. W maju1978 roku Czerwone Brygady zabijają Aldo Moro, zaś w czerwcu tego samego roku, wszystkie te biura zostają zamknięte.
 
 
O powiązaniach Czerwonych Brygad z Mossadem opowiadają Alberto Franceschini – ich współtwórca, oraz należący do nich Patrizio Peci. Z ich wypowiedzi wynika, że podczas gdy władze włoskie oficjalnie nie znały miejsc spotkań BR, Mossad towarzyszył im we wszystkich fazach ich działalności.
 
Franceschini opowiada:
 
«Nie kazywali nam zabijać, mówili nam byśmy robili to, co chcemy. Oferowali nam broń i pomoc. Ich zadeklarowanym celem była destabilizacja Włoch», która miała Izraelowi przynieść stanie się jedynym śródziemnomorskim punktem odniesienia dla USA, a co za tym idzie także duże subwencje amerykańskie, tak finansowe jak i militarne.
 
 
W roku 1972, w odwecie za uprowadzenie sportowców izraelskich, komando Mossadu, kierowane przez Mike'a Harari zbija w Rzymie Abdel'a Wael'a Zwaiter'a, intelektualistę palestyńskiego, pomimo, iż Zwaiter nie tylko nie miał nic wspólnego z organizacją «Czarny Wrzesień», ale był także bardzo krytycznie wobec niej nastawiony.
 
 
W roku 1973 dochodzi do masakry przed komendą policji (4 osoby zabite i 45 rannych) w Mediolanie. Jej autorem jest przybyły z izraelskiego kibbutzu Gianfranco Bertoli, anarchista, który użył do tego celu granatu wyprodukowanego w Izraelu.
 
Jak informuje prokurator Laura Bertolè Viale:
«Wjazd (w roku 1971) Bertoli'ego do Izraela odbył się bez okresu oczekiwania, bez jakichkolwiek kontroli, czy wizyty lekarskiej». Bertoli zaopatrzony był w sfałszowany paszport (którego fotokopia znaleziona została wśród dokumentów zamordowanego Luigi'ego Calabresi, wysokiego rangą pracownika komendy głównej w Mediolanie). «W ucieczce z Włoch pomógł mu wywiad włoski oraz osoby mające powiązania z Mossadem» - stwierdza prokurator.
 
 
W listopadzie 1973 roku agenci Mossadu sabotują samolot «Argo 16». Śmierć ponoszą 4 członkowie załogi. Po 25 latach prokurator Carlo Mastelloni kieruje oskarżenie przeciwko Zvi Zamir'owi – ówczesnemu szefowi Mossadu, zleceniodawcy operacji, oraz przeciwko Aba Léven'owi, kierownikowi włoskiej sekcji wywiadu izraelskiego. O współsprawstwo oskarżony jest także Giorgio Lehmann, ówczesny radca prawny włoskiego wywiadu wojskowego SISMI, Żyd z pochodzenia.
 
 
9 maja 1978 roku, w Rzymie odnalezione zostają zwłoki Aldo Moro, prezydenta Demokracji Chrześcijańskiej, którego niezależność przeszkadzała tak USA jak i Izraelowi. Dodajmy, że Czerwone Brygady zaproponowały rządowi włoskiemu ocalenie Aldo Moro w zamian za uwolnienie kilku swych członków.
 
 
 
W czerwcu 1980 roku ma miejsce katastrofa DC-9, podczas której udział Izraela jest bezdyskusyjny.
 
 
W marcu 1980 przepada nagle ciężarówka spółki Snia – Techint, przewożąca 23 tony materiałów przeznaczonych dla irackiego obiektu jądrowego. Jej kierowca wraca do domu po miesiącu.
 
W sierpniu 1980 roku, w Rzymie – w odwecie za ujawnienie faktu budowania (w bazie Dimona) przez Izrael głowic jądrowych, zostaje porwany izraelski technik nuklearny Mordechai Vanunu, znany także jako John Crossman.
 
 
W lipcu 1980 roku, w rzymskiej siedzibie spółki Snia –Techint, utrzymującej stosunki handlowe z Irakiem (materiały jądrowe) ma miejsce eksplozja. O jej autorstwo, prokuratura podejrzewa Mossad. 
 
W październiku 1981 roku, w rzymskim hotelu «Flora» zamordowany zostaje Majed Abu Sharar, jeden z przywódców Organizacji Wyzwolenia Palestyny. Tu należy zauważyć, że hotel «Flora» znajduje się zaledwie 100 metrów od ambasady USA (via Veneto).
 
 
W grudniu 1984 roku, w jednym z wagonów pociągu ekspresowego Neapol-Mediolan wybucha bomba, która zbija 15 osób i rani ponad 100. Poseł Rino Formica o maskrę oskarża «mocarstwo śródziemnomorskie, mające powiązania z USA». Pomimo to, skazani zostają dwaj eksponenci mafii sycylijskiej.
 
 
Podsumowując, należy stwierdzić, że pierwszym terroryzmem, jaki pojawił się w Palestynie, bynajmniej nie był ten arabski, ale terroryzm syjonistyczny (realizowany najpierw przez Irgun, później przez Mossad). Zamachy z lat '70, czyli włoskich, słynnych «lat ołowiu», były operacjami zdalnie sterowanymi przez wywiad izraelski, amerykański i filosemickie frakcje wywiadów włoskich.   
 
 
***
 
Włochy w rękach «speców od koronkowej roboty»
 
 
Źródła:
 

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

KOMENTARZE

  • Autor
    z tych materiałów warto wyciągnąć również taki wniosek, że metody działania izraelskich służb przedstawione na przykładzie Włoch mają zastosowanie w innych krajach - tylko nie zostały one tak precyzyjnie opisane

    lub

    my tych opisów nie znamy

    5*
  • @Andrzej Tokarski 23:44:31
    .
    one są opisywane, ale nie po polsku, bo polskie dziennikarstwo jest bardzo słabe... nie mówiąc już o grzebaniu w materiałach obcojęzycznych i tłumaczeniu...

    polskie dziennikarstwo jest prawie że wyłącznie jurgietnicze...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031