Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
385 postów 1001 komentarzy

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

Skripal false flag: Znów odbywały się "ćwiczenia"!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Materiał wyjątkowo ważny, więc zamieszczam... zanim "Jajakoprezydent" wyśle Polaków na wojnę...

 

Skripal false flag: Wydarzenie miało miejsce podczas ćwiczeń
SKRIPAL FALSE FLAG: C’ERA UNA ESERCITAZIONE IN CORSO
 
 
 
 
 
Maurizio Blondet      22 marzec 2018       tłum. RAM
 
 
To nie jest mój artykuł, ale zamieszczam go, ponieważ świetny "Nuke The Wales" (blogger) odkrył coś, co demaskuje całkowicie rzekome otrucie Skripala i klasyfikuje całe zajście jako false flag.
 
Ileż to razy musieliśmy opowiadać o tym , że przed lub w trakcie jakiegoś potwornego zamachu odbywały się "ćwiczenia" rządowe?
 
Miało to miejsce 11 Września w Nowym Yorku, także w Londynie – podczas mega zamachu na 4 stacje metra – 7 lipca 2005 roku, również w Paryżu, oraz w Nicei.

A dziś? Czy mogło ich zabraknąć?
 
Oto, co pisze na ten temat Nuke:
 
Co ty nie powiesz? Wojsko brytyjskie rozpoczyna wielkie ćwiczenia symulując atak gazem... Zgadnijcie gdzie i kiedy?!

 

 
Nuke The Wales         22 marzec 2018
 
 
Pamiętacie przypadek Skripala, o którym niejasno wypowiadały się gazety w ostatnich dniach?
 
8 marca, rosyjski agent został zatruty gazem. Jak głosi legenda – Rosja użyła w tym celu bojowego gazu trującego i to bezskutecznie zresztą, ponieważ Skripal żyje.
 
Wyobraźcie sobie moje zaskocznie, kiedy dowiedziałem się o tym, że 6 marca rozpoczęły się w Anglii największe do tej pory – od czasów wojny – ćwiczenia, polegajace na symulacji ataku gazem bojowym. W ćwiczenia zaangażowane jest 300 żołnierzy i techników.
 
 
Toxic storm for Royal Marines in major chemical exercise
 
 
No i w tej całej kurewskiej Wielkiej Brytanii - gdzie zorganizowano ćwiczenia, o których mowa?

 
 
"Oto prospekt całkowitego zakazu lotów, również dla dronów - w okolicach Salisbury; zabrania się także wszystkim robienia zdjęć operacji wojskowych oraz przemieszczeń oddziałów wojskowych".
 
O ile może wydać się to nieprawdopodobne – chodzi właśnie o miasto Salisbury. Dokładnie tam, gdzie Rosjanie mieli zaatakować ich byłego agenta. W odległości zaledwie kilku kilometrów znajdowali się technicy i urządzenia – wszystko przygotowane i funkcjonujące.

 
Strefa ta od pewnego czasu wykorzystywana jest do symulacji ataków gazami bojowymi (na przedmieściach Salisbury, w Porton Down znajduje się laboratorium wojskowe specjalizujące się w broni chemiczno-bakteriologicznej i nuklearnej M.B.), oraz przygotowaniem sił specjalnych, które następnie udają się potajemnie do Syrii. Miało to miejsce także w roku 2017.
 
 
Operation Toxic Dagger: Elite commandos train to storm an ISIS chemical weapons factory in Britain
//www.dailymail.co.uk/news/article-4436106/Elite-commandos-train-storm-ISIS-weapons-factory.html
 
 
W tego rodzaju sytuacji, albo mamy do czynienia z niewiarygodną serią zbiegów okoliczności i z niezdarnymi, rosyjskimi agentami, którzy w idiotyczny sposób trują ich byłego kolegę w pobliżu laboratorium wojskowego – właśnie wtedy, gdy trwają ćwiczenia związane z użyciem gazów bojowych... albo robią nas w konia.
 
Mamy do czynienia z niewiarygodnymi zbiegami okoliczności, powtórzonymi już w przeszłości, takimi jak odnalezienie nietkniętych paszportów wśród tysięcy ton płonącego gruzu podczas wydarzeń mających miejsce 11 Września, oraz ćwiczenia odbywające się w siedzibie CIA tegoż samego dnia. Symulowano wtedy skutki uderzenia samolotu pozbawionego kontroli wskutek awarii, w jeden z budynków.
 
Agency planned exercise on Sept. 11 built around a plane crashing into a building
 
 
Wnioski pozostawiam czytelnikom.
 
 
 
 
Ma dai! L’esercito inglese inizia una grande esercitazione simulando un attacco con il gas….indovinate quando e dove.
 
 

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

  

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Ja obstawiam, że to znowu zbieg okoliczności.
    Mam nadzieję, że ten zbieg dzięki energicznym działaniom organów ścigania zostanie wkrótce ujęty ;-DDDDDD

    5*
  • Izraelski generał: "Putin zablokował izraelskie bombardowania w Syrii". Netanyahu odmawia skomentowania informacji.
    .
    Ex-minister: Israel halted Syria strikes at Putin’s behest
    https://www.timesofisrael.com/ex-minister-israel-halted-syria-strikes-at-putins-behest/

    Efraim Sneh says this shows Israel has lost its freedom of operation; PM's office refuses to comment on claim

    A former deputy defense minister on Wednesday claimed Israel ended its attacks on Syrian air defenses last month because Russian President Vladmir Putin called Prime Minister Benjamin Netanyahu and told him, “That’s enough.”

    Brig. Gen. (res.) Efraim Sneh, who served as transportation minister in 2001, did not reveal his source for the information concerning the aerial clashes, during which Israel says it destroyed up to half of Syria’s anti-aircraft capabilities and lost, in the process, an F-16 fighter jet.

    The Prime Minister’s Office refused to comment on the claim.

    “The battle on Shabbat, February 10 — why did Israel stop? A call from Putin to Netanyahu. Putin said, ‘That’s enough,'” Sneh said during a conference in memory of former Mossad chief Meir Dagan, who died in 2016.

    According to Sneh, a former Labor party member, that conversation proved that Israel has lost its ability to act freely in the region.

    “This is called the limitation of Israel’s ability to operate in the Middle East. It has no other name,” he said.

    Israel has long maintained that it will not accept restrictions on its freedom of operation.

    In the early hours of February 10, an Iranian drone entered northern Israeli airspace near the Jordanian border, where it was promptly shot down by an Apache attack helicopter, according to the Israeli army.

    Israeli jets then conducted a series of reprisal raids against military positions in Syria, during which one F-16 was hit by Syrian anti-aircraft fire and crashed in northern Israel. The two airmen inside it ejected from the plane. One of them was seriously injured.

    In response to the downing of the F-16, the Israeli Air Force carried out a second round of strikes, destroying between one-third and one-half of Syria’s air defenses, according to the Israeli military.

    “More would have been better,” Sneh told The Times of Israel on the sidelines of the conference.
  • @Jasiek 07:30:27
    W Wielkiej Brytanii powołano ministerstwo ds. samotności. Kiedy Ministerstwo Głupich Kroków?
    https://youtu.be/hsPY9s1vVSE
    https://wpolityce.pl/polityka/387260-w-wielkiej-brytanii-powolano-ministerstwo-ds-samotnosci-kiedy-ministerstwo-glupich-krokow

    Ps..Zgodnie z zasadą sformułowaną przez Davilę: jeśli chcesz zniewolić ludzi, przekonaj ich, że ich prywatne problemy są problemami społecznymi. A Theresa May pasuje jak ulał do Ministerstwa Głupich Kroków. Jest nawet lepsza niż John Clease, stawia dłuższe i głupsze kroki niż on. A teraz po ataku Nowiczokiem w GB ćwiczą atak bananem i truskawką. Fajnie będzie popatrzeć jak wielu głupio chodzi, ze wskazaniem parlament UE. Inicjatywa słuszna i całkowicie zasadna, w czasach, gdy w zasadzie wszystko postawione jest na głowie.
  • @Jasiek 07:30:27
    Muzułmanie ostatnią deską ratunku brytyjskiej armii? Wyemitowano klip, który ma ich przekonać do wstąpienia. Byli wojskowi nie mogą uwierzyć. Brytyjska armia przeżywa duże problemy. Co piąty żołnierz nie jest w pełni gotów do pełnienia służby wojskowej z powodu choroby lub urazów. W 2016 roku z kolei zanotowano największą falę odejść od 20 lat.Nic dziwnego, że dowództwu zależy na wzmocnieniu szeregów. W 2016 roku armię opuściło 15 325 żołnierzy, czyli de facto co piąty żołnierz wojsk lądowych. Z kolei członek Partii Konserwatywnej Andrew Bowie zdradził, że z ogólnej liczby 82 tys. wojskowych służących w brytyjskiej armii tak naprawdę jedynie 60 546 wojskowych jest gotowych do wysłania na linię frontu z uwagi na stan zdrowia. Teraz Royal Army zainwestowała 1,6 mln dolarów w reklamy w telewizji, radiu i internecie, aby zwiększyć liczbę żołnierzy. Swój przekaz kierują także do muzułmanów. jej celem jest zademonstrowanie, że w armii szanowana jest odmienna religia. Na nagraniu ,,Keeping My Faith” widzimy klęczącego muzułmańskiego żołnierza, który modli się, gdy tymczasem jego koledzy spokojnie czekają, jednocześnie pilnując, aby nikt mu nie przeszkadzał. Pułkownik Richard Kemp, który służył m.in. w Afganistanie, uważa, że w kampanii dominuje polityczna poprawność. Uważa, że dla wstępujących żołnierzy takie rzeczy nie są istotne. Jego zdaniem mężczyźni, decydując się na służbę w wojsku, myślą o walce, a nie o sprawach wiary. Uważa, że armia powinna dbać o to, czy ma wystarczającą liczbę żołnierzy, a nie czy każda grupa społeczna jest w niej reprezentowana. Generał Tim Cross dodaje, że w wojsku nie ma miejsca na bycie miękkim i miłym.
    https://youtu.be/bljcfGEW1gs

    źródło: The Mirror

    Ps..Ale im odwaliło! Wykształcą sobie kadrę dla nowego ISIS. Lewacka polityka zbiera żniwo, bezstresowe wychowanie, za klapsa do więzienia,propagowanie homosi więc kto ma służyć ?
  • @Jasiek 07:30:27
    Ja będąc na miejscu Putina wstrzymałbym dostawy gazu i ropy na miesiąc oraz molibdenu, do czego on służy to fachowcy wiedzą. Stanąłby przemysł motoryzacyjny w całej Europie z czego by się USA cieszyły bo są drugim jego producentem. Przy stopach tytanu, wanadu, wolframu stanąłby przemysł lotniczy w Europie, bo tylko jest jena huta robiąca takie wyroby na świecie, czyli w Rosji. I po ptokach, sankcjach by było.
  • @RAM
    Merkel: May przedstawiła(czy "przedstawiła") UE dowody w sprawie Skripala. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May przedstawiła przywódcom Unii Europejskiej pewne dowody rosyjskiego śladu w sprawie otrucia Siergieja Skripala i jego córki, powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel. Nie określiła, jakie dowody przedstawiła brytyjska premier, ale zauważyła, że dokonana przez Londyn ekspertyza „jest bardzo dokładna i nikt jej nie kwestionuje”. Według Merkel wnioski wyciągnięte na podstawie tych informacji „prawdopodobnie nie będą się bardzo różnić od tych, które zostaną zaprezentowane w ekspertyzie Organizacji do spraw Zakazu Broni Chemicznej”. Merkel nazwała dyskusję o incydencie w Salisbury „bardzo intensywną”. „Bardzo wyraźnie powiedzieliśmy, że uważamy to za poważne wyzwanie dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. Zgadzamy się z oceną rządu brytyjskiego, jest oczywiste, że to Rosja jest odpowiedzialna, nie ma innego wiarygodnego wyjaśnienia” powiedziała kanclerz na konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

    Ps..Jak macie "dowody" to je przedstawcie. A jak ich nie macie to się odwalcie! Dowodem nie są wasze słowa zbyt często kłamiecie. Dowodem są documenty i fakty np takie jak Downing Street Memo. Rewelacje Makrona, że Nowiczok był wyprodukowany w Rosji nic nie znaczą. Środek chemiczny VX, którego użyto w zabójstwie brata Kim Jong-una był wyprodukowany w Wielkiej Brytanii. I co? I nic, bo to niczego nie dowodzi. Przedstawcie dowód kto zorganizował zamach na Skripala, kto wydał takie polecenie, kto je wykonał. Wtedy będzie to dowód. Na razie mówicie: "Najprawdopodobniej zrobiła to Rosja". "Najprawdopodobniej"? To znaczy, że nie macie żadnych solidnych dowodów na poparcie swojej propagandy. A brak dowodów oznacza, że nikt nie może być uznany za winnego. Nie przedstawiliście swoich "rzekomych" dowodów nawet Rosji, którą oskarżacie o próbę zabójstwa - co jest wymagane przez prawo. Bez dowodów, wasze oskarżenia są bezpodstawnym pomówieniem. Co to za prawo, co to za cywilizacja? Ja wam powiem co to "najprawdopodobniej" jest ; operacja false-flag i prowokacja po to aby wprowadzić więcej anty-rosyjskich sankcji w oparciu o wyssane z palca kłamstwa. ...ten nowiczok mi śmierdzi Kijowem! ... "ślad rosyjski" - to nie dowód, a "śladem: owym jest, że w czasach ZSRR, w laboratoriach w Kazachstanie nad pewnymi związkami chemicznymi pracowano. A potem likwidowano te laboratoria, tyle, że nie przez ZSRR i Rosję ale ....USA. Londyn kiedyś przedstawił niezbite dowody w sprawie broni chemicznej bohatera Iraku prezydenta Saddama Huseina ..., masakra z tymi angolami, acha do dzisiaj tej chemii w Iraku nie mogą znaleźć ...My też już wiemy, że May tam znalazła paszport Putina (sarkazm jak ktoś ma IQ poniżej zera)




    https://theuglytruth.files.wordpress.com/2018/03/vladimir-putin.jpg?w=546


    Premierka May ma także i takie same dowody jak ten:


    www.noonpost.org/sites/default/files/styles/article-main/public/field/image/1454069090158966992.jpg


    Oraz te..

    www.moonofalabama.org/images6/novichokbook3-s.jpg


    No i na koniec zapraszam do księgarni przyszłych wykonawców false flag -:)

    www.amazon.com/State-Secrets-Insiders-Chronicle-Chemical/dp/1432725661
  • @kula Lis 67 20:22:31
    http://www.moonofalabama.org/images6/novichokbook3-s.jpg
  • @kula Lis 67 20:22:31
    https://www.noonpost.org/sites/default/files/styles/article-main/public/field/image/1454069090158966992.jpg
  • @RAM 10:34:54
    Skripal prosił ponoć Putina o wybaczenie. Bierezowski też kiepsko skończył, kiedy sondował możliwość powrotu do Rosji. Dla człowieka myślącego sprawa jest oczywista. Ponieważ chcieli przestać pracować dla MI6/CIA zostali zamordowani, a Putina oskarżono. Sprawa jest inna niż z Litwinienką, gdzie możliwości porzucenia dotychczasowego chlebodawcy nie było, tam ręka FSB była oczywista. Niestety, na hasło "Putin" wyuczone odruchy u komentatorów zastępują możliwe wersje śledcze. Oczywiście Skripal pracował dla brudnych angoli od kilku lat i wiedział dużo i o ich brudnych gierkach. Nie tylko angoli ale także CIA i Mossadu, dlatego w momencie kiedy dowiedzieli się, że ma zamiar wracać to podjęli decyzję o likwidacji jego i jego córki, obywatelki Rosji, która jest pośredniczką po między nim i rosyjskim wywiadem. I to jest powód do likwidacji ich obojga a przy okazji dlaczego nie wykorzystać takiej możliwości do prowokacji przeciw Rosji.
  • @RAM
    Trudny dylemat Theresy May. City i wielki biznes czy dalsze sankcje na Rosję ? Na koniec zakończonego właśnie Szczytu Unii Europejskiej państwa członkowskie wyprodukowały następujący tekst:

    Rosja jest najprawdopodobniej winna próby zabójstwa Skripala i jego córki, które było niezgodnym z prawem pogwałceniem suwerenności terytorialnej Wielkiej Brytanii.

    Wezwano rosyjskiego ambasadora akredytowanego przy UE, a niektóre z państw postanowiły, śladem Wielkiej Brytanii, wydalić rosyjskich dyplomatów podejrzanych o działalność agenturalną. Dziś mamy poznać ich ostateczne decyzje, kto i kogo? Ciekawe jednak było to, że po buńczucznych słowach premier Theresy May w Londynie, nie zostało śladu, a sama Wielka Brytania nie przywiozła do Brukseli żadnych propozycji kar surowszych niż dyplomatyczne.

    Kiedy tydzień temu komentowałam w mediach świeże zdarzenia z Salisbury, odnalezienie w parku nieprzytomnych byłego agenta GRU, Siergieja Skripala i jego córki Julii, wybrałam trop „tajemnicze zgony rosyjskich dysydentów i oligarchów na Wyspach”. Ich lista jest długa i urozmaicona. Pominąwszy zamach na bułgarskiego dziennikarza Georgi Markowa na moście Waterloo, był agent KGB Aleksander Litwinienko, który zginął otruty polonem w samym sercu Londynu, a w 2013 roku w rezydencji w Ascot znaleziono ciało rosyjskiego biznesmena, podobno Pigmaliona Putina, powieszonego w łazience. Śledztwo ślimaczyło się przez dwa lata i zostało zakończone wnioskiem „inconclusive”, bez rozstrzygnięcia czy było to samobójstwo czy morderstwo. Chyba ważną rolę odegrała koncyliacyjna postawa ówczesnego premiera Davida Camerona, który nie chciał zadrażniać stosunków z Rosją. Trzy tygodnie temu, także na Wyspach, znaleziono ciało współpracownika Borisa Bierezowskiego, Nikołaja Głuszkowa, który prowadził śledztwo w sprawie przyjaciela na własną rękę. A teraz ten zamach na Skripala, który otrzymał 13 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz MI6, a potem został w Wiedniu wymieniony na rosyjskich agentów. Smierć Skripala, to rodzaj deja vu wszystkich poprzednich zabójstw.

    Ale najpierw Theresa May wygłosiła w Izbie Gmin płomienny speech, gdzie znalazł się taki oto passus:

    Był to najprawdopodobniej efekt bezpośrednich działań Rosji lub utrata kontroli nad służbami.

    I zapowiedziała wydalenie 23 rosyjskich dyplomatów, na co Kreml pospieszył z podobnym krokiem, przy okazji skarżąc się łzawo na „niesprawiedliwe kroki odwetowe Brytyjczyków”. W międzyczasie kilka innych krajów, w tym Stany Zjednoczone, Niemcy, Francja i Polska potępiły próbę otrucia Skribala, stwierdziły, że atak naruszył nie tylko suwerenność innego państwa, ale i międzynarodową konwencję o zakazie stosowania broni chemicznej. Jednak, choć zarówno Theresa May, jak i szef dyplomacji Boris Johnson, w twardych słowach zapowiedzieli surowe sankcje, nie przywieżli ich do Brukseli, a to co pani premier powiedziała na zakończonym właśnie Szczycie Unii, było bardzie koncyliacyjną wersją deklaracji, które wygłosiła przedtem do swoich obywateli w Londynie. A przecież po śmierci Litwinienki rząd brytyjski przyrzekł solennie, „nie pozwolimy, aby podobny akt terroryzmu na brytyjskiej ziemi się powtórzył”. A jednak się powtórzył się, i tak kolejny raz wiarygodność brytyjskiego lidera została wystawiona na szwank.

    Jednak już po kilku dniach okazało się, że sprawa pod kryptonimem „Skripal i Kreml” zatacza coraz szersze kręgi. Służby ds. broni chemicznej stwierdziły, że gaz użyty w Salisbury, to nowiczok, wyprodukowany w laboratorium pod Saratowem i był już kilkakrotnie użyty w zamachach przeprowadzonych przez rosyjskich agentów. A po drugie, że bezpośredni kontakt z nowiczokiem miało 19 osób, w tym policjant Nick Bailey, który brał udział w akcji ratowniczej nim przybyły jednostki specjalne. A w sumie na ekspozycję mogło być narażonych nawet 120 brytyjskich obywateli! A to już znacznie zmieniało całą sytuację – także pozycję Theresy May, która zorientowała się, że chce czy nie, będzie musiała sięgnąć po ostrzejsze sankcje niż tylko ekspulsowanie rosyjskich dyplomatów. W prasie brytyjskiej pojawiły się listy dodatkowych kar, które winny być wymierzone przeciw Rosji, m.in. zamknięcie rosyjskiego Konsulatu Generalnego, Instytutu Kultury Rosyjskiej, kanału Russia Today, filii agencji TASS, Aerofłotu oraz oddziału British Council w Moskwie.

    W Wielkiej Brytanii – zwłaszcza w prasie, w ok. 50% konserwatywnej, która w znanym dylemacie „wolność jednostki czy bezpieczeństwo” opowiada się za bezpieczeństwem – słychać wołanie o znacznie surowsze sankcje. Żeby nie było „jak zawsze” czyli po niedługim okresie symbolicznych kar, Putin wraca na światowe salony i jest znów traktowany jak przywódca wielkiego demokratycznego państwa. Na powagę sytuacji zwraca uwagę w Daily Telegraphie były minister spraw zagranicznych William Hague: „Teraz nawet pacyfiści i admiratorzy Rosji będą musieli zdać sobie sprawę z wielkiego zagrożenia, jakim obecnie jest Rosja”. A Boris Johnson wspomniał w BBC, że kilku rosyjskich oligarchów, powiązanych z Putinem prześwietla prokuratura. Kilku?

    A co z kilkoma setkami innych, operujących na Wyspach, inwestujących w gigantyczne interesy i – piorących brudne pieniądze, bo pochodzące zwykle z „dodgy businesses”, „podejrzanych interesów”? Wystarczy spojrzeć na panoramę Londynu, to jeden wielki plac budowy! Hotele, biurowce, apartamentowce, centra handlowe. To rosyjscy oligarchowie – obok petrodolarów, chińskich czerwonych aparatczików, indyjskich software millionaires – dziś nakręcają koniunkturę brytyjskiej gospodarki! Przecież to oni, plus wyżej wymienieni nabywają najdroższe domy i mieszkania – rekord, to apartament w Number One na Knightsbridge, za który zapłacono 136 mln funtów – i płacąc horrendalne ceny, rozregulowali rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii. Nie licząc się z groszem, podbili ceny domów i mieszkań tak, że od 15 lat za jedną nieruchomość w Londynie czy Brighton można nabyć dwie w atrakcyjnym regionie we Francji, Włoszech, nie mówiąc o taniej Hiszpanii. A luksusowe samochody, jachty, markowa odzież i biżuteria, drugie domy, solicitors, prawnicy od ruchu nieruchomości, dekoratorzy wnętrz, kosztowne wakacje w tropikach, adwokaci od rozwodów, chirurgia plastyczna? Rosyjscy oligarchowie, to jedni z najlepszych nabywców luksusowych towarów i usług!

    Schemat operacyjny jest następujący: tatko robi interesy na linii Londyn – Moskwa czy Londyn – Nowy Jork, Hong Kong, Tokio, żona, ulokowana w wielomilionowej rezydencji w drogim hrabstwie Surrey, złota karta do Harrodsa, Fortnum and Mason lub Selfridges, karta wstępu do elitarnych nocnych klubów jak Annabel. A dzieci – w kosztownych boarding schools, Eton, Harrows, Roedean czy Bedales, potem w uniwersytetach Ox-bridge. I to już nie są przaśni prostacy, ledwie dukający po angielsku, „nowi Rosjanie”, tylko obywatele świata.

    Analizując kontekst widać, że premier Theresa May znajduje się dziś, jak mówią Anglicy”, „in the pickles”, w bardzo trudnej sytuacji. Z jednej strony – społeczne i medialne parcie na dalsze sankcje i wciąż rosnący poziom społecznej frustracji, a z drugiej – minister skarbu i finansów Philip Hammond, City i wielki business, chroniący świetnie prosperującą gospodarkę. I, zgadnij kotku, którą opcję pani premier wybierze? Czy zrezygnuje z miliardów, pompowanych przez rosyjskich oligarchów, powiązanych biznesowo z Putinem, często dirty money, ale grzejących gospodarkę dokładnie jak te zarobione uczciwie? Czy odpowie na zapotrzebowanie publiczne – co jednak nie przekłada się na realne i wielkie pieniądze. Na ostatnim Szczycie Unii i Wielka Brytania i sama UE bardzo ostrożnie wypowiedziały się na temat surowszych sankcji. Po prostu Unia, a zwłaszcza Niemcy, które niby podtrzymują twardy kurs, lecz cały czas robią z Putinem gigantyczne interesy, nie będą głośno domagały się zaostrzenia stosunków z Rosją. A Wielka Brytania ma na swoim terenie rosyjskich oligarchów, grzejących gospodarkę. I nie zrezygnują z tych korzyści z powodu takiego kaprysu jak unijne wartości, unijna solidarność czy rosnący poziom społecznego lęku. A jeszcze do nich nie dotarło, że stawka w tej grze może być znacznie większa niż najlepsze interesy.

    autor: Elżbieta Królikowska-Avis


    Ps.."społeczne i medialne parcie"- Że co? Przeciętny Brytyjczyk ma "w pompie" sankcje i jest im przeciwny. Nie mówiąc o biznesie. To establishment polityczny się bulwersuje, że Putin ogrywa ich jak chce. Londyn to stolica żydowskiej rosyjskiej oligarchii pognanej przez Putina!! Brexit jest konsekwencją układu sił i pieniędzy, rozpad UE który nastąpi niewątpliwie tak samo. Kwestia, kto to zagospodaruje i jakie pozycje wyjściowe będzie miała Polska. WB wydaliła 23 rosyjskich dyplomatów, Rosja odpowiedziała tym samym. I co to niby zmieni? Kompletnie nic. Dlaczego? Zwyczajnie w WB i innych krajach "zachodu" mieszka kilkaset tysięcy Rosjan, a ilu mieszkańców Zachodu mieszka w Rosji? Garstka w Moskwie i Petersburgu. Oficerów prowadzących można przysyłać i pod płaszczykiem dyplomatów jak sprzedawcy arbuzów. Cała siatka wpływów, którą Rosja tworzyła przez dziesięciolecia pozostaje i tak właściwie nienaruszona. Silne kraje nie pokonuje się przy pomocy armii tylko rozsadza od wewnątrz, a Zachód w Rosji nie ma w zasadzie punktu zaczepienia. Po '89 chciwość ogłupiła zachodnich polityków i zamiast dokończyć dzieła to stwierdzili, że z niedźwiedzia zrobią pluszowego misia. Teraz się dziwią, że misiek jednak zachował niedźwiedzią naturę. My jedyne co możemy zrobić to zadbać by znów naszymi rękami Zachód nie spłacał swoich rachunków, szczególnie trzeba uważać na to co robi i mówi WB. Jak to lubią tam mówić "Wielka Brytania nie ma przyjaciół, wrogów, tylko interesy", cóż skoro mają tylko interesy to i czas samemu ponosić koszty ryzyka inwestycyjnego.
  • @RAM
    Media o tajnym spotkaniu Skripala tuż przed otruciem. W dzień incydentu w brytyjskim Salisbury były oficer GRU Siergiej Skripal i jego córka Julia mogli uczestniczyć w tajnym spotkaniu, bo tego dnia na około cztery godziny wyłączyli odbiorniki GPS na swoich telefonach - podaje brytyjskie taboid. Specjaliści prowadzący śledztwo nie wykluczają, że telefony Skripala i jego córki były wyłączone na prawie cztery godziny, dlatego nie mogły odbierać sygnału GPS pisze gazeta.
    „Najbardziej przekonywującym wytłumaczeniem jest to, że ich telefony były wyłączone rano, tego samego dnia, kiedy stali się przedmiotem napaści… Najprawdopodobniej planowali się z kimś spotkać i chcieli pozostawać poza polem widzenia. To odpowiada tym metodom pracy, które wykorzystywał Skripal, kiedy pracował jako wywiadowca" powiedział rozmówca. Informacja nie została oficjalnie potwierdzona.
  • @Jasiek 07:30:27
    MSZ Rosji prosi USA i Wielką Brytanię o dowody „w sprawie Skripala". Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa zwróciła się do ambasad USA i Wielkiej Brytanii w Rosji z prośbą o przekazanie MSZ Rosji informacji, którą misje dyplomatyczne wykorzystują w charakterze „bazy dowodów" świadczących rzekomo o związku Rosji ze „sprawą Skripala". „Zwracam się do ambasady USA i Wielkiej Brytanii w Moskwie z prośbą o wysłanie do MSZ informacji, którą wymieniają się w charakterze „bazy dowodów”, lecz nie przekazują stronie rosyjskiej i nie podają do wiadomości publicznej" napisała Zacharowa na swoim koncie na Facebooku. „Co to za „wydruk z przeglądem na temat incydentu", który jest dowodem związku państwa z tak strasznym przestępstwem?" podkreśliła, komentując wywiad ambasadora USA w Rosji Johna Huntsmana, którego udzielił jednemu z rosyjskich mediów.

    Ps..Tu macie dowody - Bloomberg: Napięcie między USA i Rosją, a także obawy strony rosyjskiej dotyczące stabilności amerykańskiego systemu finansowego, skłoniły Moskwę do porzucenia dolara i stopniowego przejścia do walut krajowych w transakcjach międzynarodowych. Jednocześnie Rosji udaje się każdego dnia przekonywać coraz więcej krajów, aby podążały za jej przykładem, który już stał się prawdziwym światowym trendem wyrzeczenia się "niewolnictwa dolarowego"....W Bloomberg, zwrócono uwagę na rozwój fatalnego trendu Rosji, który grozi zawaleniem amerykańskiej waluty. Jeden z czołowych analityków Wall Street, Jens Nordwig, stwierdził, że największe banki centralne UE zaczęły już wykazywać zainteresowanie porzuceniem dolara i zastąpieniem go euro. Według szacunków ekspertów, do 2020 r. Wiodące instytucje finansowe na świecie mogą zmniejszyć masę dolara w swoich rezerwach o 500 miliardów....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31