Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
374 posty 957 komentarzy

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

Atak na Afrin, czyli jak wielcy grają z małymi...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Amerykanie nie ruszyli palcem w bucie by bronić "swych" Kurdów z "Royavy", na których spadają obecnie bomby..."

 

Erdogan zaatakował w Afrin sprzymierzeńców USA – w porozumieniu z Tillersonem
ERDOGAN HA ATTACCATO AD AFRIN GLI ALLEATI DEGLI USA. E CON L’ACCORDO DI TILLERSON
 
 
 
 
 
Maurizio Blondet      22 styczeń 2018       tłum. RAM
 
 
 
Podczas operacji militarnej przeciwko Kurdom syryjskim – jaka miała miejsce w Afrin (na północ od Aleppo) – samoloty tureckie zbombardowały bazę lotniczą w Menagh, używaną przez Waszyngton do zaopatrywania swych kurdyjskich przyjaciół w broń.
 
Sytuacja, w której państwo należące do NATO atakuje siły popierane przez Amerykanów (konfliktując sie tym samym z Waszyngtonem) wydaje się być całkowitym bankructwem administracji Trumpa i jego ministra spraw zagranicznych – Rexa Tillersona, a także prezentem dla osi opozycji syryjskiej.
 
W związku z zajściem - swe zaniepokojenie wyraziła Moskwa, wzywając do umiarkowania - strony biorące w nim udział. Nie wiadomo, czy zaniepokojenie to  jest prawdziwe czy też udawane.
 
Źródła z Damaszku są przekonane, że:
 
"To jedna z frakcji amerykańskich kręgów rządzących razem z Erdoganem sfingowała symulację na użytek usprawiedliwienia dla okupowania części terytorium syryjskiego – w Syrii Północno-Wschodniej i fragmentu prowincji Idlib. Moskwa z wielką uwagą obserwuje to zagranie i zauważa, że wszystkie te poczynania służą przesunięciu presji militarnej konfliktu syryjskiego bardziej na północ, tj. jak najdalej od granic Izraela".
 
Czyżby więc jednym z celów udawanej wrogości pomiędzy Turcją i USA było uspokojenie obaw Syjonu?
 
Źródło z Damaszku dodaje:
 
"Waszyngton nie operuje już więcej w Syrii jako jedność. Druga wojna domowa w USA jest namacalną rzeczywistością" – sugerując tym samym jakoby miało tu miejsce działanie przeciwko administracji Trumpa - jednej z frakcji Deep State.
 
Spróbujmy rozpracować – na ile jest to możliwe – całą tę historię, w przebiegu której odbywają się podwójne i potrójne gry.
 
Interwencja Erdogana w Afrin przeciwko Kurdom została spowodowana amerykańską zapowiedzią powołania do życia kurdyjsko-syryjskich sił zbrojnych (złożonych z 30 000 osób łącznie z bojownikami ex-ISIS) – funkcjonujących jako "ochrona pogranicza", co jest równoważne z trwałą okupacją Północnej Syrii przez Kurdów.
 
Podobnego stanu rzeczy Erdogan nie był w stanie zaakceptować i przez kilka dni groził, że zniszczy "terrorystów" znajdujących się u jego południowej granicy.
 
Pozornie, Waszyngton Erdoganowi nie odpowiedział – tak jakby sądził, że jego pogróżki nic nie były warte. Następnie zaś, podczas jednego z talk-show, Tillerson oświadczył, że amerykańskie propozycje zostały – "misportrayed", "misdescripted" i że był ktoś, kto się pomylił – "misspoken".
 
Powiedział, że: "Nie tworzymy żadnych sił bezpieczeństwa pogranicznego". Wyglądało to tak, jakby Tillerson został zdradzony przez Deep State. Jest rzeczą znaną, że neocon'owy i clintonowski aparat Departamentu Stanu jest wrogi nowemu sekretarzowi i że może sprzeciwić się jego poleceniom. 
  
    
 
Tillerson says U.S. has no intention to build border force in Syria
 
 
Należy jednakże dodać, że Erdogan miał jeszcze inny powód by wejść do Syrii, a były nim sukcesy wojsk Damaszku, odnoszone we wschodniej części prowincji Idlib, gdzie pokonywana jest tzw. "Wolna Armia Syrii" (przeciwna Assadowi), wraz z takfirami z Al Qaedy, wspieranej właśnie przez Erdogana.

 
 
 
Faktem jest, że operacje obecnie odbywajace się zostały poprzedzone licznymi rokowaniami. Wysocy rangą oficerowie tureccy polecieli do Moskwy by powiadomić swych odpowiedników o tureckim planie ataku na Afrin, na który Moskwa zgodziła się – jednakże nie wcześniej jak po skontaktowaniu się z Kurdami, którym  w imieniu Damaszku i sojuszników złożyła propozycję, opisywaną przez negocjatorów kurdyjskich w następujący sposób:
 
"Podczas spotkania Rosja powiedziała naszej administracji, że jeżeli oddamy Afrin w ręce reżimu syryjskiego – Turcja nie zaatakuje nas. Zarząd Afrin odrzucił propozycję".
 
Kurdyjski rząd rebeliancki nie zrezygnował z wyłącznej kontroli pogranicza.
 
Opposition factions are ready for the "battle of Afrin" and "PYD" is using Assad's forces to confront
 
 
Widoczne jest, że Rosjanie dążą do odbudowy integralności terytorialnej Syrii i równie dobrze widać, że Kurdowie pragną wykrojenia sobie z Syrii ich własnego państwka – "Royava" – obiecanego im przez Amerykanów.
 
Faktycznie w ich komunikacie Kurdowie piszą:  
 
"Generałowie Mazlum i Illam Ahmed – kierujący siłami zbrojnymi Royavy spotkali się z Brett'em McGurk'iem i poprosili o to by USA zatrzymały ataki tureckie".
 
McGurk jest pełnomocnikiem Departamentu Stanu, którego neocon'owie wychwalali jako "budowniczego amerykańskiego zwycięstwa nad ISISem" – człowiekiem Bush'a i Obamy, należącym do Deep State.   

 
Chi è Brett McGurk, l’architetto della vittoria americana contro l’Isis
 
 
Kurdowie z "Royavy" zaufali sojusznikowi amerykańskiemu i doświadczają obecnie bombardowań tureckich.
 
Rosjanie zaś – po fiasku wcześniejszych rokowań – następne zakończyli sukcesem. Ankara zaakceptowała – choć nigdy nie wprowadziła w życie – swego udział w "strefie de-escalation" w Idlib, na terytoriach zarządzanych przez Al Qaedę.
 
Nie doszło do tego, ponieważ Erdogan wspiera syryjską Al Qaedę, a także ze względu na fakt, że jej członkowie mają rodziny i przyjaciół w Turcji, którzy czując się zdradzonymi przez niego, mogą szukać zemsty.
 
W tego rodzaju sytuacji Ankara oddała Moskwie kontrolę nad większą częścią Idlib w zamian za turecki nadzór nad Afrin – jeżeli uda się jej go uzyskać. Faktycznie, równocześnie z atakiem tureckim – wojska syryjskie zajęły bazę lotniczą w Abu Duhor, we wschodniej części prowincji Idlib, kontynuując w ten sposób eliminację resztek Al Qaedy i ISISu, zamkniętych w kotle.
 
Zainstalowanie się Turków Erdogana w Afrin z pewnością nie jest rozwiązaniem mile widzianym przez Damaszek, ale trwała okupacja przez Kurdów – sojuszników USA – całego terytorium północno-zachodniej Syrii jest rzeczą jeszcze gorszą.
 
Zmęczone wojska Assada nie są w stanie bić się z jeszcze jednym wrogiem, a Iran i Moskwa oświadczyły, że nie pragną bezpośredniego konfliktu z Turcją. Należy też pamiętać o tym, że Putina czekają wybory prezydenckie.
 
Rosja wycofała swe wojska z Afrin, dając wolną rękę Turkom.
 
Rejon, o którym mowa jest górzysty, a Kurdowie są dobrze uzbrojeni i wyszkoleni, więc podboje Erdogana nie będą ani łatwe, ani bezkrwawe, chociaż Erdogan użył do walki milicji Sirian Defense Forces – zamiast wojska. Już do tej pory Erdogan stracił 2 wozy pancerne. Natomiast Kurdowie z PYD wystrzelili bocisk balistyczny, który uderzył w pograniczną miejscowość Reyhanli, zabijając jedną osobę i raniąc 32.
 
Faktem jest, że Amerykanie nie ruszyli palcem w bucie by bronić "swych" Kurdów z "Royavy", na których spadają obecnie bomby.
 
Ponadto, rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu oświadczył w sobotę, że:
 
"USA pozostają solidarne, jak chodzi o słuszne obawy tureckich sił bezpieczeństwa, jako że Turcja jest państwem członkowskim NATO i kluczowym partnerem w walce z ISISem".        
 
Sam Tillerson – 17 stycznia, w trakcie swej wypowiedzi w Hoover Institution – oskarżył prezydenta Assada o bycie powodem ekspansji ISISu, poprzez "zniszczenie Aleppo" przy pomocy "brutalnej ofensywy", która "wtrąciła Syrię w stan jeszcze większego chaosu, co spowodowało wyłonienie się Państwa Islamskiego".
 
Można zapytać, w co gra Tillerson?
 
Wydaje się, że amerykańska polityka w Syrii jest w stanie ruiny. Zdradziła Kurdów. Jest w konflikcie z Erdoganem, choć bombowce, które atakują Kurdów startują z amerykańskiej bazy w (tureckim) Incirlik. A może Tillerson i Erdogan współpracują?
 
Dowiemy się wszystkiego, kiedy poznamy jak wielka część terytorium Syrii zadowoli ambicje Erdogana.   
  
 
Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

 

KOMENTARZE

  • Żeby było "śmieszniej" turecka interwencja nosi nazwę "Gałązka oliwki"
    .
    kto zna włoski może przeczytać sobie:

    Ofensywa Erdogana przeciwko Kurdom rozpoczyna II wojnę w Syrii
    L’offensiva di Erdogan contro i curdi dà il via alla seconda guerra siriana
    http://www.occhidellaguerra.it/loffensiva-erdogan-curdi-via-alla-seconda-guerra-siriana/
  • P.S. do dyskusji o plagiacie
    .
    przeczytałem co poniżej:

    // "Polak, drwi z Polaka, a mieszanie w to jeszcze epizodów z życia prywatnego Pana Bogusława to w czystej postaci sqrwysynstwo."

    Podzielam tę opinię. Tutaj nie ma miejsca na dyskusję o życiu prywatnym Autora. Takie podejście jest chamskie i nieprzyzwoite. //

    nadużycie link skomentuj
    AgnieszkaS 22.01.2018 19:43:29

    http://antykomunista.neon24.pl/post/142104,komu-przeszkadza-boguslaw-jeznach


    abstrahując od konkretnych osób czy sytuacji... trzeba nie mieć rozumu, by sądzić, że życiowa uczciwość danego człowiek nie ma wpływu na jego pracę zawodową, czy działalność publiczną!

    człowiek JEST CAŁOŚCIĄ!... nie można dzielić go na kawałki!... dlatego od polityków, czy ludzi udzielających się publicznie NALEŻY WRĘCZ WYMAGAĆ by znane było ich życie prywatne, tj. czy są osobami uczciwymi!

    bez uczciwości NA CODZIEŃ nie ma mowy o uczciwości zawodowej! ... kanalia w życiu prywatnym będzie marnym profesjonalistą!... złodziej zawsze pozostanie złodziejem, niezależnie czy będzie kradł kury, czy artykuły!

    dlatego nie należy potępiać nikogo za to, że interesuje się haniebnymi, prywatnymi zachowaniami innych, bo określają one to, do czego tego rodzaju człowiek zdolny jest w życiu zawodowym, czy politycznym!

    kanalia na codzień, będąc lekarzem zabije bez skrupułów zamiast leczyć.. a donosiciel zdradzi ZAWSZE za garść forsy!

    myśleć zanim się coś napisze!
  • @RAM 07:46:28
    W całości bez jakichkolwiek "ale" podzielam.

    Kłaniam się
  • @Wiktor Smol 08:49:25
    :)))))))
  • @RAM 07:46:28 Wyłożone jak ..kawa na ławę...
    ...i ujawniła się dwulicowość, faryzejstwo, obłuda, fałsz mający władzę nad wieloma :(

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031