Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
216 postów 456 komentarzy

Panie Bergoglio, niech Pan zrezygnuje z polityki!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Papież nienawidzi Zachodu! Pragnie jego zniszczenia i robi wszystko by osiągnąć swój cel!.."

 

Drogi Panie Bergoglio, niech Pan zrezygnuje z polityki!
 
Caro Sig. Bergoglio, lasci perdere la politica
 
 
Giancarlo Marcotti       10 lipiec 2017       tłum. RAM

 
 
"Albo Europa stanie się federacją, albo straci jakiekolwiek znaczenie na świecie"  – jest to opinia kontrowersyjna, choć bez wątpienia godna szacunku – ale tylko pod warunkiem, że wypowiada ją polityk. Natomiast na ustach papieża traci wszelaki sens.

Drogi Panie Bergoglio, jeżeli Pańskim powołaniem było stanie się politykiem – powinien był Pan w przeszłości wybrać karierą polityczną zamiast kościelnej.

Czyż to Pana kompetencją jest decydowanie o tym, czy Europa powinna być federacją, czy też wspólnotą państw?

Ponadto, czy nie wydaje sie Panu, że sformułowanie –  "albo straci jakiekolwiek znaczenie na świecie"  – użyte przez człowieka Kościoła jest rzeczą niestosowną i całkowicie nie na miejcu?

Papież jest przywódcą religijnym, który z tego właśnie powodu w sposób rygorystyczny powinien ograniczyć się do właściwego mu zakresu działania. Będąc zaś katolikiem powinien troszczyć się o całą ludzkość, a nie wyłącznie o jeden kontynent.

Chciałbym także zapytać co dokładniej oznacza wyrażenie "straci znaczenie"?  Czy chodzi o utratę wpływów politycznych czy też ekonomicznych?

Tak czy owak, są to sfery, w które w żadnym wypadku nie powinien Pan wkraczać.

Ponadto – dowiadujemy się, że – to Pan – wezwał do siebie telefonicznie dziennikarza, którego działalność zawodowa bynajmniej nie jest klarowna. Zaczynał on bowiem swą karierę od pracy w gazecie "Roma fascista" – "Rzym Faszystowski" – która była oficjalnym organem GUF (Faszystowskiego Stowarzyszenia Uniwersyteckiego). W roku 1942 (tzn. już po wydaniu uchwał rasowych) został jej redaktorem naczelnym. Oczywiście chodzi o Eugenio Scalfari'ego, który po wojnie stał się paladynem włoskiej lewicy.

Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że Pan, Panie Bergoglio zaprosił do swego biura dziennikarza, który w swych relacjach z Panem bynajmniej nie dowiódł swej rzetelnosci zawodowej. Kilka lat temu to właśnie Scalfari na łamach  La Repubblica  przypisał Panu wyrażenia (w cudzysłowiu), które Watykańskie Biuro Prasowe czym prędzej i w sposób jak najbardziej kategoryczny zdementowało.

Eugenio Scalfari usprawiedliwił się wówczas niudolnie, tłumacząc, że nie posiadając notatek z rozmowy z papieżem, ani też jej nagrania –  "pisał z pamięci".  Ale dziś, pomimo to – Pan, Panie Bergoglio odczuł potrzebę zaproszenia go do rezydencji Św. Marty na przyjazną pogawędkę!


 
Widzi Pan, Panie Bergoglio – katolicy potrzebują przywódcy duchowego i to jest Pańska misja! A więc proszę ograniczyć się wyłącznie do tego... o ile jest Pan w stanie temu sprostać!

 
 ***

Marcello Pera przeciwko papieżowi Franciszkowi: "Bergoglio uprawia politykę a Kościół toczy schizma

Marcello Pera vs Papa Francesco/ “Bergoglio fa politica, è in atto uno scisma nella Chiesa”
 
 
 
Niccolò Magnani     10 lipiec 2017    tłum. RAM

 
Dziś na łamach neapolitańskiego dziennika  Il Mattino  ukazał się wywiad z byłym prezydentem włoskiego Senatu (za czasów rządu Silvio Berlusconi'ego) – Marcello Pera, katolikiem i liberałem. W wywiadzie Pera w sposób nadzwyczaj twardy atakuje papieża Franciszka, koncentrując się na problemie migrantów i tzw. "gościnności".
 
Ex-prezydentowi Senatu bardzo przeszkadza fakt, że Kościół Katolicki oddalił się od epoki Jana Pawła II i Benedykta XVI – wraz z którym Marcello Pera napisał sławną książkę noszącą tytuł "Senza Radici. Europa, Relativismo, Cristianesimo, Islam" – "Bez korzeni. Europa, relatywizm, chrześcijaństwo, islam" – i zajął się – jak stwierdza Pera –  "wyłącznie polityką".

 
Marcello Pera
 
"Senza radici. Europa, relativismo, cristianesimo, islam" – Bez korzeni. Europa, Relatywizm, Chrześcijaństwo, Islam" 
 
 
 
Podczas  ostatniego wywiadu, jakiego Bergoglio udzielił Eugeniuszowi Scalfari i opublikowanego na łamach dziennika  La Repubblica  – papieskie stanowisko opowiadające się za przyjmowaniem migrantów bez jakichkolwiek ograniczeń oraz obawy jak chodzi o postanowienia G20 w sprawie napływów migrantów – dowodzą, że Franciszek koncentruje się na ubogich, uchodźcach i migrantach. Marcello Pera przeciwstawia się jednakże tego rodzaju postawie i nie przebiera w słowach.
 
Pera stwierdza:

"Zupełnie nie rozumiem tego papieża. To co on mówi nie ma nic wspólnego z racjonalnością. (...) Dlaczego zależy mu na przeforsowaniu bezwarunkowego przyjmowania w Europie wszystkich migrantów?"

Po czym Pera – któremu zawsze były bliskie tematy Kościoła Katolickiego, chrześcijaństwa i walka z relatywizmem – wybucha:

"Papież zachowuje się w ten sposób ponieważ nienawidzi Zachodu! Pragnie jego zniszczenia i robi wszystko by osiągnąć  swój cel!"

Nowe magisterium papieża Bergoglio Pera ocenia następująco:

"To nie jest Ewangelia, to jest wyłącznie polityka. Franciszek albo jest bardzo mało zainteresowany chrześcijaństwem jako doktryną i aspektem teologicznym całości, albo w ogóle mu na tych sprawach nie zależy. (...) Jego wypowiedzi jedynie pozornie  opierają się na Piśmie Świętym -  w rzeczywistości zaś są bardzo silnie zsekularyzowane"
 
Marcello Pera wyjaśnia dalej, że aktualnego papieża całkowicie nie interesuje zbawienie dusz, a jedynie zabezpieczenie i dobrobyt społeczny:

"Wchodząc zaś w szczegóły – Franciszek zaleca państwom samobójstwo, zachęca Europę by przestała być sobą. Jednym słowem papież odzwierciedla w sobie wszystkie uprzedzenia jakie mają mieszkańcy Ameryki Południowej w stosunku do Ameryki Północnej, do wolnego rynku, wolności obywatelskich, czy kapitalizmu".

"Dla wszystkiego tego, co mówi papież nie istnieją ani przyczyny racjonalne ani podstawy ewangeliczne".

Były prezydent Senatu utrzymuje, że Bergoglio uprawia wyłącznie politykę, goni za łatwym sukcesem z kręgach ONZ i robi z siebie  "związkowca".  

Pera mówi:

"Bergogliowa wizja polityczna, społeczna i ta dotycząca migrantów jest identyczna z peronizmem – nie ma nic wspólnego z zachodnią tradycją swobód politycznych i jej chrześcijańskim rodowodem".

Kościół – zachęcając do otwierania migrantom bram na oścież – stwarza dla państwa włoskiego bardzo trudną sytuację:

"Obawiam się, że tego rodzaju rzeczywistość może wywołać paskudną reakcję. Boję się, że bunt Włochów może wzmocnić się i przynieść niepożądane konsekwencje. Ponadto, wyjdą na jaw również sprzeczności istniejące w tym, co papież głosi. Katolicy konserwatyści nie zgadzają się z resztą Kościoła".

"W Kościele Katolickim rozwija się schizma, którą Bergoglio realizuje z uporem i determinacją".

Według byłego prezydenta Senatu bardzo przywiązanego do teologii i magisterium Benedykta XVI i Jana Pawła II - "nowy kierunek", jaki obrał Franciszek nie jest przekonujący, więc bez ogródek stwierdza:

"To, co dziś obserwujemy to oczekiwany końcowy efekt II Soboru Watykańskiego, ujawniony w całym jego rewolucyjnym radykalizmie".

Według Pery – idee, które doprowadzają do samobójstwa Kościoła i które są nośnikami magisterium Bergoglio mają początek w II Soborze Watykańskim, zainicjowanym przez Jana XIII:

"To soborowe unowocześnienie chrześcijaństwa zlaicyzowało Kościół i zapoczątkowało w nim bardzo głębokie zmiany, które groziły schizmą – tyle że w latach posoborowych były one trzymane w ryzach".

Pera podkreśla:

"Ratzinger i Wojtyła uratowali Kościół będąc świadomymi tragizmu rzeczywistości – przetrzymali nawałnicę i starali się pośredniczyć pomiędzy nowościami i Tradycją. Zrobili to w sposób wyjątkowy".

"Z nadejściem Franciszka wszystko ponownie zostało podważone. Prawa człowieka – wszystkie i bez wyjątku stały się absolutnym punktem odniesienia i kompasem dla Kościoła – przestrzeń dla praw Bożych i dla Tradycji zniknęła prawie że całkowicie". (...)

 
***
 
G20 – Migranci: Apel Bergoglio: "Sfederalizować Europę!"
 
 
***
 
na koniec zdjęcie z artykułu Maurizia Blondeta:

Scalfari i Bergoglio, czyli Papież-Psychopata
Scalfari e Bergoglio, ovvero Psycho Pope.
 
 
Również w Estonii odbyła się pierwsza Gay Pride. Poprosiła o to tzw."Europa". Na zdjęciu jeden z animatorów imprezy. Zauważyć odwrócone krzyże na jego portkach.
 
 
 
Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.  

 

KOMENTARZE

  • kto decyduje o wyborze na stanowisko papieza?
    Tylko jedna odpowiedz moze byc prawdziwa.
  • @kula Lis 67 10:14:00
    .
    Panie kula Lis 67! ... niech się Pan wykłóca u nich, a nie u mnie!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930