Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
378 postów 975 komentarzy

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

Watykańskie Ministerstwo Miłości walczy z myślozbrodniami

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Miej się na baczności – narodzie Euroazjatycki, bądź czujny, czuwaj i kontroluj. Nadsłuchuj i donoś na Policję Myśli, ponieważ Zdrajca, jak kot – ma 9 żyć. Albo jeszcze więcej..."

 

 

Policja (DIGOS) na tropie Pasquina, poszukiwanego za myślozbrodnie

 
 
 
La DIGOS sulle tracce di Pasquino. Ricercato per psico-reato
 
 
 
 
Maurizio Blondet        5 luty 2017         tłum. RAM

 
 
 
 
Italioci,

 
 
Przez kilka godzin nasza ukochana Eurazja znalazła się w niebezpieczeństwie.
 
Stało się tak dlatego, że w Stolicy pojawiły się afisze – wyśmiewające czczonego przez nas w najwyższym stopniu Ministra Miłości – które zakwestionowały jego bezgraniczne Miłosierdzie. Stała się więc rzecz koszmarna i godna pogardy!
 
 
Minister Miłości
 
 
Aby uchronić towarzyszy obywateli przed widokiem tychże plakatów – szkodzącym ich zdrowiu ideologicznemu – będącemu wciąż w stadium niedojrzałym i wymagającym ochrony – aby zakryć te potworne myślozbrodnie – rozlepiacze plakatów zostali zbudzeni o świcie. (...)
 
Należy przyznać, że zajęli się tą czynnością niezwykle gorliwie - co jest rzeczą chwalebną, jako że ogólnie rzecz biorąc, na codzień nie są szczególnie szybcy.

Chwalimy was towarzysze!  Chętnie zasygnalizujemy ten fakt Partii Wewnetrznej, po to by można wam było przyznać ordery i podwyższono premię ginu syntetycznego.

 
 
 
Wielki Brat patrzy na was

 
 
Ale oczywiście – by zapobiec rozprzestrzenianiu się zarazy rozumowania politycznie niepoprawnego – nie wystarcza przykrycie łajdactwa – należy wykryć Winnych Zbrodni!

 
 
W tym to celu do pracy zabrała się Policja Polityczna (w kraju Italiotów nosząca nazwę DIGOS) – która – jak obwieściły gazety – ukierunkowała swe śledztwo w stronę "ekstremy prawicowej" – czyli dobrze znanej warstwy podproletariatu, w której aż roi się od kryminalistów – oponentów Partii.
 
Oczywiście ojciec Spadaro – jako dyrektor "Cywilizacji Katolickiej" (La Civiltà Cattolica) – a więc będący kustoszem Prawdy – zachęcił śledczych do poszukiwania najgłębszych inspiratorów zajścia – jako że wg. niego – sam "prolet" nie był w stanie popełnić tak niedopuszczalnej zbrodni.

 
Padre Antonio Spadaro
 
 

 
 W związku z tym wskazał on jako winnego przestępstwa – Spisek Światowy knujący przeciwko Wielkiemu Bratu.
 
W tym momencie, podkreślamy, że w żadnym przypadku to, co napisaliśmy nie jest naszym fantazjowaniem  – i dlatego przytaczamy w pełni słuszne słowa ojca Spadaro.

 

 
 
Jezuita Spadaro: "Ignorancja to siła"

 
 
 
"To, co się wydarzyło oznacza, że (Minister Miłości) postępuje słusznie i komuś to przeszkadza. Plakaty stanowią pogróżki i próby zastraszenia. Napis został zredagowany z użyciem dialektu rzymskiego, by stworzyć wrażenie, że za wszystkim stoi tzw. plebs – ale o tym nie ma mowy!

 
 
Przecież prości ludzie nie rozprawiają na temat Zakonu Maltańskiego, albo też nie rozważają 'dubia' kardynałów kanonistów – na Boga, przecież tak nie jest!

 
 
Za przestępstwo są odpowiedzialni ludzie skorumpowani – a oprócz nich także potężne kręgi, które opracowują strategie mające na celu usunięcie Papieża z ludzkich serc, jako że to właśnie ta więź stanowi jego wielką siłę. Ale skutek będzie odwrotny od zamierzonego".

 
 
Cóż możemy powiedzieć  – jedynie to, że wszystko, co mówisz jest prawdą, towarzyszu Spadaro!

 
 
O spisek przeciwko Miłosiernemu należy podejrzewać jedynie ludzi wykształconych. Z pewnością nie spiskuje przeciwko niemu ciemnota. W ten to sposób demonstrujesz nam trzecią Prawdę Ukochanej Teorii: - "Ignorancja jest siłą".

 
 
Bowiem przed ludźmi posiadającymi kulturę – w najwyższym stopniu należy mieć się na baczności – przed tymi, którzy znają łacinę, wiedzą co to są "dubia", co to Zakon Maltański i znają także prawo kanoniczne albo też jakieś inne.

 
 
Na dzień dzisiejszy – obowiązuje jedynie Prawo Miłości – Wszystkie inne  prawa zostały zniesione!

 
 
W związku z tym – Minister  Miłości może zamknąć w areszcie człowieka dziewięćdziesięcioletniego  (od tłumacza – chodzi o ojca Manelli – założyciela Franciszkanów Niepokalanej)  – bez podania jakiejkolwiek normy prawnej pozwalającej mu na tego rodzaju prześladowania. Oto wielkie osiągnięcie orwellowskiego "Socing'u".
 
 
 
A zatem – dla zapobieżenia niebezpieczeństwu, że może znaleźć się jakiś nadzwyczaj gorliwy kapuś i oskarżyć nas przed Partią Wewnętrzną o domniemane posiadanie przez nas kultury – powtarzamy za wami ojcze Spadaro: "Ignorancja to siła! Wolność to niewola ! Wojna to pokój!".

 
 
 
Ale czy to wystarczy by gorliwi kapusie nie donieśli na nas?
 
Przyznaję, że odczuwam strach. Być może za bardzo zbagatelizowałem zbrodnię jak miała miejsce – określając ją tylko jako pamflet?
 
 
Jedynie po przeczytaniu artykułu Marca Politi – watykanisty z "Il Fatto Quotidiano" -  zdałem sobie sprawę, że mam skłonności dywersyjne i centrystyczne.

 
 
Oto jak Politi zatytułował swój artykuł: - "Plakaty przeciwko papieżowi Franciszkowi: brutalny, starannie opracowany i dobrze zaplanowany atak. Ten, kto go lekceważy – jest w błędzie". (...)

 
 
Politi pisze dalej:  
 
"Myli się Watykan, jeżeli minimalizuje zajście, ponieważ plakaty opozycjonistów papieża - jakie zostały ponaklejane w dużej ilości w centrum Rzymu – dotyczą kwestii zasadniczych zbiorowego wyobrażenia na temat aktualnego pontyfikatu.
 
Po pierwsze wpływają nie tylko na bezpośrednią relację Franciszka z wiernymi, ale również na jego stosunki z osobami niewierzącymi, które uważnie przysłuchującymi się jego słowom. Relacja ta została ośmieszona i zniekształcona poprzez fotografię, pokazującą posępną twarz papieża.
 
 Jeszcze bardziej perfidne jest drugie przesłanie, jakie zawierają afisze, a mianowicie brutalny atak na samo serce dobrej nowiny, tj. na miłosierdzie. Tak jakby chciano powiedzieć:
 
- "Jesteś wyrafinowanym dyktatorem, który rozprawia o miłosierdziu, ale prześladujesz wszystkich tych, którzy się z tobą nie zgadzają – zaczynając od Zakonu Maltańskiego i Franciszkanów Niepokalanej, aż po niewygodnych dla ciebie księży. Brakuje ci także odwagi by odpowiedzieć kardynałom, którzy kwestionują twoje magisterium.
 
Perfidne jest także użycie dialektu rzymskiego – “A France’… “. Jest to szyderstwo – które poprzez swe prostactwo – ma na celu pozbawienie (osoby wziętej na celownik) – jakiegokolwiek prymatu moralnego. (...)
 
Zalanie Rzymu wyśmiewającymi Franciszka plakatami – stanowi także kolejny krok w eskalacji poczynań, majacych na celu systematyczną dyfamację jego reformizmu, a także mobilizację sił w oczekiwaniu na przyszłe conclave, w wyniku którego – podług życzeń konserwatystów – w żadnym przypadku nie powinien jako papież pojawić się ktoś w rodzaju Franciszka II".

 
 
 
Manifesti contro papa Francesco: un attacco preciso, brutale e ben pianificato. Sbaglia chi minimizza
 
 
 
Chiesa cattolica, è in atto una guerra civile
 
 
 
 
Roma, manifesti anonimi contestano Papa Francesco: “N’do sta la tua misericordia?”. Indaga polizia
 
 
 
 
 
 
Marco Politi nie kończy jednakże na tym, ale jak doświadczony inkwizytor podkreśla dalej, że plakaty –  "drwią z Franciszka przy pomocy metod podobnych do tweet'ów Trumpa".

 
 
Dodaje, że: - "Są one znakiem rozpoznawczym ruchu, który posiada tęże samą bezwzględną agresywność, która w USA charakteryzowała tea party movement. Podobieństwo jest uderzające. To jest ten sam prąd, który operując rok po roku – zniszczył wizerunek Obamy..."

 
 
Cóż można dodać?  Nareszcie Wróg został zdemaskowany.
 
Jak się okazuje wrogiem Franciszka jest ten sam człowiek, który zdetronizował Obamę – laureata Pokojowej Nagrody Nobla, zrzucającego na świat na przestrzeni 8 lat swych rządów – 3 bomby dziennie.

 
 
Jednym słowem Politi miał odwagę donieść publicznie na Zdrajcę – Donalda Trumpa do Partii – która zresztą jako takiego zidentyfikowała go od dawna i któremu poświęcane są przez nasze wolne gazety i dzienniki telewizyjne, oraz przez Naszą Zdrową Młodzież  - Dwie Minuty Nienawiści.

 
 
 
Watykański rzekomy “Emmanuel Goldstein”

 
 
 
Następnie Politi – w celu zidentyfikowania winnych – podpowiada Policji Myśli:

 
 
"Tu nie mamy do czynienia z jednym tylko inspiratorem. Od pierwszych miesięcy pontyfikatu – a szczególnie w trakcie I Synodu na temat Rodziny zauważa się nieustanne powstawanie i rozwój najrozmaitszych ugrupowań księży, biskupów i kardynałów – wspieranych przez galaktykę stron internetowych – których mottem przewodnim jest: -"Ten papież nam się nie podoba!"
 
 
Jeżeli taka jest prawda – to sądzę, ż potrzebny będzie gułag, żeby być w stanie unieszkodliwić ich wszystkich.

 
 
 
Politi kontynuuje dalej:
 
"Zaznaczcie sobie szpilkami na mapie geograficznej wszystkie te miejscowości, z których pochodzą kardynałowie i biskupi, którzy napisali książki na temat  reformy duszpasterskiej Franciszka w odniesieniu do etyki rodziny (pisanie książek - oto zbrodnia!), którzy podpisali petycje (następne potworne przestępstwo!), którzy wystosowali do niego list – praktycznie rzecz biorąc zarzucający mu manipulowanie Synodem 2015, i którzy na koniec – w sposób zdecydowany oskarżyli go zdradę Słowa Objawionego, zawartego w Ewangeliach (mowa o liście 4 kardynałów, napisanym w jesieni 2016) – a otrzymacie konfigurację sił (odnoszącą się tak do Kurii Rzymską jak i do pięciu kontynentów) światowej sieci elementów niezadowolonych z kierunków wytyczonych przez Franciszka.

 
 
Ci wszyscy to księża, teologowie, biskupi i kardynałowie, którzy stanowią jawną opozycję i którzy są popierani przez innych, podobnie myślących – ale bojących się konsekwencji, stawiających więc opór jedynie bierny".

 
 
 
W tym momencie pozostaje podziękować wielkiemu Inkwizytorowi Marco Politi.

 
 
Zdarł przecież maskę z twarzy wszystkich odrażających zbrodniarzy – piszących książki i podpisujących listy, ukrywających  się w Partii i sabotujących Plan Pięcioletni, dysydentów prawicowych i nieprzyjaciół Miłosierdzia Bez Granic – no i wreszcie tych, którzy zniszczyli Obamę.

 
 
Oby teraz naród wytropił ich w ich domach i zlinczował – bo na to zasługują – po czym wydał w ręce Ministerstwa Miłości, gdzie zostaną zreedukowani.

 
 
Tak oto, na podstawie wyżej przedstawionego portretu pamięciowego – szuka się dziś Pasquina. Odpowie on wkrótce za swe myślozbrodnie i zostanie uciszony, podobnie jak odbywało się to dawno temu, kiedy to piszący pod jego statuą byli karani śmiercią, konfiskatą mienia i skazywani na infamię (Dekret Benedykta XII, 1649 - 1730)

 
 
 
Pasquino – rzymska statua "mówiąca" – stąd pochodzi słowo paszkwil
 
 
 
 
Miej się jednakże na baczności – narodzie Euroazjatycki, bądź czujny, czuwaj i kontroluj. Nadsłuchuj i donoś na Policję Myśli, ponieważ  Zdrajca, jak kot – ma 9 żyć.

 
 
Albo jeszcze więcej. (...)

 
 
 
***

 
 
Rzym buntuje się przeciwko Bergoglio
 
 
 
 
 
 
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.
 
 
 

 

 

KOMENTARZE

  • witam
    Za plakat można stracić głowę (literalnie)

    "Na przykład, Jacques Gruet został ścięty (po miesiącu tortur w dzień i w nocy) za nieprzychylny Kalwinowi plakat." (1547)

    Pozdrawiam
  • @roux 19:16:32
    działo, się działo... i dzieje..

    dziękuję i również pozdrawiam
  • 5*
    Czy to możliwe, żeby święty JPII walnął taką gafę i namaścił na kardynała i w konsekwencji na papieża, nie tego co trzeba pasterza?

    (JPII mianował Jorge Mario Bergoglio kardynałem, co otworzyło mu drogę do stolca piotrowego?)
  • @Rzeczpospolita 11:44:17
    widzi Pan, ludzie są przekonani, że papieże wszystko wiedzą o swych biskupach... tak nie jest... również Benedyktowi XVI zarzucano to samo kilka lat temu, na co on powiedział, że po pierwsze nie zna dobrze biskupów, a po drugie pożalił się wręcz, że jest świadom swych pomyłek w nominacjach i że nie ma uzdolnień by wyczuć fałsz w kimś...

    Jan Paweł II wierzył wielu osobom, bo nie przypuszczał, że aż tyle kanalii krążyło wokół niego ... na dowód tego są jego wstrząsające słowa w pewnym momencie: "Coście zrobili z Polską?"...

    to samo jest z każdym człowiekiem prostolinijnym i uczciwym... nie mierzy miarą łotra ... mierzy swoją własną i dlatego się myli..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930