Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
473 posty 1233 komentarze

GEOPOLITICA & DINTORNI – Włoski punkt widzenia

RAM

"All the President's Men" czyli wszystko po staremu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Prawdziwym problemem nie jest czy destabilizować, ale jak destabilizować...."

 

 

"Oni" wokół Trumpa – starzy i nowi. Znów są - więc należy ich poznać
 
 
Nuovi e vecchi “loro” attorno a Trump. Tanto vale imparare a conoscerli.
 
 
 
 
 
Maurizio Blondet     19 listopad 2016       tłum. RAM

 

 
 
 
 
"Poznajmy Żydów z bliskich Trumpowi kręgów" – to tytuł jaki publikuje  JTA-  Jewish Telegraphic Agency – historyczny instrument medialny syjonizmu. Tytuł, który mówi czytającym go:
 
Nie martwcie sie faktem, ze Trump zrobił swym strategiem  Steve Bannon'a, antysemitę (tej etykietki nie pozbędzie się do końca życia – M.B.) i wielbiciela białego rasisty – Davida Duke. Zauważcie natomiast, kim są jego najbardziej zaufani współpracownicy, z którymi zna się od początku swej kariery.
 
 
Steve Bannon
 
David Duke
 
 
Przyglądnijmy się im również i my, ponieważ będzie od nich zależało bardzo dużo w przyszłości.
 
 
Jason Greenblatt – od 19 lat pracuje dla Trumpa jako adwokat ds. nieruchomości. Jest ortodoksyjnym Żydem, ktory ukończył  Yeshiva University – talmudyczną uczelnię w Nowym Yorku. Ponadto Greenblatt, w latach '80, "studiował" również w yeshiv'ie na palestyńskich terytoriach okupowanych. Była to "nauka", w skład której wchodziły także patrole uzbrojone.  "Trump zapewnił, że chce Greenblatt'a na swego doradcę, jak chodzi o sprawy Izraela" – dodaje JTA.

 
 
Agencja przyznaje, że Greenblatt  "nie ma żadnego doświadczenia politycznego", ale pisze dalej, że  "rozmawia często z osobami wchodzącymi w skład rządu Izraela, podczas gdy jak chodzi o Palestyńczyków – nie miał z żadnym z nich do czynienia od czasu swych studiów w yeshiv'ie. Jako główne źródło swych informacji na temat stanu państwa izraelskiego – Greenblatt cytuje American Israel Public Affairs Committee – AIPAC" - czyli najpotężniejsze w Waszyngtonie lobby żydowskie, zajmujące się naginaniem polityki amerykańskiej, tak, aby była pro-izraelska, nawet (gdy zachodzi potrzeba) zastraszając parlamentarzystów amerykańskich.

 
 
Jest wielu osób w USA, których kariera za sprawą AIPAC-u została zniszczona. Polityk wzięty na cel – na polecenie organizacji – traci finansowanie, pojawia się w jego okręgu wyborczym rywal mający wielu sponsorów; dochodzi także do tak dużych zmian w okręgu wyborczym, że zostaje całkowicie wykluczony przez jego dawny elektorat.
 
Tydzień temu, Greenblatt w wywiadzie dla Radia Armii Izraelskiej zapewnił iż: Trump  "niczego nie bedzie narzucał Izraelowi i że nielegalne żydowskie osiedla nie traktuje jako przeszkodę dla osiągnięcia pokoju".
 
 
Jason Greeblatt
 
 
 
David Friedman – jest ekspertem ds. upadłościowych i od niepamiętnych czasów obrońcą Trumpa. Jest synem rabina, który był w stosunkach niemalże rodzinnych z republikańskimi kandydatami na prezydenta USA. Dla przykładu – rodzina Friedman  "w roku 1984 zaprosiła Ronalda Regana na obiad Shabbath" – w tym samym roku Regan wygrał wybory – co za przypadek. Friedman, oprócz swej rezydencji w luksusowej dzielnicy Nowego Yorku –Woodmere, posiada także dom w Jerozolimie, w dzielnicy Talbieh – co jest następnym przejawem fanatyzmu talmudycznego. (...) Jak pisze JTA – Friedman jest promotorem projektu ustawy z ramienia partii republikańskiej, która nie uwzględnia jakiejkolwiek możliwości istnienia dwóch państw w Izraelu.
 
 
David D. Friedman
 
 
Boris Epshteyn – urodził się wroku 1983 w ówczesnym ZSSR. Ma się w Nowym Yorku tak znakomicie, jak mysz w serze - jako że jest jednocześnie bankierem inwestycyjnym, adwokatem i strategiem politycznym. (...) Jest rzeczą oczywistą, że to Epshteyn, jako osoba rosyjsko-języczna będzie u boku Trumpa podczas jego rozmów z Putinem. Odnośnie charakteru Epshteyna – nawet JTA przyznaje, że posiada wady charakteru, a mianowicie, że jest "szorstki", "wybuchowy" i łatwo przechodzący do rękoczynów. W roku 2014 został oskarżony o agresję podczas kłótni. (...)
 
Boris Epshteyn
 
 
 
 
Stephen Miller – nazywa siebie Żydem "praktykującym" i jest autorem wszystkich ważniejszych przemówień Trumpa, zwłaszcza tych, które "rozgrzały" jego elektorat. Wcześniej Miller pracował jako asystent senatora Jeffa Sessions'a (republikanina z Alabamy). Sessions (i jego asystent) wyróżnił się poprzez eliminację projektu prawnego, mającego za cel wprowadzenie ułatwień imigracyjnych. A zatem, Sessions – dużo wcześniej od Trumpa – lansował konieczność budowy muru na granicy z Meksykiem i proponował zakaz imigracji do USA dla muzułmanów. (...)
 
 
Stephen Miller
 
 
 
 
 
Steven Mnuchin – to człowiek należący do Goldman Sachs. Był dyrektorem kampanii zbierania funduszy na rzecz Trump for President i planował zbiórkę miliarda dolarów na ten cel. Według New York Times – jest członkiem  "jednej z najbardziej wpływowych rodzin nowojorskich"  (tak jego ojciec jak i on sam stali sie bogaczami dzięki Goldman Sachs) i finansistą-przyjacielem Trumpa od 15 lat. Posiada także przedsiębiorstwo filmowe – współpracował przy produkcji filmu "Avatar". Podczas kampanii wyborczej – Trump wygadywał niestworzone rzeczy na temat Goldman Sachs, wzbudzając coraz to większy entuzjazm jego elektoratu. Obecnie zaś, mówi się o tym, że rozważa możliwość zaoferowania swemu przyjacielowi Mnuchinowi (tj. Goldman Sachs) – stanowisko sekretarza w ministerstwie skarbu.
 
 
Steven Mnuchin
 
 
 
 
 
 
 
Twin Towers wynajęto Silverstein'owi
 
 
Lewis Eisenberg – stoi na czele sektora  "private equity"  funduszu hedgingowego Granite Capital International Group. Zarządza także finansami Republican National Committee.Jak mówi JTA – był  "jednym z niewielu szefów Republican Jewish Coalition, którzy nie zdystansowali się od kandydatury Trumpa", a wprost przeciwnie stał sie bardzo poważnym darczyńcą. Jedynie 9 na 55 kierujących organizacją Republican Jewish Coalition zadeklarowało się po stronie Trumpa. Również tym razem JTA zapewniła, że Donald  "jest bardzo solidnym adwokatem spraw Izraela". Wiele znacząca jest informacja, że w czasach 11 Września, Eisenberg był prezydentem Port Authority w Nowym Yorku – instytucji będącej właścicielem World Trade Center, zburzonego przez tzw. Al Qaedę.
 
 
 
Lewis M. Eisenberg
 
 
 
 
 
Michael Glassner – jest osobą, którą Trump rok temu wybrał na swego national political director, a to dlatego, iż Glassner – posiadający własną firmę doradczą – jest bardzo ceniony za   "jego doświadczenie w stosunkach z elektoratem żydowskim". Dlatego też już wcześniej Glassner pracował  na stanowisku kierujacego kampanią Busha - w roku 2000 i McCaina – w roku 2008. W roku 2001, Glassner był zastępcą Eisenberga w Port Authority i to on w kwietniu 2001 wynajął  Larry Silverstein'owi cały kompleks WTC, tj. 2 wieże i dalsze 5 budynków – na 99 lat za 3,2 miliardów $. Znany deweloper Żyd, Silverstein – przewidująco - natychmiast ubezpieczył obydwie wieże, przeciwko dwom osobnym katastrofom samolotowym. W ten sposób – kiedy wieże runęły – Silverstein, który zapłacił jedynie pierwszą ratę wynajmu – otrzymał 7 miliardów dolarów odszkodowania.
 
Obecnie Glassner jest także czołowym eksponentem AIPAC –u (American Israeli Public Affairs Commitee) – izraelskiego lobby, które jest największym postrachem amerykańskich polityków, bedących mu z reguły posłusznymi.  "Po 11 Wrześniu - moje zaangażowanie dla sprawy Izraela zwiększyło się w sposób eksponencjalny"  – zadeklarował Glassner i dodał: "Zrozumiałem, że Islam jest bardzo poważnym zagrożeniem dla wszystkich Amerykanów, a w sposób specjalny dla mnie jako Żyda".(...)
 
 
 
Michael Glassner
 
 
Larry Silverstein
 
 
 
 
 
 
 
Jared Kushner – przystojny zięć Donalda (nie posiadając żadnego doświadczenia jako polityk) - łokciami utorował sobie drogę na stanowisko szefa transition team-u, wyrzucając z niego osoby posiadające kompetencje, ale przez niego znienawidzone. Według uradowanej JTA - politycznie - Kushner jest bliski partii Likud (...). W tej chwili, robi wszystko by transition team napełnić  neocon'ami starej daty.
 
Dzięki Kushnerowi znajduje się w nim także  Frank Gaffney – który był już za czasów Regana asystentem sekretarza stanu. Został jednakże wygoniony z posady, ponieważ jego ekstremizm pro-izraelski przeradzał się w chorobę umysłową. (...) Kushner zaangażował również  Jamesa Woolseya – byłego szefa CIA (będącego prawdopodobnie jednym z "twórców" 11 Września), oraz  Johna Boltona.

 
 
 
 
 
Wayne Madsen, dziennikarz śledczy niepokoi się na widok tejże chmary "insektów atakujących grupę Trumpa". Jako szczególnie niebezpiecznego uważa znanego powszechnie Michaela Ledeena, który wydaje się przygotowywać sobie miejsce w przyszłej administracji, mając jako zasługę – napisanie pamiętników generałowi Flynn'owi ("Field of Fight").
 
 
Wayne Madsen
 
 
 
 
Jak przypomina mój przyjaciel i wspaniały dziennikarz Madsen - "Leeden poczynił szkody dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego już za czasów Cartera". Był tym, który na łamach  New York Magazine opublikował wymyśloną opowiastkę o rzekomych zmartwieniach kontrwywiadu USA dotyczących  "sowieckiego szpiega w rządzie Cartera". Było to twierdzenie nie mające żadnego pokrycia w rzeczywistości. W kilka lat później Ledeen pojawił się ponownie – tym razem jako doradca  Roberta McFarlane'a, piastującego stanowisko National Security Advisor - Ronalda Reagan'a. W tej roli Ledeen zaangażowany był w sprawę porozumienia z Iranem odnośnie przemytu broni, która przerodziła się w skandal  "Iran Contra affair", prowokujący niemalże upadek Regana. Wtedy to Ledeen polecił CIA irańskiego ekspatrianta o nazwisku  Manucher Ghorbanifar, jako niezwykle cenne źródło informacji dla wywiadu. Wkrótce okazało się jednak, że Ghorbanifar dla zarobku sprzedawał wiadomości całkowicie nieprawdziwe.
 
Również za czasów Busha jr. – Ledeen'owi udało się użyć Ghorbanifara jako informatora, razem z którym wymyślił historię o uranie z Nigeru. Według nich Saddam Hussein miał kupić uran (yellowcake) służący do wyprodukowania bomby atomowej. W całą sprawę wrobiony został także wywiad włoski – SISMI, a jego szef Nicolò Pollari zapłacił karierą. Wymysł ten jednak, dopasował jak ulał administracji Busha i Cheney'a, by usprawiedliwić inwazję na Irak.
 
 
Michael Ledeen
 
Manucher Ghobanifar
 
 
 
Następnie, Ledeen – i tym razem z kumplem Ghorbanifarem – zaproponował Białemu Domowi zapłacenie 25 milionów dolarów irańskiemu ugupowaniu terrorystycznemu anty–ayatollah o nazwie  Mujaheddin e-Kalk (MeK), które miało umieścić broń chemiczną i radioaktywną poza granicą irańską. W ten sposób, miało wyglądać na to, że Teheran zamierza szkodzić wojskom amerykańskim w Iraku, a cała sprawa posłużyć jako pretekst do upragnionego przez Izrael – ataku USA  na Iran.
 
 
W tym samym czasie  James Woolsey, ex-szef CIA, dostarczał do Białego Domu informacji na temat  "niestacjonarnych laboratoriów służących do produkcji broni biologicznej", jakie miał rzekomo posiadać Saddam Hussein. (...)
 
 
Ale na tym się nie kończy. Jak wspomina Wayne Madsen - między rokiem 2001 i 2005 - Michael Ledeen był superaktywny w Rzymie. Organizował tajne spotkania w ambasadzie USA,  z udziałem agentów Mossadu, szefa wywiadu włoskiego, ministrów Berlusconi'ego i "dysydentów irańskich", którymi byli nie kto inny ale Ghorbanifar i jemu podobni.
 
 
Chodziło o wynalezienie pretekstu do zaatakowania Iraku i Iranu. Organizacją zebrań był funkcjonariusz ambasady - "pułkownik Franklin". Śledztwo FBI doprowadziło później do postawienia w stan oskarżenia  Lawrence'a Franklina za przekazanie amerykańskich tajnych dokumentów w ręce dyrektorów AIPAC (American Israel Public Affairs Committee), którzy z kolei udostępnili je Mossad'owi. W wyniku tego – na koniec – Ledeen został zaklasyfikowany jako "persona non grata" we Włoszech. Zaszkodził wielu osobom – w imię posługi Izraelowi i w celu wywołania wiekuistej wojny z Islamem.
 
 
 
Lawrence Franklin espionage scandal
 
 
 
 
 
Opisany powyżej przykład posłużył Madsen'owi do stwierdzenia:
 
"Jeżeli ci wszyscy osobnicy zagnieżdżają się obecnie w administracji Trumpa – oznacza to, że Trump przetrwa tylko jedną kadencję, z powodu przyszłych skandali politycznych, spowodowanych sfałszowanymi informacjami i kuluarowymi porozumieniami z interlokutorami - kłamcami".
 
 
Neocon ‘Blasts from the Past’ Threaten to Undermine Trump Presidency
 
 
 
 
 
 
Al co to wszystko obchodzi Ledeen'a, jeżeli misja jest wypełniona?
 
 
W artykule wstępnym gazety  Wall Street Journal  z 4 września 2002 - odnosząc się do  "ekspancji demokracji"  w krajach, na które Ameryka przygotowywała ataki  – Ledeen napisał:
 
"Stabilność jest szyldem Ameryki, ale jest to koncepcja błędna. My wcale nie chcemy "stabilności"  w Iranie, w Iraku, w Syrii, w Libanie czy w Arabii Saudyjskiej. Chcemy, żeby sytuacja uległa zmianie.
 
Prawdziwym problemem nie jest czy destabilizować, ale jak destabilizować".

 
 
Jak można podsumować wypowiedź Ledeen'a?
 
Plan Kivunim – wyjaśniony przy pomocy zaledwie trzech zdań.

 
 
 
 
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.
 
 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Wszystko sie zgadza panie RAM..ale obraz nie maluje sie tylko sina farba:-))
    Jeff Session...nie z Alaski, ale Alabama...a administaracja ta najbardziej bliska, obslugujaca prezydenta ( system prezydencki)to okolo 4000 ludzi... wiekszosc z nich dostaje szalu, bo juz wiadomo - ze ida do wymiany....stad taka rozpacz...a bylo to bez wyjatku siedlisko Neokonow
    I nie kazdy Zyd jest neoconem i nie kazdy neocon zydem.
    Nie kazdy zyd jest syjonista...a napewno nim nie jest ZADEN Ortodoxyjny Zyd... gdyz ci uwazaja Israel i Syjonizm i Neoconow za abberacje i obrzydliwa bezbozna herezje. Uwazaja ich za NIEZYDOW!
  • @RomanKa 23:09:38
    Jason Dov Greenblatt
    https://en.wikipedia.org/wiki/Jason_Greenblatt

    (...)

    Personal life

    Greenblatt is an Orthodox Jew, and lives in Teaneck, New Jersey, with his wife and six children,[1] the eldest three of which are triplets.[4] His wife, Dr Naomi Greenblatt, is a psychiatrist.[1][3]

    (...)
  • 5*
    Czas pokaże jakie siły stoją za Trumpem
  • @RAM 23:27:41
    Panie RAM..pan Greenblat ni mial takieg szczescia jak pan i nei mogl sobie wybrac rodzicow...wychowal sie w ortodoxyjnej rodzinie i sam ortodox:-))) ON jest dumny z tego- ze jest Zydem..i ani syjonistow ani neoconow za zydow nie uwaza...
    Niech pan dokladnie obserwuje walke ludzi z Neoconami...ma nadzieje ze pan wie co to jest alt-right movement???
    :http://www.informationliberation.com/?id=55875

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031