Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
239 postów 524 komentarze

Kivunim, Gladio, ISIS − czyli terroryzm na obstalunek

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Grupa etniczna − "psychologicznie profilowana" poprzez wroga − zmuszana jest do bezwiednego postępowania na jego korzyść...

 

 

Kivunim, Gladio, ISIS − czyli terroryzm na obstalunek 


 

Skromny wkład do pogawędki o wojnie religijnej w postaci katechizmu (pytania i odpowiedzi)

Modesto contributo alla chiacchiera su guerra di religione. In forma di catechismo.

http://www.maurizioblondet.it/modesto-contributo-alla-chiacchiera-guerra-religione-forma-catechismo/

 

 

Maurizio Blondet   29 lipiec 2016     tłum. RAM

 

 

Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie czy terroryzm islamski istniał wcześniej, tj. kiedy w  Afganistanie rządzili komuniści, w Iraku − Saddam Hussein, w Egipcie – Mubarak, w Syrii − Assad i w Libii − Kadafi?

 

Otóż nie istniał − terroryzmu islamskiego  wtedy nie było, jako że wymienione powyżej systemy świeckie, pragnęły unowocześnienia państw, którymi zarządzały. Miały one także  charakter nacjonalistyczny –  w sensie czynnego popierania jedności narodowej. Znajdowały się one więc ponad jakimikolwiek − licznymi zresztą –formacjami etnicznymi i religijnymi i były całkowicie przeciwne islamskiemu sekciarstwu. Zaś w przypadkach pojawienia się go, rządy tych krajów były w stanie utrzymać go w ryzach. Mniejszości chrześcijańskie w Iraku i w Syrii były nawet szanowane i często stanowiły rdzeń instytucji zarządzających.

 

Kto przy pomocy potężnych interwencji wojskowych spowodował, że systemy te upadły, destabilizując kraje oraz prowokując chaos i wojny domowe?

 

USA, przewodnicząc koalicji państw zachodnich. (….)

 

 

Czemu do tego doszło?

 

Była to realizacja izraelskiego  Planu Kivunim, który od roku 1982 zalecał demontaż wyżej wymienionych państw według "linii ich wewnętrznych podziałów etnicznych i religijnych".

 

W czasopiśmie izraelskim można było przeczytać:

"Z pewnością celem planu będzie Irak, jako że jest on bogaty w ropę naftową i wewnętrznie skłócony. Jego rozpad jest dla nas jeszcze ważniejszy od upadku Syrii. Irak stanowi dla Izraela większe zagrożenie niż Syria..


Jakikolwiek konflikt wewnątrz−arabski jest przydatny Izraelowi, ponieważ skróci nam drogę do najważniejszego celu, jakim jest rozbicie Iraku na mniejsze jednostki o wielkości Syrii czy Libanu.Tak więc podział Iraku na prowincje wzdłuż linii etniczno – religijnych – podobnie jak było to w Syrii w czasach otomańskich – jest możliwy.W ten sposób powstaną co najmnie trzy państewka, wokół trzech głównych miast, tj. Bassory, Bagdadu i Mosulu i południowe terytoria szyickie oddzielą się od części północnej sunnickiej i kurdyjskiej.


 Cały półwysep arabski nadaje się w sposób naturalny do podziału, tak przy pomocy nacisków wewnętrzych, jak i zewnętrznych, a tego rodzaju przebieg wydarzeń wydaje się być nie do uniknięcia szczególnie w odniesieniu do Arabii Saudyjskiej".

 

Izrael po prostu nie czuł się bezpieczny, dopóki nie stworzył wokół siebie chaosu.

 

Czemu rząd USA uległ podobnym sugestiom?

 

Z powodów konwergencji interesów przedsiębiorstw zajmujących się wydobyciem ropy naftowej (Dick Cheney, były wiceprezydent USA był prezesem Halliburton) i przemysłu wojskowego. Dołączyła do tego Arabia Saudyjska, która dostrzegła własny interes w rozpowszechnianiu najbardziej obskuranckiej wersji sunnizmu, tj. wahabizmu, zniszczeniu szyitów, a w szczególności Iranu. Kiedy Bush jr. doszedł do władzy, wszystkie przedstawione powyżej koncepcje były gotowe.

 

Halliburton

http://www.halliburton.com/en-US/default.page

https://en.wikipedia.org/wiki/Halliburton

 

 

Kiedy rozpoczął się "terroryzm islamski"?

 

Zaczął się  11 Września. (…)

 

Kim był Osama Bin Laden?

 

Był miliarderem saudyjskim, którego rodzina  przyjaźniła się i robiła interesy z rodziną Bush. Bin Laden poprzez werbunek tysięcy najemników na całym Bliskim Wschodzie (Al Qaeda), pomógł Amerykanom w Afganistanie w obaleniu komunistów w latach '80 − co doprowadziło do założenia reżymu talibów (przygotowanych w Pakistanie).

 

Kiedy Bin Laden stał się wrogiem USA?

 

Zupełnie nagle. 9 września 2001 dwóch jego ludzi − udając dziennikarzy − zabiło generała  Massouda, afgańskiego bohatera narodowego, znienawidzonego przez Amerykanów, jako że widzianego przez nich jako osobę będącą w stanie zjednoczyć i ustabilizować Afganistan. Wywiad francuski utrzymuje, że jeden z agentów CIA odwiedził Bin Ladena w amerykańskim szpitalu w Dubai, w lipcu, kiedy ten musiał poddac się dializie. Napisał o tym Le Figaro i nikt nie zaprotestował.

Tak więc jeszcze 9 września Bin Laden był przyjacielem USA, zaś 21 września stał się ich wrogiem.

 

Ahmad Shah Massoud − "Lion of Panjshir"

https://en.wikipedia.org/wiki/Ahmad_Shah_Massoud

 

CIA agent allegedly met Bin Laden in July

http://emperors-clothes.com/misc/lefigaro.htm

 

 

 Ktoś może powiedzieć, że są to teorie spiskowe nie do udowodnienia.

 

Mówił o wszystkim generał  Wesley Clark, który dowodził interwencją NATO w Kosowie. Generał twierdzi, że 12 września, po przyjściu do swego biura w Pentagonie, jego przyjaciel oficer, który co tylko rozmawiał z amerykańskim ministrem obrony Donaldem Rumsfeldem, zawołał go do swojego biura, zamknął drzwi i z wyrazem niedowierzania wyszeptał:

"Zaatakujemy 7 krajów w ciągu przyszłych 5 lat. Teraz zaczniemy od Iraku, potem to samo z Syrią, Libanem, Libią, Somalią i Sudanem – na końcu zabierzemy się za Iran".


 

Wywiad z Clarkiem można łatwo znaleźć na You Tube:

Wesley Clark

https://it.wikipedia.org/wiki/Wesley_Clark

 

General Wesley Clark: "The US will attack 7 countries in 5 years"

https://youtu.be/nUCwCgthp_E

 

 

Jednakże islam posiada wrodzoną tendencję do przemocy, a jihad jest przymuszaniem do nawracania na islam.

 

To jest prawdą, ale wcześniej był to jedynie uśpiony, nieaktywny aspekt islamu. Zbrodniczy wymiar islamu został rozbudzony i podżegany celowo, jako że uzbrojone i wyszkolone zostały właśnie grupy fanatyków.

 

Przecież nie ma na to dowodów.

 

Dowody są. Generał Wesley Clark, ex naczelny dowódca NATO w Europie, 21 lutego 2015 w wywiadzie dla CNN powiedział:

"Zwerbowaliśmy zelotów i ekstremistów takfirskich: stworzyliśmy "coś w rodzaju Frankensteina". Po czym wyjaśnił: "ISIS został wykreowany przez naszych sojuszników w celu całkowitego pokonania Hezbollah" – jako sojusznika miał na myśli Arabię Saudyjską, chcącą osłabienia frakcji szyitów żyjących w Libanie.

 

Wesley Clark: "Our friends and allies funded ISIS to destroy Hezbollah"

https://www.youtube.com/watch?v=QHLqaSZPe98

 

 

Wynikałoby z tego, że USA stworzyły, lub pozwoliły na stworzenie ugrupowań terrorystyczno − jihadzistowskich, po to by je potem zwalczać?  Do czego miałoby to służyć?

 

Według  Samuela Huntingtona, najważniejszego amerykańskiego naukowca politologa przynosi to korzyści amerykańskim kołom rządzącym. Huntington napisał o tym w roku 1996, w eseju  "The Clash of Civilizations and the Remaking of World Order", w którym przepowiedział, że "głównym powodem wojen w świecie post−zimnowojennym będą motywy kulturowe i religijne", że nie będzie już więcej wojen pomiędzy państwami, a rozpętają się wojny między cywilizacjami.

 

Rozumowanie Huntingtona opierało się na tym, że po upadku ZSRR trudno było znaleźć wspólnego dla Zachodu (pod przewodnictwem Ameryki) wroga, będącego w stanie zagwarantować jego jedność. Jedynym rozwiązaniem mogła być wojna cywilizacji. Jako wroga wybrano Islam, będący kulturą "obcą", o bardzo szerokim zasięgu i "słabo rozpuszczalną" w nowym porządku świata. Wybór ten spodobał się bardzo także Izraelowi i żydowskiemu lobby w Waszyngtonie.

 

Samuel Phillips Huntington

https://en.wikipedia.org/wiki/Samuel_P._Huntington

 

 

"The Clash of Civilizations and the Remaking of World Order"

https://en.wikipedia.org/wiki/Clash_of_Civilizations

 

 

Czy tego rodzaju strategia odniosła sukces?

 

Projekt Kivunim miał wyniki. Wszystkie kraje islamskie, tak bliskie jak i odległe od Izraela są dręczone wojnami domowymi o podłożu etniczno−religijnym: szyici walczą z sunnitami, Kurdowie z Turkami, alawici z sunnitami.. Żaden z wyżej wymienionych krajów nie stanie się już więcej państwem uporządkowanym, więc żaden z nich nie będzie przedstawiał zagrożenia politycznego czy militarnego w stosunku do Izraela.

 

Realizacja planu nie jest jednakże zakończona. Nie został zdestabilizowany Iran, jako że jest zbyt wielki i odległy i nie udało się Izraelowi wymusić na Waszyngtonie zbombardowania irańskich central nuklearnych. Problemem pozostaje również Syria, jako że upadkowi Assada zapobiegła Rosja, która pomaga mu militarnie.

 

Trudności rebeliantów syryjskich walczących z Assadem wynikają również z małej liczby bojowników, którzy wielokrotnie przedkładają nad jihad - stanie się uchodźcami, i to do tego stopnia, że obecnie przeciwko Assadowi nie walczą żadne opozycje syryjskie, ale jihadziści Czeczeni, Azerowie i Europejczycy zwerbowani we Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii. Są to więc najemnicy płaceni pieniędzmi Saudytów i wyszkoleni przez CIA.

 

Mówi się, że ISIS posyła swych terrorystów do Europy.

 

ISIS?  Przecież wiadomo jest, że ISIS jest tworem amerykańsko−saudyjskim. Izraelczycy potajemnie wspierają go, leczą rannych Kalifa w izraelskich szpitalach (co potwierdzają liczne dowody). Amerykanie utrudniają Rosjanom przeprowadzanie akcji wojskowych, zabronili również zwalczania Al Nusry (nowa nazwa Al Qaedy), jako że mają oni być tzw. "opozycją demokratyczną" rządzącą w Syrii po obaleniu Assada. Tak czy owak, ISIS ma pełne ręce roboty i nie zajmuje się wysyłaniem jihadzistów do Europy.

 

Dlaczego więc ISIS deklaruje odpowiedzialność za coraz to częstsze zamachy w Europie?

 

Wszystko wskazuje na to, że te deklaracje są naginane do faktów. Poza tym jak można twierdzić, że są to deklaracje ISIS? Komunikaty rozpowszechnia amerykańsko −izraelska agencja SITE Rity Katz. Z całym prawdopodobieństwem są one fałszywe – stworzone przez propagandę izraelską.

 

Ale jihadziści mordują naprawdę. Tak stało się w Nicei, a w Rouen zabito księdza! Czy nie jest to wojna religii?

 

To jest konflikt cywilizacji, tak jak to przepowiedział Huntington. Strategia napięcia – komuś zależy na tym, by Europejczycy bali się. Wielu eksponentów izraelskich wyrażało się w następujący sposób: "Trzeba, żeby Europejczycy spróbowali tego, co my czujemy – że kiedy idziemy do restauracji, nie wiemy czy wrócimy do domu", jako że jakiś Palestyńczyk mogłby poderżnąć im gardło.

 

Sianie terroru wśród obywateli oraz utrzymywanie ich w klimacie wiekuistej walki z "islamskim nieprzyjacielem", mogącym uderzyć w każdej chwili −  wiele rządów państw europejskich może uznawać za dogodne dla nich.

 

“Greater Israel”: The Zionist Plan for the Middle East"

http://www.globalresearch.ca/greater-israel-the-zionist-plan-for-the-middle-east/5324815

Israel Shahak

https://en.wikipedia.org/wiki/Israel_Shahak

 

 

Dzieje się tak, jak napisał Orwell w jego "1984", przedstawiając totalitarne państwo przyszłości: "Ciągle miały miejsce niczym nieuzasadnione zamachy. Organizowane na ślepo. Służyły one Państwu do tego, aby ograniczać wolności obywateli. Po każdym zamachu wydawano coraz to bardziej restrykcyjne normy".

 

Ale w Europie panuje przecież demokracja!

 

Pomimo to Hollande wykorzystał zamachy do przedłużenia stanu wyjątkowego we Francji.

 

Nie można jednak mówić, że to rząd namówił dwóch 19 – letnich islamistów do poderżnięcia księdzu gardła w Rouen. Działali z własnej inicjatywy.

 

Jest to mechanizm dobrze znany we Włoszech. W latach ołowiu, czyli w okresie strategii napięcia,  Czerwone Brygady również popełniały zabójstwa. I trzeba dodać, że im więcej ich popełniały, tym więcej poparcia znajdowały w fabrykach i szkołach, wśród dużej ilości studentów i robotników należących do tzw. "lewicy".

 

Również wielu intelektualistów włoskich sympatyzowało z Czerwonymi Brygadami. (…) Głodni wrażeń młodzi ludzie marzyli o zaciągnięciu się do nich, szukali kontaktów z nimi, pragnęli życia w ukryciu – był to psychologiczny zbiorowy stan umysłu, a także narzucona moda.

 

Obecnie wiadomo, że tak strategia napięcia we Włoszech jak i Czerwone Brygady były kierowane poprzez  obce wywiady i Gladio – tajne ugrupowanie NATO. Wyglądało jednak na to, że ówcześna włoska młodzież, (zwiedziona tego rodzaju iluzjami psychologicznymi) strzelała i mordowała w sposób "spontaniczny". We Włoszech istniała sytucja podobna do tej, jaką obserwujemy dziś w Europie przypisaną amerykańskiemu ISIS. (…)

 

Operation Gladio

https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Gladio

 

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Dlatego, że kultura grecko−rzymska i chrześcijańska tworzyły ludzi wolnych, natomiast siłom globalizmu niepotrzebni są ludzie wolni a jedynie konsumenci. Również dlatego, że siły te nienawidzą Chrystusa i jego cywilizacji.

 

Dzieje się tak, ponieważ centrale dzisiejszej władzy, czyli po prostu zwykli lichwiarze (używając terminologii Ezry Pounda) nie zbudowali nigdy Partenonu czy Panteonu, nie stworzyli nic, co chociaż z daleka przypominałoby Fidiasza czy Caravaggio. Nigdy nie urodził sie wśród nich Dostojewski, Shakespeare czy Dante.

 

Ich pisarze są pornografami. Ich "sztuka" to brzydota, którą wystawia się w MOMA w Nowym Yorku, sprzedawana i kupowana wśród nich za niesamowite wprost pieniądze. Szkaradność, której niezawodnie towarzyszy kłamstwo i nienawiść do Prawdy, jako że Prawda i Piękno – jak mówił św. Tomasz z Akwinu, to ta sama rzecz.

 

Pragną, abyśmy stali się tacy jak oni, czyli przerażeni oraz pełni nienawiści i zazdrości w stosunku do całego rodzaju ludzkiego.

 

***

 

Skąd biorą się terroryści islamscy czyli psychiatryczny Hamas

 

Rozdział 22 książki "Kto rządzi w Ameryce" – autor: Maurizio Blondet – wydawnictwo:  Effedieffe

 

"Hamas psichiatrico"

http://www.nexusedizioni.it/it/CT/hamas-psichiatrico-di-maurizio-blondet-533b2bc81cd9a

 

 

Maurizio Blondet     16 luty 2005       tłum. RAM

 

 

 

Relacja  Josepha Brewdy (analityka i historyka) zaczyna sie od londyńskiego  Tavistock Institute, czyli od dziwnej kliniki psychiatrycznej − będącej jednocześnie sławnym na cały świat ośrodkiem badawczym w tym zakresie – którą – co jest zjawiskiem niecodziennym − kierują wysocy rangą oficerowie brytyjskich sił zbrojnych.

 

Tavistock Institute

https://en.wikipedia.org/wiki/Tavistock_Institute

 

Istytut założony w roku 1920 przez generała brygady i jednocześnie psychiatrę dr.Johna Rawlings'a Rees'a miał za cel zajęcie się żołnierzami – ofiarami urazów psychicznych doświadczonych podczas "Wielkiej Wojny".

 

John Rawlings Rees

https://en.wikipedia.org/wiki/John_Rawlings_Rees

 

Psychiatrzy i psychoanaliści generała odkryli bardzo szybko, że osoby którymi zajmowali się były w nadzwyczajny sposób podatne na sugestie i że ten sam stan umysłu można było osiągnąć przy pomocy brutalnych przesłuchań wraz z torturami. Opracowali więc techniki kontroli zachowań, które znalazły zastosowanie podczas II wojny światowej, jako część obszernych programów tzw. "wojny psychologicznej".

 

W 1945 roku, w swej książce  "The shaping of psichiatry by war", generał Rawlings Rees wyszedł z propozycją aby również w czasie pokoju, do kontroli społeczeństwa mogły być wykorzystywane metody analogiczne do użytych w czasie wojny.

 

"The shaping of psichiatry by war"

https://archive.org/stream/shapingofpsychia029218mbp/shapingofpsychia029218mbp_djvu.txt

 

 

John Rawling Rees pisał:

 

"Chcąc działać otwarcie i mieć kontrolę nad bieżącymi problemami tak społecznymi jak i ogólnokrajowymi, potrzebujemy 'psychiatrycznych oddziałów specjalnych', którymi nie mogą być stałe ekipy znajdujące się w instytucjach. Musimy wyposażyć się w grupy wyselekcjonowanych psychiatrów, dobrze wyszkolonych, które będą operować w terenie i będą zapoznawać się lokalnymi sytuacjami, istniejącymi na przydzielonym im obszarze".

 

Rawling Rees od 1947 roku robił karierę w ONZ, przy którym stworzył  Światową Federację Zdrowia Psychicznego. Jak relacjonuje Joseph Brewda Rees razem z sir Julianem Huxley'em, ówczesnym szefem UNESCO opracowali projekt  "selekcjonowania kadr" w koloniach brytyjskich, mający na celu odpowiednie wyćwiczenie ich na użytek przyszłej "niepodległości"tych krajów. Pomimo to, w Afryce i w Azji narodzily się ruchy narodowowyzwoleńcze, niekontrolowane przez Londyn.

 

Julian Huxley

https://en.wikipedia.org/wiki/Julian_Huxley

 

 

Dlatego więc  już wtedy specjaliści z Tavistock rozpoczęli  kreowanie tzw. ruchów "konkurencyjnych". Pierwszy eksperyment zorganizowano w Kenii, gdzie w obozach dla jeńców wyselekcjonowani więźniowie, przygotowywani za pomocą traumatycznych  metod psychologicznychmieli za zadanie  tworzenie frakcji w powstaniu Mau Mau. Pomysł polegał na infiltracji kenijskich ruchów narodowowyzwoleńczych poprzez rzekome "grupy rywalizujące", które po przeniknięciu do nich miały powodować walki wewnętrzne, a następnie podziały. Ponadto "konkurenci" powinni byli posługiwać się bestialskimi metodami terrorystycznymi, tak aby ze względu na nie, być w stanie zdyskredytować powstańców.

 

W tym celu Światowa Federacja Zdrowia Psychicznego kierowana przez Rawlingsa Reesa, w latach 1949 −1950 przeprowadziła obszerne badania nad profilami psychologicznymi różnych narodów. Program nosił nazwę  "Sytuacje napięcia w świecie: psychopatologia stosunków międzynarodowych". Przestudiowano wtedy takie czynniki jak reakcje i stopień podatności psychologicznej różnych grup etnicznych − według wcześniej wspomnianego Johna Brewdy "po to, by lepiej je kontrolować".

 

W ramach projektu − najbardziej wnikliwe analizy przeprowadzono na Żydach ocalałych z prześladowań hitlerowskich i schronionych w Izraelu. Zgodnie z taktyką zasugerowaną przez Rawlingsa Reesa, "dobrze wyszkoleni" psychiatrzy zostali wysłani "w teren". Wkrótce w Jerozolimie powstało Izraelskie Towarzystwo Zrowia Psychicznego, a na stanowisko kierującego nim powołano doktora Abrahama Weinberga, należącego, do Tavistock Institute.

 

Jak było do przewidzenia, Weinberg odnalazł w żydowskiej psychodynamice czynnik, na który można było oddziaływać narzędziami psychiatrii wojny, a mianowicie przekonanie o byciu "narodem wybranym", całkowicie różnym od wszystkich innych.

 

Weinberg mówił dalej, że fakt iż od stuleci Żydzi zmuszeni byli do czucia się odmiennymi od innych narodów, spowodował wzmocnie się tego ich wrażenia – i w ten sposób stworzył "żydowską osobowość", zastraszoną i nieufną w stosunku do innych.Wobec prześladowań hitlerowskich, większość narodu żydowskiego zareagowała potwierdzając wierność własnej tożsamości etnicznej oraz "misji Żydów" w świecie, a doświadczone cierpienie było częścią owej "misji", natomiast powstanie państwa Izrael i powrót do ziemi obiecanej po 2 000 lat miały być wynagrodzeniem za nie.

 

Dziś – pisał w roku 1948 Weinberg – od tysięcy lat "możliwe jest wykreowanie prawdziwej żydowskiej tożsamości, mającej za fundament ból ludobójstwa i kontrolowane środowisko Izraela". I rzeczywiście – jak twierdzi Brewda – tego rodzaju diagnoza usprawiedliwia i prowokuje zredukowanie współczesnego Izraelczyka do członka religii"krwi i ziemi", zaś fakt realizowania w Ziemi Świętej polityki segregacji i higieny rasowej w odniesieniu do Arabów ma być dowodem sukcesu odniesionego przez Tavistock.

 

W tym samym czasie podobne badania Tavistock Institute prowadził – poprzez związany z nim "Instytut Zdrowia Psychicznego" z siedzibą w Kairze − na Arabach. Jego prace zbiegły się z analogicznymi badaniami realizowanymi przez izraelskich specjalistów od wojny psychologicznej, przeznaczonymi do celów wojskowych. Wyniki poszukiwań można znaleźć w monumentalnym dziele Raphaela Patai (jednego z izraelskich specjalistów w opracowywaniu profili psychologicznych), noszącym tytuł "The Arab Mind".

 

Patai odkrył w "mentalności arabskiej", słaby punkt, który wg. niego sprawia, że jest ona podatna na manipulacje, a mianowicie skłonność do mylenia – szególnie w sytuacji stresu − "rzeczywistości z retoryką". Typowy Arab – wg. Patai − "chce pokazać się raczej jako elokwentny, a nie błyskotliwy, a racjonalność jest cechą rzadko docenianą u arabskich leaderów". Według Patai ukazuje to fakt, że osoby szalone − jak dla przykładu libijski Kadafi – cieszą się autentyczną popularnością.

 

Raphael Patai

https://en.wikipedia.org/wiki/Raphael_Patai

 

"The Arab Mind"

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Arab_Mind

 

"The Jewish Mind"

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Jewish_Mind

 

Studium Patai'a to ekspertyza dotycząca tzw."profilowania" − dobrze znanego najbardziej wyspecjalizowanym wywiadom.Grupa etniczna − "psychologicznie profilowana" poprzez wroga − zmuszana jest do bezwiednego postępowania na jego korzyść.

 

Istnienie tej ohydnej sztuki nie jest zresztą wcale ukrywane. Na łamach czasopisma International Bulletin of Political Psychology z 22 czerwca 2001 roku ukazał się niezwykle "uczony" artykuł zatytułowany:"Przydatność badań psychologicznych do wywoływania i tłumienia przemocy: "odkrywcy" terrorystów oraz selekcja i obchodzenie się z młodymi terrorystami".

 

Jego autorem jest doktor Jerrold Post będący założycielem i przez 21 lat szefem instytucji o nazwie "Center for the Analysis of Personality and Political Behavior", należącej do CIA. Jako ekspert sporządził niezliczoną ilość "profili psychologicznych" najrozmaitszych przywódców sekt i ugrupowań terrorystycznych, a wśród nich Bin Ladena, Saddama Husseina, a także porywaczy samolotów. Po 11 Wrześniu, media amerykańskie często przeprowadzały z nim wywiady.

 

Jerrold M. Post

https://elliott.gwu.edu/post

 

A co w Palestynie? 

 

Joseph Brewda zwraca uwagę na obecność w strefie Gazy struktury o nazwie "Gaza Community Mental Health Program (GCMHP), jedynego ośrodka psychiatrycznego na terenach okupowanych przez Izraelczyków.

 

"Gaza Community Mental Health Program (GCMHP)

https://en.wikipedia.org/wiki/Gaza_Community_Mental_Health_Programme

http://www.gazamentalhealth.org/

 

Centrum zostało utworzone przez jedno z odgałęzień Tavistock Institute we współpracy z Israel Psychoanalitic Association i jest finansowane przez rządy USA i Wielkiej Brytanii. Jego celem uficjalnym jest "stawianie czoła problemom psychicznym posiadanym przez dzieci z traumą – skutkiem intifady (z roku 1987) oraz rehabilitacja palestyńskich więźniów politycznych, ofiar tortur".

 

Jak pisze Brewda "używanie tortur przez izraelskich wojskowych jest na porządku dziennym. Ustawy izraelskie oficjalnie pozwalają na pozbawianie snu, przetrzymywanie w ciemnościach, zmuszanie do utrzymywania przez długi okres czasu wymuszonych pozycji ciała, tzw. 'ograniczanie' w przestrzeniach typu pudło, bez możliwości użycia WC, ekspozycję na temperatury ekstremalne. Lekarze izraelscy badają stan zdrowia i sprawność więźniów palestyńskich oraz decydują o rodzaju tortury, któremu może być poddany dany więzień".

 

Co najmniej 100 000 Palestyńczyków z Gazy, czyli 10 % populacji było przetrzymywanych w izraelskich więzieniach i poddanych takiej czy innej torturze. Wiele z tych ofiar to dzieci, jako że prawo izraelskie uważa za osobę dorosłą wszystkich tych, którzy ukończyli 12 rok życia.

 

Według jednej z prac badawczych przeprowadzonych przez "Gaza Mental Health Program", na 1 300 dzieci – 85 % było świadkami wtargnięcia policji lub wojska izraelskiego do ich domów, 42 % zostało pobitych, 55 % było świadkami pobicia własnego ojca. Natomiast 19 % z nich było więźniami. Wskutek tego, wiele z nich przejawia oznaki pogorszenia stanu psychicznego, a mianowicie zamknięcie się w sobie, bezsenność, nieumotywowane wybuchy wściekłości i przemocy w stosunku do krewnych.

 

"Gaza Community Mental Health Program" zajmuje się organizowaniem dla ofiar "psychoterapii grupowej", którą prowadzi około 20 specjalistów pracujących "w terenie", tj. wśród ofiar tortur i ich rodzin. Specjalistów, o których mowa przygotowujeWydział Psychologii Uniwersytetu w Tel Avivie, po formalnej akceptacji rządu Izraela, wsparty dotacjami amerykańskimi.

 

Uniwersytet w Tel Avivie szkoli badaczy z zakresu psychologii "w terenie", a ci piszą sprawozdania o wiele mówiących tytułach: "Doświadczenie tortury i stresu pourazowego wśród palestyńskich więźniów politycznych", albo "Rokowanie wyzdrowienia psychicznego u dzieci palestyńskich po doświadczeniach przemocy politycznej"Można więc powiedzieć, że "badania" umożliwiają bezpośredni kontakt "badaczy" z przyszłymi potencjalnymi kadrami terroryzmu samobójczego.

 

Czy doprawdy motywem wyżej opisanej inicjatywy jest leczenie dzieci palestyńskich?

 

Można w to wątpić, jako że dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu w Tel Avivie, doktor Ariel Merari był założycielem i kierował Israel’s Hostage Negotiations and Crisis Management Unit − z ramienia Israel Defense Force, tj. − strukturą używaną do negocjacji z porywaczami w sytuacjach, w których ma miejsce branie zakładników. Ariel Merari jest psychiatrą wojskowym, ekspertem od sporządzania "profili" wroga. Po 11 Wrześniu był pierwszym Izraelczykiem, który oświadczył, że to Bin Laden kierował zamachami.

 

Ariel Merari, Ph.D.

http://portal.idc.ac.il/he/schools/government/research/documents/bio_merari.pdf

 

Według Johna Brewda, cała operacja odnosząca się do "zdrowia psychicznego" ma za cel selekcję i identyfikację wśród psychologicznie zdestabilizowanych ofiar izraelskich tortur, tych, które mogą stać się niebezpiecznymi terrorystami.

 

 

Poszlaki, potwierdzające tego rodzaju wersję są alarmujące, a nade wszystko jedna, tj. fakt, że dyrektorem Gaza Community Mental Health Program (GCMHP), finansowanym przez Amerykanów i pod kontrolą Izraelczyków jest psychiatra palestyński, doktor Eyad al-Sarraj, będący także wysokim rangą eksponentem Hamasu. Ponadto Sarraj bynajmniej nie ukrywa, a wprost głosi swój podziw dla terrorystów –samobójców.

 

Eyad al-Sarraj

https://en.wikipedia.org/wiki/Eyad_al-Sarraj

 

Jak napisał 4 sierpnia1997 roku w artykule zatytułowanym "Zrozumieć terroryzm palestyński""w Palestynie, rzeczą zadziwiającą nie jest to, że mają miejsce zamachy samobójcze, ale że zdarzają się one tak rzadko". Doktor Sarraj – podobnie do Tavistock Institute – jest przekonany, że przemoc jest jedynym skutecznym środkiem, przy pomocy którego młodzi niestabilni Palestyńczycy mogą odzyskać zdrowie psychiczne.

 

Mówi o tym w następujący sposób: "(akt przemocy) jest procesem uzewnętrzniającym świadomość niewolnika – jaka została zasymilowana przez dziecko wskutek brutalności izraelskiej i która stanowi część składową jego najgłębszej osobowości. Przy pomocy aktów przemocy dzieci wzmacniają swoją psychikę i korzystają z prawa do wolnego i lepszego życia".

 

Można więc zapytać, jak to jest możliwe, że Izrael, który kontroluje centrum zdrowia psychicznego e Gazie − co było opisane wcześniej – i ponadto szkoli dla niego specjalistów, spokojnie pozostawia tego rodzaju osobnika na swym miejscu. Jak sugeruje Brewda, prawdopodobnie dlatego, że Sarraj otwarcie potępia Arafata i określa jego usiłowania pokojowe jako zdradę.

 

Sarraj mówi: "Staliśmy się po prostu niewolnikami naszego wroga. W imię pokoju zostaliśmy upokorzeni. Byliśmy aresztowani, a nawet torturowani przez organy palestyńskie po to, by ocalić pokój. Nasze władze rozsierdziły się przeciwko nam by przypodobać się Netanyahu. Rządzący nami jeżdżą potężnymi samochodami i budują sobie ogromne wille .. czy teraz rozumiecie czemu staliśmy się mordercami−samobójcami?".

 

W podobny sposob wyrażano się w roku 1997, podczas konferencji mającej miejsce w siedzibie Gaza Community Mental Health Program (GCMHP), zorganizowanej przez Abdela Aziza Rantisi, rzecznika prasowego Hamasu w strefie Gazy. Z tej okazji Rantisi wyjaśnił, że "samobójstwo jest zabronione przez Islam, za wyjątkiem szczególnych przypadków".

 

Słuchali go i znajdowali się razem na podium dr. Yolanda Gampel, dyrektorka Israel Psychoanalitic Association przy Uniwersytecie w Tel Avivie, dr. Moshe Landsman, odpowiedzialny z opiekę psychiatrycznąw centrum Dimona (ośrodek, w którym izraelskie wojsko produkuje broń atomową);  ponadto dr. Helen Bambar i dr. Rami Heiborn, obydwoje kierujący fundacją medyczną zajmującą się ofiarami tortur, założoną przez londyński Tavistock Institute.

 

By lepiej wyjaśnić na czym polega praca psychiatrów wojskowych wśród tych, których torturuje własne państwo, Brewda cytuje doktora Jerrolda Posta, amerykańskiego psychiatrę z Bulletin of Political Psychology.

 

Na temat "talent scouts poszukujących terrorystów" Post wypowiada się w ten oto sposób:

 

Talent scout

http://www.merriam-webster.com/dictionary/talent%20scout

 

"Tak jak funkcjonariusze wywiadów oceniają – u potencjalnych kandydatów na agentów – ich słabe strony (warunki ekonomiczne, predyspozycje i pragnienia, skłonności narcystyczne, orientację polityczną, postawę społeczną i orientację seksualną) − podobnie talent scouts poszukujący terrorystów muszą wyceniać młodych potencjalnych terrorystów, na podstawie ich czynników ryzyka w odniesieniu do przemocy".

 

Tego rodzaju czynniki ryzyka (jest ich na liście 24) – nie są jednakże identyfikowane po to, by je wyeliminować, ale by zostały "usefully mined", tzn. "wykorzystane z pożytkiem".

 

Doktor Merari tym właśnie zajmuje się na rzecz izraelskich sił zbrojnych.

 

Odnośnie ugrupowania terrorystyczno – fundamentalistycznego Hamas, funkcjonuje ono w sposób oficjalny od 14 grudnia 1987 roku, tj. odkąd jego założyciel, szejk Ahmed Yassin po raz pierwszy wydał komunikat w jego imieniu. Można zapytać, jak Hamas mógł przetrwać w tak twardych warunkach, jakie stwarza okupacja izraelska.

 

Odpowiedź na to pytanie – i to niesamowicie szczera – znajduje się w tekście napisanym przez dr. Anat Kurz z Jaffe Center uniwersytetu w Tel Avivie. Nosi on nazwę "Memorandum n. 48", które zostało opublikowane w lipcu 1997 roku.

 

Anat Kurz ujawnia w nim, że rząd Menachema Begina zapewnił Hamasowi status organizacji legalnej już w roku 1979 − "w zgodzie z wytycznymi polityki izraelskiej, mającymi na celu wzmocnienie grup islamskich służących jako przeciwwaga w stosunku do nacjonalistycznych ruchów palestyńskich. (…) Izrael zawsze okazywał troskę w stosunku do  Hamasu. Kiedy w roku 1984 odkryto, że Hamas założył tajne magazyny broni, jego działacze zostali uwięzieni, ale organizacja jako taka nie została zawieszona. Jak  z tego wynika, politycy izraelscy w dalszym ciągu traktowali Hamas jako rywalizujący z innymi grupami, a więc – z izraelskiego punktu widzenia – element użyteczny, służący do dezintegracji Palestyńczyków".

 

Anat Kurz  − Institute for National Security Studies (INSS), Tel Aviv University,

International Institute For Counter-Terrorism

https://www.ict.org.il/Worker.aspx?ID=584

 

Aż do roku 1993, tj. do porozumienia w Oslo, które miało zainicjować proces pokojowy, Hamas tylko sporadycznie atakował wojska izraelskie. Natomiast po podpisaniu porozumienia, Hamas powrócił do używania terrorystów samobójców i to wobec ludności cywilnej.

 

Mechanizm tego rodzaju bestialskiego terroryzmu jest znany – ataki mają miejsce zawsze w momencie stosownym do użycia ich jako argumentów przez te elementy izraelskiego świata politycznego, które są przeciwne procesowi pokojowemu i tłumaczą, że "negocjacje z Arabami są bezsensowne".

 

Kilka przykładów: 6 kwietnia 1994 roku, na jednej ze stacji autobusowych, Hamas wysadził w powietrze samochód wypełniony materiałami wybuchowymi powodując w ten sposób 8 ofiar śmiertelnych i 44 rannych. W tydzień później, na stacji autobusowej w Haderze, za sprawą terrorysty samobójcy zginęło 5 osób i 20 zostało rannych. Zamachy zaistniały na krótko przed rozpoczęciem rokowań między Izraelem i Palestine Liberation Organization (PLO) w sprawie podpisania porozumienia kairskiego tj. regulującego ustanowienie pierwszego państwa palestyńskiego, czemu w sposób bezwzględny sprzeciwiała się partia Likud i sam Sharon.

 

W październiku 1994 roku Hamasowi udało się po raz pierwszy stworzyć rozłam pomiędzy rządem Rabina i Arafatem, a doszło do tego poprzez uprowadzenie Nashona Wachsmanna, oficera izraelskiego, który – jak podkreśla Brewda – został celowo przetrzymywany na terrytorium kontrolowanym przez PLO. Cała sprawa zakończyła się masakrą, w której zginęli tak porywacze jak i porwany.

 

Skutkiem wszystkiego był fakt, że po raz pierwszy, premier Rabin został określony przez jastrzębi takich jak Sharon i Netanyahu (tych samych, którzy nazwali Arafata "nowym Hitlerem") − mianem "nowego Chamberlaina". Rozgorzała więc prawdziwa kampania nienawiści, której skutki nie dały długo na siebie czekać: w październiku 1995 roku, Rabin oskarżony o zainicjowanie procesu pokojowego, został zamordowany przez izraelskiego ekstremistę, tzw. "samotnego zamachowca".

 

Porwanie izraelskiego oficera było przeprowadzone osobiście przez szefa "operacji specjalnych" Hamasu – Sallaha Jadlallaha. Najistotniejszym faktem jest to, że Jadlallah otrzymał powyższe zadanie niezwłocznie po wypuszczeniu go z izraelskiego szpitala psychiatrycznego.

 

Według Hamasu, Jadlallah udawał wariata, po to by uniknąć więzienia po zaaresztowaniu go przez Izraelczyków. Przyznaje to również jego izraelski biograf, Andrian Kreye, który w swym artykule z roku 1995 zatytułowanym "Miejsce w Raju czyli kult męczęnników w Gazie", pisał, że Sallah "podczas procesu odgrywał swe szaleństwo w sposób tak przekonujący, że nawet jego matka wybuchnęła płaczem, pomimo iż wiedziała, że syn symulował".

 

Kreye pisze dalej: "Po zakończeniu procesu wojsko zamknęło go szpitalu psychiatrycznym, w którym Jadlallah jeszcze bardziej wczuł się w swą rolę, spacerując nago, wrzeszcząc i rzucając sobie na głowę posiłki. Tak upłynęły dwa lata. Zaledwie został wypuszczony ze szpitala, Imad Aqel, kierujący strukturą Qassam tj. militarnym skrzydłem Hamasu postawił Jadallaha na czele jednostki przeznaczonej do 'operacji specjalnch'. Od tej chwili, tenże wątłego zdrowia młodzieniec stał się mózgiem najzaciętszych ataków partyzanckich i innych misji specjalnych".

 

Isaac Rabin zostal zabity przez młodego Izraelczyka, członka mało znanego ugrupowania o nazwie Iyal. W związku z tym, Arafat w wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Repubblica" powiedział: "Jesteśmy pewni, że Rabin został zabity przez ekstremistyczną strukturę izraelską, tak jak wiemy o istnieniu umowy pomiędzy ekstremistami izraelskimi i palestyńskimi, mającej za cel uniemożliwienia procesu pokojowego. Ponadto, Avishai Raviv, szef ekstremistycznego ugrupowania żydowskiego Iyalprzyznał w wywiadzie udzielonym w przeddzień zabójstwa Rabina, że spotkal się z ekstremistami Jihadu. Powiedział także, że nie było to pierwsze spotkanie tego rodzaju".

 

Natomiast w 1998 roku, w wywiadzie dla jordańskiego dziennika Al RayJaser Arafat stwierdził: "Ekstremiści izraelscy i palestyńscy wyświadczają sobie nawzajem przysługi. Netanyahu –będący ówczas premierem  z ramienia Likudu– cieszy się z faktu istnienia ekstremistow palestyńskich, jako że pozwalają mu oni wyjść ze ślepej uliczki, w jaką sam się wpędził, a także jest przez nich uwalniany od presji międzynarodowych".

 

 

***

 

Gdy policja zajmuje się tworzeniem terrorystów islamskich – przypadek kanadyjski

 

Quando la polizia fabbrica terroristi. Il caso canadese.

http://www.maurizioblondet.it/la-polizia-fabbrica-terroristi-caso-canadese/

 

 

Maurizio Blondet   3 lipiec 2016     tłum. RAM

 

 

1 lipca 2013 roku, przed jednym z budynków sądowniczych w kanadyjskim mieście Victoria, stolicy Kolumbii Brytyjskiej, znaleziono 3 bomby zrobione z szybkowarów. Tego dnia, by świętować Canada Day miały zebrać się tam tysiące osób.

Zamach został udaremniony przez policję, która w sposób błyskawiczny zidentyfikowała jego autorów, tj. 41−letniego Johna Nuttala i jego 33−letnią żonę Amandę Korody, od niedawna nawróconych na Islam (John jest także ex narkomanem). Ponadto, podczas procesu, śledczy byli w stanie przedstawić przysięgłym kilka godzin videonagrań, na których dwójka, o której mowa prezentowała się jako zafascynowani Al Qaedą i pragnąca przyłączyć się do świętej wojny przeciwko Zachodowi, traktującemu jakoby muzułman z ohydną niesprawiedliwością.

 

Na video widać było także jak agenci policji kanadyjskiej w cywilu, należący do patrolów konnych zawierają z nimi przyjaźń, obdarowują ich telefonami (służącymi do rozmów "konspiracyjnych"), żywnością, a także jak udając jihadzistów przekonują ich aby zrezygnowali z realizacji bardziej ambitnych projektów terrorystycznych − jakoby opracowywanych przez małżeństwo, takich jak uprowadzenie jednego z okrętów podwodnych Royal Navy, lub produkcji rakiet o krótkim zasięgu – na rzecz zamachu przy pomocy szybkowara.


 

Miało to bowiem miejsce na krótko po ataku na maraton w Bostonie, 13 kwietnia 2013 za sprawą czeczeńskich braci Tsarnaev, również zradykalizowanych przy pomocy 2 szybkowarów (6 ofiar śmiertelnych i 280 rannych – zamach kwestionowany mocno przez tzw. "spiskowców"). Co więcej, miano słyszeć świeżo nawróconego na Islam Nuttala, chwalącego się, że poradziłby sobie lepiej, niż dwaj dyletanci bostońscy, i że liczy na to, że zabije setki osób podczas Canada Day. Ponieważ jego egzaltowane przechwałki zostały skapliwie zarejestrowane przez policję − która w ten sposób mogła dostarczyć przytłaczających dowodów winy – mogli je usłyszeć również przysięgli.


 

http://i0.wp.com/www.maurizioblondet.it/wp-content/uploads/2016/08/i-due-terroristi-canadesi.jpg?w=620

Na zdjęciu dwójka zislamizowanych Kanadyjczyków (do zrobienia z nich terrorystów było potrzebnych 240 agentów policji)


 

Jako konsekwencja, islamską parę terrorystów skazano na dożywocie. Jednakże 29 lipca wyrok został unieważniony przez sędziego sądu najwyższego Catherine Bruce.

W motywacji sędzia Bruce napisała: "Oskarżeni nie są zbytnio inteligentni, można ich łatwo okłamać, jako że przejawiają naiwność typową dla dzieci. Bez policjantów, nie byłoby możliwe zrealizowanie planu z szybkowarami.


To policja stworzyła projekt i sprawiła, że Nuttal i Korody weszli w przekonanie jakoby byli jego autorami". Małżeństwo było pod opieką opieki społecznej aby móc jakoś przeżyć, a jak napisała sędzia − "nazywanie ich jedynie ludźmi prostymi jest określeniem za hojnym ", po czym dodała, że "nie stanowią żadnego zagrożenia".

Jak zostało dowiedzione, nad zradykalizowaniem dwójki pracowało aż 240 agentów policji (undercover), którzy utkali wokół nich rzeczywistą siatkę fałszywych jihadzistów.


Na koniec przygotowań, policjanci dostarczyli im także materiał wybuchowy – oczywiście również nieprawdziwy. Szybkowary nie były niebezpieczne − nie wybuchły, jako że nie mogły wybuchnąć.


 

http://i2.wp.com/www.maurizioblondet.it/wp-content/uploads/2016/08/canadesi.jpg?resize=300%2C198

John Nuttall and Amanda Korody embrace after a Supreme Court judge ordered the release of the Canadian couple.

 

 

Canada Day bomb plot couple freed after judge rules police entrapped them

In a landmark decision, supreme court justice throws out guilty verdict for John Nuttall and Amanda Korody, calling the plot a ‘police-manufactured crime’

https://www.theguardian.com/world/2016/jul/29/canadian-couple-freed-police-entrapment-canada-day-bomb-plot

 

Nuttall and Korody free after B.C. judge overturns terror convictions

Justice Catherine Bruce says police went too far, using trickery and subterfuge to manipulate the pair

http://www.cbc.ca/news/canada/british-columbia/nuttall-and-korody-free-after-b-c-judge-overturns-terror-convictions-1.3700599

 

 

Czyżby był to kolejny wiele mówiący przypadek, opisujący w jaki sposób policja produkuje "terroryzm islamski"?

 

Mocno uderzają pewne analogie z ostatnimi zamachami we Francji i w Belgii. Mamy bowiem do czynienia z ludźmi z marginesu społecznego, niestabilnymi psychicznie, homoseksualistami i drobnymi handlarzami narkotyków (bracia Abdeslam), nagle zradykalizowanymi, z fikcyjną bronią, jak ta, która znajdowała się w tirze w Nicei, i której obecności nie wytłumaczono, a także z podejrzanym zachowaniem policji i śledczych, którzy zawczasu usuwają patrole policyjne(Nicea), lub "znają" zamachowców od dłuższego czasu, a nawet wiedzą o ich podróżach do Syrii czy do Turcji. Mamy wreszcie do czynienia ze służbami anty−terrorystycznymi, dostarczającymi terrorystom broni.

 

Jak już pisałem, Amedy Coulibaly, który 9 grudnia 2015 roku zabarykadowal się w Hyper Cacher w Paryżu, posiadał karabin maszynowy Skorpion, karabin szturmowy vz 58 (podobny do Kałasznikowa) i dwa pistolety Tokarev. Wszystka broń pochodziła z dawnej Czechosłowacji i nie jest łatwa do odnalezienia jak chodzi o kupno.

 

Według dziennika wychodzącego w Calais, La Voix du Nord, bazującego na niedyskrecjach śledczych − broń została dostarczona przez "siatkę utworzoną przez organy państwowe, które kupowały ją poprzez recydywistów−kolaborantów w celu wysłania jej jihadzistom w Syrii". Niestety, tylko to udało się dowiedzieć, ponieważ francuski minister spraw wewnętrznych, Cazeneuve zarządził przykrycie dochodzeń "tajemnicą wojskową".

 

Dochodzenie w sprawie Charlie Hebdo przykryte tajemnicą. Wojskową.

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16777&Itemid=47

 

Zabronione śledztwo w sprawie zamachu na paryski Bataclan


 http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17662&Itemid=47

 

 

 

Również Irańczyk z Monachium, będący w leczeniu psychiatrycznym posiadał pistolet Glok 9 mm i 300 pocisków, kupionych na Darknet – tak napisano w prasie. (…) Ale jako że wszyscy terroryści zostają zabici, niczego nie można dowiedzieć się podczas procesu.

 

Co do opóźnionej w rozwoju pary Kanadyjczyków, proces odbył się i zostali uniewinnieni.

 

Wiele sygerująca jest obrona metod policji, jaką przedstawił broniący jej crown layer Peter Eccles:

"Był to nowatorski typ śledźtwa – undercover, podczas którego policja dała dwojgu podejrzanym okazję do realizacji jihadu i do bycia terrorystami, tak jak tego chcieli i w tym samym czasie ochroniła społeczność, gwarantując, że plan terrorystów zawiedzie". Zakończył mówiąc: "Kiedy chodzi o walkę z terroryzmem, każdy środek jest jest uzasadniony".

 

 

Zaaresztowani ponownie

 

Znaczący jest na koniec także epilog historii. Kanadyjskim małżeństwem zaopiekowała się rodzina oskarżonego, z którą świętowali oni pierwszy dzień wolności. Jednakże po południu, po przejechaniu samochodem niewielkiej odległości od domu, zatrzymała ich policja Vancouver przy pomocy dwóch radiowozów, po czym Nuttal i Korody zostali ponownie zaaresztowani. Uwolniono ich później po zapłaceniu kaucji.

 

Crown seeks 'terrorism peace bond' for couple convicted then freed in B.C. Legislature bomb plot

http://www.cbc.ca/news/canada/british-columbia/crown-seeks-peace-bond-for-john-nuttall-and-amanda-korody-under-fear-of-terrorism-criminal-code-section-1.3701536

 

Aktualnie policja walczy o zastosowanie wobec małżeństwa, kanadyjskiego rozporządzenia o nazwie “terrorism peace bond”. Z tego, co można zrozumieć, chodzi o jeden ze środków specjalnego prawa antyterrorystycznego, obowiązującego w Kanadzie, zredagowanego na wzór Patriot Act.

 

Na uficjalnej stronie internetowej, czytamy, że jego celem jest: "zapobieganie i uniemożliwianie określonym jednostkom popełnienia przestępstwa terrorystycznego". Środek ten można zastosować wtedy, gdy attorney general stwierdzi, iż istnieją uzasadnione obawy, jak chodzi o możliwość zagrożenia terrorystycznego ze strony danej osoby. Użycie rozporządzenia może polegać na zastosowaniu bransoletki elektronicznej, areszcie domowym, zatrzymaniu paszportu, jak również uwięzieniu osoby, która pogwałci nałożone na nią ograniczenie wolności osobistej.

 

Ale przecież John Nuttal i Amanda Korody nie popełnili żadnego przestępstwa – powie ktoś − co zostało potwierdzone przez sąd. Otóż nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ, gdy raz jeden zostało się oskarżonym o terroryzm islamski − takim pozostanie się po wszelkie czasy.

 

A nawet więcej – wasz bardzo stary reporter, na podstawie swego doświadczenia ośmiela się przewidywać jak skończy się cała ta historia. Dowiemy się wkrótce, że John i Amanda uciekli i "znajdują się w Syrii, gdzie przyłączyli się do ISIS−u", albo, że przygotowali następny zamach, podczas którego zostaną zabici.  Wyślą jednakże przed śmiercią tweet z przysięgą wierności Kalifowi.

 

Dzieje się to, co we Włoszech widzieliśmy na własne oczy − nic nas więc nie dziwi.Tak właśnie funkcjonuje strategia napięcia czyli "światowa walka z terroryzmem".

 

 

 

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

  

KOMENTARZE

  • UFF! Strasznie długi lecz świetny artykuł!
    5*****!
    https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/11052389_1468294223466112_892745490539243808_n.jpg?oh=2fe1a588b492d3d07f3100584539b553&oe=58AE158E&__gda__=1487476022_a659f261d878b8965742bdeeb4df3fc4
  • Ci terrorysci w Syrii zachowuja sie jak automaty.
    Nie jest mozliwe by normalny czlowiek mogl wytrzymac bombardowania przez tak dlugi czas.Fizycznie i psychicznie.Zupelny brak strachu.Jest tu cos nienaturalnego.Narkotyki? Kontrola mozgu?
  • Niezwykle cenny tekst
    5*
  • @PiotrZW 21:52:15
    Dobrze - terrorysci sa wytworem tajnych sluzb. Lecz to nie terrorysci zniszcza UE , lecz demografia " pokojowych" Arabow, ktorzy reprodukuja sie jak za przeproszeniem kroliki i juz obecnie sa utrzymywani przez wiekszosc spoleczenstw UE... Ci "spokojni" sukienkowi Arabowie z brodami i ich omotane w szmaty kobiety - zyja juz obecnie na koszt spoleczenstw przyzwyczajonych do pracy...Juz teraz Niemcy, Franzuzi, Wlosi i inni placa podatki ( niemale) na socjal dla leniwych "pokojowych" arabow, ktorzy plodza dzieci i zyja z zasilkow. Zas lewicowe rzady oplacaja sobie kosztem spoleczenstwa elektorat, ktory jak na razie wybiera jeszcze autochtonow - bowiem juz zacznaja ci "kolorowi" tworzyc wlasne "elity" ...Afryke swiadomie zniszczyly sluzby, lecz Jewrope niszczy zabojcza demografia i zaslepienie ( glupota, bezmyslnosc) bedacych u zloba "jelit" ..
    Poniewaz nie mozna ( oficjalnie) krytykowac lewicowych oficjeli - niszczy sie spoleczenstwa zasiedlaniem przez obcy element. Byc moze, ze te wszystkie wojny wokol Izraela byly po to, zeby "wzbogacic" Jewrope nie tyle terrorystami, ile legatami i obibokami, ktorzy marza o zyciu w stylu Kuwejtu lub innego Emiratu kosztem pracujacych , glupich autochtonow.
    Najlepszym wyjsciem byloby wyslanie tego nabytku do emiratow oraz Ussmanow - jako "nagrody" za ich wklad w pokoj swiatowy. Skad inad wiadomo, ze przywodcy Jewropy wiadomego pochodzenia jawnie lub z ukrycia wspomagali Ussmanow w ich zbrodniczej polityce. I taki na przyklad N.Sarkozy, ktory nalal Hameryke ( milutka hilarie Clinton ) na Libie, takze po to, zeby pozbyc sie dluznika ( Kadaffiego -ktory "pozyczyl " mu na kapmanie wyborcza okolo 50 milionow ) znow startuje w wyborach prezydenckich! Przeciez ten facecik tak jak i jego kumpelka Hilaria powinien "gnic" w wiezieniu ! Coz terroryzm dziadistow to tylko przykrywka do terroryzmu politykow, szczegolnie tych "garbonosych" ...
  • @babaraba 00:45:37
    Pracując swego czasu na Zachodzie stwierdziłem, że muzułmanie są bardziej ludzcy od tubylców, więc na antyarabską propagandę nie dam się nabrać.

    Arabowie tam ciężko harują na utrzymanie swoich rodzin, podejmując się najgorszych, najtrudniejszych i najbardziej brudnych prac. To jest tam współczesny proletariat, który teraz podnosi głowy.

    Ja uważam, że sprowadzanie ich i przyjmowanie jest nierozsądne, ale... proszę to powiedzieć Niemcom, którym Turcy pomogli odbudować kraj po wojnie i których s Turkami łączą wielowiekowe sojusze; proszę to powiedzieć Francuzom, Holendrom i innym państwom kolonialnym, którzy przyjmują tylko swoich obywateli z kolonii. Jak mają rozróżniać między Francuzem francuskim a Francuzem z Indochin czy północnej Afryki? Pomiary rasowe robić? Badać DNA?

    Rozwiązanie jest proste i wielokroć pisał o tym na tym portalu Zygmunt Białas. Trzeba im Arabom i Murzynom pomóc wykształcić własne elity i zrezygnować z kolonialnych praktyk. M. Kaddafi był jaki był, ale z tego co czytałem, Libijczykom pod jego rządami żyło się całkiem nieźle. Podobnie było w Iraku, Syrii itd.
  • @Autor
    ...rodzimym przykładem opisanego w artykule zjawiska prowokacji realizowanej przez służby jest przypadek Brunona Kwietnia - już pobieżna analiza danych wykazuje, że z koniecznych do aktu terrorystycznego elementów: materiałów wybuchowych, transportera i sejmu, Brunon Kwiecień posiadał jedynie - o ile można tak powiedzieć - ...sejm. Jak my wszyscy.

    Pośredni wniosek z tego jest taki, że kolejny casting na kolejnego Brunona Kwietnia może wygrać - każdy z nas. O ile służby tak sobie zażyczą - życzenie służb będzie dla wybrańca/wybrańców losem.

    Artykuł, w tym dobór źródeł znakomity 5*

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031